Przygotowanie ścian do malowania

Witam wszystkich,
niedawno odebrałem mieszkanie od developera i teraz pora zabrać się za remont. Wszystkie ściany są wykończone na "gładko" Knaufem Multi-Finish. Dodatkowo sufit i niektóre miejsca są wykończone płytą g-k. Myślałem, aby wszystko zagruntować najpierw lateksową emulsją podkładową Śnieżka grunt, a następnie pomalować jakąś dobrą farbą. W niektórych miejscach da się zauważyć też trochę rys i drobnych ubytków czy nierówności. Moje pytania:

1) Czego użyć do uzupełnienia tych drobnych niedociągnięć i jak to zrobić najlepiej ?
2) Czy emulsja lateksowa Śnieżka grunt będzie dobrym podkładem gruntującym ?
3) Jakie ewentualnie inne grunty i farby polecacie ?

Dziękuję z góry za pomoc


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
Grunt firmy Śnieżka jest moim zdaniem najlepszy na rynku. Mówimy o farbie gruntującej oczywiście. Ma bardzo dobre krycie i dobrze wzmacnia podłoże. Nadaje się i na ściany tynkowane gipsem maszynowym, a także na płyty. Idąc dalej tym systemem, a uważam, że jak jedna firma to jedna - Śnieżka ma także w ofercie masy szpachlowe Acryl Putz, tutaj można zobaczyć: http://przemaluj.pl/1138.htm

Za pomocą tej linii produktów można po pierwszym gruntowaniu, gdy ściany będą białe - znaleźć wszystkie mankamenty i je poprawić. Poza tym linia farb Barwy Natury, czy z wyższej pólki - Magnat - na ostateczne wykończenie ścian także jest dobrym rozwiązaniem.


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
Prawidłowo niemalowane ściany powinno się najpierw zagruntować ale mlekiem gruntującym typu unigrunt w celu wyrównania chłonności podłoża. farby gruntujące zapewniają nam tylko zwiększenie przyczepności podłoża, bo chłonność wyrównują średnio w porywach do wcale. Więc mleko gruntujące x1 i farba x2. A farby bardzo dobre można kupić z mieszalnika Dekoral Professional Caparol Fluger. Cenowo wychodzą bardzo przyzwoicie a jakościowo dużo lepiej niż znane gotowe kolory.


odpowiedz
Co to jest mleko gruntujące unigrunt?
Przyjęło się, że Atlas, że UniGrunt, preparat do chłonnych podłoży... Może wygląda jak mleko ale takiej nazwy nie ma! Można kombinować, jaj to ugryźć... Ale użytkowniku z postu wyżej napisz wprost, że sprzedajesz te produkty albo ich reklamujesz. Nie tak prościej? Albo inaczej - opłacę Ci przyjazd do mnie i w praktyce pokażesz że Twój produkt jest lepszy?

Do autora wątku - radzę słuchać praktyków, osób z tymi produktami pracującymi, a nie osób, które są zaraz po szkole i z braku chęci (czytaj: rąk) do pracy próbują robić reklamę w internecie, na forach, a jako doświadczenie zawodowe wykorzystują karty techniczne dostępne ze stron WWW producentów... Porażka...

EDIT:
Przeczytałem to mojej żonie, która jest moim kosztorysantem. Padła ze śmiechu... mleko x1, farba x2... O Boże...

Wyżej wymieniony post wyraża moje zdanie w dniu dzisiejszym, być może takie samo będzie w dniu jutrzejszym, jednakże zastrzegam sobie prawo zmiany zdania w każdym momencie bez podania przyczyny...
Usługi remontowo-wykończeniowe


