Pompa ciepła - porażka?!

Ratujcie! Firma Ekoinstalacje z Zielonej Góry zainstalowała mi pompę ciepła GSH21 powietrze-woda. Koszt miesięczny zużycia energii elektrycznej kształtuje się na poziomie około 2000zł!!! A miało być oszczędnie.... Gdzie tkwi błąd, bo przecież niemożliwe jest ażeby poprawnie zainstalowana pompa tego typu "żarła" tyle prądu!!!


Profil Wiad. Pryw. E-mail

odpowiedz
z tego co się doczytałem to taka pompa ma porządny pobór mocy. 4,5 kW.
może sterownik masz źle ustawiony ??? wezwij dobrą firmę z doświadczeniem ta z ZG to od 2 lat jest na rynku i może dopiero się uczą. Dodatkowo wydaj 300zł i zrób pomiar termowizyjny budynku. Może gdzieś jest luka w izolacji. Koszalin masz najbliżej. Ostatnio w Szczecinku robili pomiary.
kiepska izolacja budynku i pompy chodzą na okrągło.

a może czujnik masz walnięty i sterownik ma błąd? to wszystko wina tych komputerów, kiedyś jak nie podłożyłeś do pieca była zimno Smile

na spokojnie podejdź do sprawy a napewno się wyjaśni


odpowiedz
Pompa ma pobór mocy 3,7 KW więc gdyby nawet pracowała przez 24 h na dobę to i tak nie może wziąć więcej prądu niż za 1300zł, a nie "chodzi na okrągło". Budynek jest zaizolowany świetnie - mieliśmy specjalistę, który robił nam świadectwo energetyczne i stwierdził, że dom jest tak ocieplony, że aż wręcz pasywny! Dzięki za radę, mam nadzieję że nim sie wyjaśni ja nie znajdę się w wariatkowie. Smile


Profil Wiad. Pryw. E-mail

odpowiedz
Nie od ocieplenia zależy pasywność domu bo byłoby to zbyt łatwe. Nie piszesz nic więcej na temat instalacji. Co za typ instalacji grzewczej jakie parametry są ustawione. Pompy powietrze-woda to najmniej ekonomiczny rodzaj pompy ciepła dla naszego klimatu. Wzywałeś firmę która zainstalowała pompę żeby ją sprawdziła?


Profil Wiad. Pryw. E-mail www

odpowiedz
Pompa ciepła powietrze-woda GSH21. Ustawienia parametrów: ciepła woda użytkowa 40 stopni, temperatura wody na sterowniku pompy ustawiona na 50stopni, wskażnik temp. wody w buforze pokazuje 84,7stopnia, na dolnej kondygnacji podłogówka działająca na 1/3 powierzchni (reszta chyba zapowietrzona), jako wspomaganie PC kominek z płaszczem wodnym 12,8 KW, na górnej kondygnacji grzejniki panelowe przewymiarowane. Dom nie jest podpiwniczony, bardzo dobrze zaizolowany tak w warstwie płyty fundamentowej, jak i w ścianach (płyta Fermacell, 25cm wełny, płyta OSB i warstwy folii). Na dachu 20cm wełny, folie, z dołu płyta OSB a górą wiór osikowy warstwa 8cm).
Pompa nie ma zainstalowanej grzałki. Firma Eko-instalacje z Zielonej Góry świadczyła mi (a właściwie świadczy, bo nie skończyła "dzieła") usługę kompleksową. Zawarłem z nimi umowę na wykonanie instalacji CO, CWU, ZWU, rekuperacji i budowę oczyszczalni ścieków. Efekt jest taki, że nic nie działa jak należy. Całość realizacji opiewała na kwotę 87tys. zł właściciel firmy otrzymał ode mnie 70tys. Podłogówka, jak wspomniałem nie grzeje na całej powierzchni (rurki w szafce rozdzielczej podłogówki są cieplejsze na powrocie niż na zasilaniu, chyba to błąd, co?), kominek musiałem podłączyć sam, nie mam mieszacza w instalacji CO, nie mam grzałki w buforze pompy ciepła, w całym domu śmierdzi szambem bo odpowietrzenie jest pewnie nieszczelne, w ścianie domu zostawiono wyjście zimnej wody (nie wiadomo po co, bo to było o jedno za dużo niż potrzebujemy) - mam nadzieję, że nie okaże się z czasem że zaślepienie "puści" i zaleje nam dom i trzeba będzie pruć ścianę. Obwody w CO sa źle podłączone (jeden np. pracuje w bardzo krótkim obwodzie mieszając wodę chyba tylko "sobie a muzom"). Na elewacji zafundowano mi rurę bo Pan z tej firmy (Eko-instalacje) nie wiedział ile potrzeba mu przepustów w płycie fundamentowej i okazało się że o jeden jest za mało. Oczyszczalnia ścieków jest wkopana za głęboko i nie będzie spełniać swojej funkcji, chyba że nie wyrównam terenu a pozostawię w tym miejscu gdzie sa sączki obniżenie terenu żeby znalazły się bliżej powierzchni (jeśli zostawię jak jest będą na głębokości 1,5m, w martwej już warstwie gleby, gdzie nie żyją organizmy rozkłądające produkt oczyszczalni). Jeszcze mógłbym pisać długo..... Smile
Firma nie kwapi się z przybyciem bo nie zapłaciłem jeszcze tych kilkunastu tysięcy złotych do pełnej kwoty z umowy. Ja powiedziałem, że zapłacę, jak wszystko będzie działało zgodnie z przeznaczeniem i funkcją. I tak trwamy w tym pacie, a mnie "kurwica" bierze tym bardziej, że sam pracuję w usługach budowlanych i wiedząc jacy potrafią być klienci nie czepiałem się na żadnym z etapów budowy, no ale takiego kitu sobie wcisnąć nie dam!


