Nic bardziej mylnego. Drewno konstrukcyjne musi być suszone komorowo. Suszy sie je w temperaturze ok. 60 stopni C, w której giną zalążki pleśni, grzybów, owadów. Prosto z suszarni drewno jedzie na plac budowy. Zaraz po postawieniu konstrukcji drewno zakryte jest wiatroizolacją, wełną i tynkiem, więc szkodniki nie mają szans.
Do tego drewno musi być jest strugane, a to pomaga nie tylko w walce z ogniem, ale też ze szkodnikami, które nie lubią „wgryzać się” w gładką powierzchnię. Mają za to dużo żywych drzew wokół budynku, więc po co mają przegryzać się przez kamienną wełnę i gładkie belki?