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
owszem handluje materiałami budowlanymi i wykończeniowymi ale jakoś średnio mi zależy na tym co sprzedam, nie posiadam własnej hurtowni dostarczam klientom i wykonawcą taki towar jaki chcą nie sprzedaje żadnych produktów na silę, napisałem jak to powinno wyglądać a nie jak jest w praktyce. a wiedza jest nie z kart technicznych lecz ze szkoleń między innymi ATM. W praktyce to wygląda zazwyczaj tak ze jest malowanie farbą gruntującą i potem farbą docelową raz lub ale rzadko dwa razy. Jak ktoś maluje duże powierzchnie i goni go czas i każdy grosz się liczy to wykonuje 2 czynności a nie 3 i to ma znaczenie. A w przypadku jakiś reklamacji np farba nie kryje lub przebija każdy handlowiec i technolog poważnych firm odrzuci reklamacje z powodu nie zachowania kolejności technologicznej. Zapraszam do pisania prywatnej korespondencji na pewno się czegoś nauczymy obaj a nie ma sensu sprzeczać się na forum i zaśmiecając wątki.


a "mleko gruntujące" sami wykonawca często tak nazywają ten produkt


odpowiedz
Jaaasssnnneee!!! Rób tak, jak my sugerujemy, to wtedy może uznamy reklamację. Bajdu, bajdu.

Cenę za 1 mkwa dyktuje rynek. A rynek zachowuje się różnie, a najczęściej rzec by można głupio.
Nawiązując do mojego opisu zachowań w dziale > Łazienki < przypomnę, że większość wykonawców tak się zapamiętale "przebija", że gotowa realnie rozpatrywać szansę zrobienia "na wczoraj".
W efekcie "wrzucają" kretyńską cenę za jednostkę, która - o dziwo - rozłazi się jak zaraza i rzemieślnicy mając tak związane ręce chcąc cokolwiek rozsądnego zarobić MUSZĄ skrócić czas wykonania WYŁĄCZNIE poprzez "wyrzucenie" różnych, być może ważnych technologicznie czynności pośrednich. To po pierwsze.

Po drugie, na dobrze położonej gładzi naprawdę wystarczy użyć gruntu lateksowego ze śnieżki i można nakładać większość (nie wiem czy wszystkie) dobrych gatunkowo farb wierzchnich i to z górnej półki. Wtedy ryzyko jest naprawdę znikome.

Po trzecie, logika wskazuje, że stosując grunt pośredni (emulsję gruntującą) ryzykuję stwierdzenie, że NIE maleje koszt materiału (mniej farby gruntującej, ale za to emulsja gruntująca), a tylko dodatkowo wydłuża się - i to znacznie (w skrajnych warunkach np: hale nieogrzewane, nawet bardzo) czas wykonania i rosną koszty robocizny. Co wówczas?
Nawet jeśli to supertechnologia i tak w większości nikt jej nie zastosuje, bo nie wyjdzie na tym dobrze.

PDA Consulting pisze
Cytat:
a wiedza jest nie z kart technicznych lecz ze szkoleń między innymi ATM.


I to mnie najbardziej ubawiło

pozdrawiam

picadoor


Profil Wiad. Pryw. E-mail

odpowiedz
Picadoor napisał:
na dobrze położonej gładzi naprawdę wystarczy użyć gruntu lateksowego ze śnieżki i można nakładać większość (nie wiem czy wszystkie) dobrych gatunkowo farb wierzchnich i to z górnej półki.

W pełni potwierdzam. Z pewnością nie miałem szansy na użycie wszystkich dostępnych farb na rynku bo jest to prawie nierealne, ale używałem chyba wszystkich najpopularniejszych marek i gatunków farb, z każdej półki, nawet "jedynki" z Carrefour Smile I nic się nie działo, nie nastąpiła taka sytuacja by podkład się "odspoinował" czy rozwarstwiło gips. Tylko, ale Tobie tego nie muszę przecież mówić - mało kto przywiązuje wagę do tak prostej czynności jak chociażby zmieść pył po szlifowaniu ze ściany. Na takie podłoże malują i się później dziwią, że coś się "zrywa" itd.
Co do gruntu (tego zwykłego, powiedzmy Uni Atlasowski) - używam tylko pod płytki, impregnacja podłoża pod inne materiały. Chociaż wolę CT17 Ceresitu. A ostatnio stosuję inny patent. Składnik płynny do hydroizolacji CR166. WIem, wiem, wiem... To jest do czegoś innego, usłyszę głosy. Ale zróbcie kiedyś próbę jak się zachowa po rozcieńczeniu wodą w stosunku 50%-50% i zagruntujcie stary, sypiący się prawie tynk "cementowo"-wapienny (czytaj: głównie piasek).