Profil Wiad. Pryw. E-mail

odpowiedz
coś tu nie gra to fakt, żeby powrót był cieplejszy ??? Zapowietrzona jest cała instalacja na 100% o reszcie wolę się nie wypowiadać. Dlatego Ci tak mieli w kotle. osobiście spuściłbym całość wody w obiegu i napuścił po woli jeszcze raz. Sprawdź odpowietrzniki w skrzynce rozdzielczej powinien być tylko 1 na rozdzielaczu, całość poodkręcaj na maksa. Gorzej sprawdzić podłogówkę, dlatego wspomniałem ci o termowizji. Odpal kocioł na tych samych ustawieniach które masz obecnie i zobaczymy co będzie.


odpowiedz
Rzeczywiście trudna droga przed tobą. Albo zaczniesz walczyć z firmą albo się z nią dogadasz. Nie nam ją oceniać co się stało w którym momencie robót. Myślę że są dwa wyjścia albo zatrudniasz kogoś innego do zakończenia robót i dochodzisz do zwrotu kosztów z firmą z którą wiąże cię umowa co pewnie wiąże się z sądami orzeczeniami i innymi problemami albo się dogadujesz z wykonawcą spisując aneks do umowy.


Profil Wiad. Pryw. E-mail www

odpowiedz
Aneksu spisywać moim zdaniem nie muszę ponieważ wiąże nas poprzednia umowa (wszak prace nie zostały skończone i urządzenia nie są sprawne).


Profil Wiad. Pryw. E-mail

odpowiedz
W jednym z wątków już to pisałem i się powtórzę - błędem jest płacenie transzami za niedokończoną usługę. Polak mądry po szkodzie. Należy tak podpisywać umowy z wykonawcami, by płacić za zrobiony dany etap, sprawdzony że wszystko działa i wtedy gotóweczka.

Jest to zabezpieczenie - nie działa - nie płacę i tyle. I wtedy ma się zapas finansów by wezwać inną firmę do naprawy usterki, zapłacić (wziąć fakturę), a pierwszemu wykonawcy zapłacić kwotę pomniejszoną o koszt naprawy. Może wtedy by co niektóre firmy nauczyły się solidnej pracy!

A co ciekawe - nie jestem klientem i tak wykonuję swoją pracę. Tzw. "kasę" biorę dopiero na zakończenie, nawet gdy klient sam mi proponuje częściowe rozliczenie wcześniej...

