Kolektor mało wydajny - problem

Witam wszystkich i bardzo proszę o pomoc.
Od 3 tygodni mam zamontowany zestaw - kolektor próżniowy 48 rurek, zasobnik 400 l i pomimo zapewnień firmy instalacyjnej działa wg mnie na pół gwizdka Crying or Very sad
Było kilka mega słonecznych dni - wtedy na zasobniku- górny termometr - max było 58 stopni.
W dni pochmurno-słoneczne - max 40 stopni. Firma po wielkich walakch z nimi - zmieniałam kilkakrotnie ustawienia sterownika (od właczania pompki 32 do wyłączania 22, aż do 17 i 7 stopni odpowiednio). dzisiejsza wersja złego funkcjonowania to podobno bardzo duże zużycie wody - przeliczyłam rachunki za ostatni rok -srednio wyszło 125 l/mieszkańca/dobę - w domu mieszka 6 osób (to są rachunki za wodę więc również zimna woda i ogródek). Pytałam firmę czy przypadkiem instalacja nie zapowietrzona - firma twierdzi, że przepływ jest ok i wtedy nie ma szans, że układ jest zapowietrzony.
Bardzo prosze o pomoc - co to moze być?


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
Witam.
araj napisał:
Cytat:
Od 3 tygodni mam zamontowany zestaw - kolektor próżniowy 48 rurek, zasobnik 400 l i pomimo zapewnień firmy instalacyjnej działa wg mnie na pół gwizdka

Nie tylko Ty masz niedobór ciepła z kolektorów chińskiej produkcji (podejrzewam) jeżeli są to heat pipe. Powinieneś mieć co najmniej 80 rurek tego typu. Zapytaj jak dobrali ilość rur w stosunku do poj zasobnika a pojemność do ilości zużywanej wody. Ciekawe dla czego nie zadali sobie trudu spytać Cię na początku jakie masz zużycie wody, to jest podstawa do dobrania instalacji
pozdrawiam.
Witold


Profil Wiad. Pryw. E-mail www

odpowiedz
Tak jak kolega napisał troszkę słabe rurki ,można jeszcze zmniejszy przepływ na rotametrze powinno podniesc temp czynnika lecz to jest wielka niewiadoma

Jesteśmy firma zajmująca sie montażem i sprzedażą kolektorów słonecznych


Profil Wiad. Pryw. E-mail www

odpowiedz
Wszystko zostało powiedziane, dodam od siebie że jeszcze ciekawiej będą wyglądały te uzyski za 10 lat, jak rury stracą próżnię....
Tylko dobre płaskie kolektory mają sens ekonomiczny. Mamy wielu polskich dobrych producentów - dlaczego kupujecie chiński szajs, napędzając przy okazji niewolniczą pracę w Chinach??
Chińskie wynalazki + chińska jakość = BUBEL.

Sam mam odwrotny problem - 3 płaskie POLSKIE panele nadmiernie grzeją, trzeba uważać jak mocniej poświeci by się nie poparzyć gorącą wodą z 400 l zasobnika, w lipcu będę musiał zawór mieszający zamontować aby obniżyć temperaturę. Za swoje POLSKIE kolektory dałem może 2/3 tego, co kosztowały w/w rury próżniowe. I tyle w temacie.


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
Witam.
Indiana napisał:
Cytat:
Wszystko zostało powiedziane, dodam od siebie że jeszcze ciekawiej będą wyglądały te uzyski za 10 lat, jak rury stracą próżnię....

Widzisz Indiana, problem jest gdzie indziej. W chińszczyźnie problemem jest przekazywanie ciepła z: rury szklanej do źle ukształtowanego i zbyt cienkiego tubusa aluminiowego dalej z tubusa do parownika cieplej rurki dalej transport ciepła do skraplacza, który na zbyt małą powierzchnię i na ogół nie jest dobrze dopasowany do gniazda rury zbiorczej. Utrata ciepla jest potężna stąd te kolektory które zwą się heat pipe są do bani.
Natomiast same rury próżniowe, wierz mi to majstersztyk. Wierz mi, że oni mają długą tradycje w ich produkcji. Są tak zrobione, że nie utracą próżni nawet po 15 latach.
Może z racji wieku Ty nie pamiętasz, ale w zamierzchłych latach w Polsce i na Litwie były fabryki termosów, ale najlepsze były chińskie a toż to ten sam wynalazek.
Co nie mniej:
Cytat:
Chińskie wynalazki + chińska jakość = BUBEL.
masz rację.
Ale zwróć uwagę, że nie tak łatwo to odróżnić.
pozdrawiam.
Witold


Profil Wiad. Pryw. E-mail www

odpowiedz
Racja. Tylko że instalacja lepszej jakości, na dobrych rurach (też chińskiej produkcji) - np. Paradigma kosztuje ponad dwa razy więcej (lub jeszcze lepiej) niż na kolektorach płaskich - a skoro przy płaskich czas zwrotu wynosi 5-10 lat, to przy próżniówkach nie ma czegoś takiego jak czas zwrotu - po prostu nigdy się nie zwrócą. Co chwila gotuje się glikol - trzeba wymieniać, a pojedyncza wymiana kosztuje więcej niż roczna oszczędność..... O tym się nie mówi, a takie są fakty. Można kupić sprzęt na wodzie - tu już koszty kosmiczne, a i tak jak się trafi większy mróz + awaria sieci to wtedy koszt naprawy przekracza uzysk energetyczny z dziesięciolecia Smile


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz

E-ogródek

  • Motyle w ogrodzie

    Motyle w ogrodzie

    Obecność motyli w ogrodzie jest pożądana nie tylko ze względów estetycznych, świadczy także o ekologiczności ogrodu.

E-instalacje

E-łazienki

  • Łazienka z oknem

    Łazienka z oknem

    Łazienka z oknem to domena głównie domów jednorodzinnych. Głównym atutem tego rozwiązania jest...

E-ściany

Najpopularniejsze tagi:


Zamów newsletter