Wracając do tematu. Mam trochę mniej stażu niż Picadoor, ale na dzień dzisiejszy nie znam lepszej techniki. Odpylić ścianę, lateksowy grunt Śnieżki i na koniec co klient sobie życzy. I efekt murowany. W tym ostatnim przypadku to jestem zwolennikiem farb Magnat, ale to już kwestia gustu. Te po prostu polecam. Poza tym to ta sama firma więc zawsze jest wytłumaczenie, że to się komponuje ze sobą Smile

Wyżej wymieniony post wyraża moje zdanie w dniu dzisiejszym, być może takie samo będzie w dniu jutrzejszym, jednakże zastrzegam sobie prawo zmiany zdania w każdym momencie bez podania przyczyny...
Usługi remontowo-wykończeniowe


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
fajnie, iż już wiemy że stosować grunt:) (kiedyś to był zbędny element), dobiera się grunt pod farby i to koniec właściwie, tu nie ma się co spierać, - każdy wykonawca ma swoją wiedzę w tym temacie. Ja tylko tak nieśmiało wspomnę o przemyciu ścian przed gruntowaniem , - mało kto to robi, a to dosyć istotna sprawa w późniejszym nakładaniu farb.


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
ja słyszałem że powinno się używać gruntu i farby tego samego producenta. stosuje się do tego i maluję podkładem śnieżki który uważam za bardzo dobry a na to farba emulsyjna ze śnieżki. ostatnio malowałem ich emulsją z teflonem i muszę przyznać że efekt jest dobry. łatwo ściany się pomalowały, nie wyszły smugi, kolor trwały


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
tu nie chodzi oto co kto słyszał a o przygotowanie podłoża , więc zmyć , ja stosuję farbę ęmulsyjną rozcięńczoną do zagruntowania podłoża czyli wyrównania jego chłonności , stosowane są też gotowe grunty , jednak trzeba je bardzo równomiernie rozprowadzić i nie dopuścić do tzw kropelkowania gdyż to powoduje przebarwienia farby trudne do usunięcia

Cezar


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
tu nie chodzi oto co kto słyszał a o przygotowanie podłoża , więc zmyć , ja stosuję farbę ęmulsyjną rozcięńczoną do zagruntowania podłoża czyli wyrównania jego chłonności , stosowane są też gotowe grunty , jednak trzeba je bardzo równomiernie rozprowadzić i nie dopuścić do tzw kropelkowania gdyż to powoduje przebarwienia farby trudne do usunięcia

Cezar


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
Według mnie grunt śnieżki będzie idealny, z tego co słyszałem to jest bardzo chwalony jako jeden z najlepszych.
Nie musi być grunt i farba tego samego producenta, bo są o wiele lepsze farby od śnieżki np. sikkens.
Według mnie numer 1 polecam firmę farbygalanty.pl tam znajdziecie te farby Smile


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
ja ściany przed malowaniem zabezpieczałem gruntem ACRYL-PUTZ śniezki zapewnia on lepszą przyczepność gładzi i farb


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz

Urządzone.pl

  • Naczynia z motywem wełny

    Naczynia z motywem wełny

    Apetycznie podane śniadanie? Dekoria.pl podpowiada co powinno znaleźć się w kuchennej zastawie, by nie tylko...

E-ogródek

E-okna

  • Drzwi tarasowe bez barier

    Drzwi tarasowe bez barier

    Taras jest funkcjonalną i atrakcyjną przestrzenią do odpoczynku. By domownicy często i chętnie z niego korzystali...

E-łazienki

Najpopularniejsze tagi:


Zamów newsletter