Wyżej wymieniony post wyraża moje zdanie w dniu dzisiejszym, być może takie samo będzie w dniu jutrzejszym, jednakże zastrzegam sobie prawo zmiany zdania w każdym momencie bez podania przyczyny...
Usługi remontowo-wykończeniowe


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
Jak wspomniałem wcześniej sam także pracuję w usługach. Mój model pracy jest taki, że odbieram od klienta 30% ceny zamówienia jako wstępne koszty materiałowe a resztę dostaję dopiero po odebraniu prac przez klienta (i choćby sie waliło i paliło nie jest inaczej). Tutaj wartość całej realizacji jest duża (prawie 90tys zł to nie "w kij dmuchał"), stąd przelewałem firmie Eko-instalcje pewne transze jako pokrycie kosztów materiałowych i robocizny, bo urządzenia montowane przez tę firmę w moim domu są drogie. Teraz jednak wszystko jest zamontowane (poza mieszaczem i grzałką), więc nie rozliczę się do końca bo nie zobaczę więcej nikogo z tej firmy - jestem pewien!


Profil Wiad. Pryw. E-mail

odpowiedz
Jak dobrze pamiętam został "zapas" 17 tysięcy złotych. Nie zagłębiałem się aż tak daleko w lekturę - ale chyba jest to wystarczająca kwota by w tych widełkach wartości znaleźć kogoś (poważnego), kto zakończy to pasmo niepowodzeń?

Wyżej wymieniony post wyraża moje zdanie w dniu dzisiejszym, być może takie samo będzie w dniu jutrzejszym, jednakże zastrzegam sobie prawo zmiany zdania w każdym momencie bez podania przyczyny...
Usługi remontowo-wykończeniowe


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
Wyślij jakąś informacje do nich (najlepiej poleconym) z opisem usterek i terminem ostatecznym usunięcia wad.
W razie co zgłoś się do nadzoru budowlanego.
A propos na jakiej podstawie mieszkasz w budynku? Masz pozwolenie na użytkowanie?
Ja osobiście bym nie grzebał sam przy instalacji bo ci gwarancji mog nie uznać. Przykre ale prawdziwe.


Profil Wiad. Pryw. E-mail

odpowiedz
Pozwolenie na użytkowanie budynku mam ponieważ jednym ze źródeł ciepła jest kominek z płaszczem wodnym (nadzór budowlany nie wnika w to, czy pompa ciepła mi prawidłowo pracuje). A firma Eko-instalacje z Zielonej Góry właśnie się odezwała i wyraża chęć usunięcia usterek (kardynalnych błędów raczej! Usterka to coś niewielkiego jest chyba) Smile.


Profil Wiad. Pryw. E-mail

odpowiedz
I bardzo dobrze, że się odezwała. Nie można zakładać złej woli.
Nie mniej przygotuj sobie listę usterek i ja przekaż wykonawcy. Może podczas spotkania.
Kwestia pozostanie to czy pozwolą ci zatrzymać część kwoty z tytułu niewłaściwie działającej instalacji, ale to już negocjacje.
W samo działanie pompy nadzór nie wnika, ale w źle wykonane roboty i owszem.


Profil Wiad. Pryw. E-mail

odpowiedz
Usterki które zauważyłeś wręczone na piśmie mogą mieć charakter aneksu do umowy. Jeśli zostanie podpisany przez wykonawcę tzn że masz asa w kieszeni. Dziwi mnie jednak że podłączyłeś sam kominek. Rozumie rozgoryczenie ale w tym momencie grzebałeś im w instalacji więc mogą zrobić masę uników od ewentualnych usterek.


Profil Wiad. Pryw. E-mail www

odpowiedz

E-okna

  • Firanki do okien

    Firanki do okien

    Są stylowe, staroświeckie i pełne wdzięku. Dają nieograniczone możliwości dekoracji.

E-mieszkanie

  • Ogórki małosolne

    Ogórki małosolne

    Ogórki małosolne to po prostu wczesny etap kiszenia ogórków. Ogórki po dwóch czy trzech dniach należy przełożyć...

E-aranżacje

  • Styl retro

    Styl retro

    Styl retro to, najkrócej mówiąc – wnętrze z przeszłością.

E-ściany

Najpopularniejsze tagi:


Zamów newsletter