Masz normalne poddasze, zdarzają się zdecydowanie gorsze.
Nie dawaj żadnych kantówek jako stelażu pod płyty, to rozwiązanie dawno stosowane i na pewno nie gwarantujące braku pęknięć.
Profile metalowe przenoszą drgania, naprężenia , to ma być dosyć luźne a nie sztywne bo wtedy dopiero pęka.
Jedziesz tak.
skosy: wełna z 1-4 cm luzu pomiędzy krokwie, stelaż co 40 CM!!!!!!!!! na uchwytach grzybkowych lub ES o długości takiej aby uzyskać 20-30 cm izolacji łącznej, na profile taśma, dwustronna, folia paroizolacyjna, płyta gipsowa, spoina z : grunt, siatka, uniflott z wtopiioną flizeliną, 2 warstwy akryl putzu, szlif i nie zaciapraj płyt jak te buraki z filmu isovera.
Szpachla ssd Marchalltown jest niezastąpiona do tego zadania. Żadne KUBALE I INNE badziewia.
Na stropie zrób to samo ale od góry jak chcesz mieć podłogę to daj poprzecznie jedną lub 2 warstwy kantówek na żółtych ocynkowanych wkrętach w poprzek. Na to OSB 22 mm i sprawa wyjaśniona.
Nie dawaj żadnych OSB pod profile itp. Jak dasz kantówki i na to OSB a od spodu profile , w środek wełna to jest idealnie i super mocno.
Nie oszczędzaj bo Cie na to nie stać