Ocena obróbki komina
komin kwalifikuje sie do rozebrania---koszty powinien poniesc murarz i blacharz--obowiazkiem murarza bylo zrobienie wydry [wciecia ] ok. 3cm--jesli nie umie to niech zmieni zawod---wina blacharza jest to ,ze nie powinien zaczynac obrobki jesli komin jest nie przygotowany odpowiednio
Sposób wykonania obróbki blacharskiej komina może być następujący : 1- w podcięciu zwanym wydrą , 2- może być zastosowana dodatkowa listwa (opaska) , 3- może być zagięta i wsunięta w nacięcie (bruzdę) w kominie . Więc panie wykonawco nie tylko wydra
.
wito opis twojego wykonania sugeruje ,ze masz praktyke i doswiadczenie dlugie i wynosi -ok 2 - 3 miesiecy dokladnie tyle ile dzieci maja wakacji-- prosze nie pisz bajek
Widzę,że Pan wykonawca to wielki mądrala ,robię w tym fachu 12 lat i jeszcze nie widziałem żeby murarz zrobił mi wydrę ,ale jakoś trzeba sobie radzić ,a co do obróbki to troszkę z partaczona ale nie powiedziane że komin będzie przeciekał.
www.goja.bai.pl
www.goja.bai.pl
Panie dekarzu te 12 lat praktyki jest bardzo duzo wedlug Pana -- jesli mowimy o prawidlowym wykonaniu komina , a nastepnie obrobki blacharskiej to koniecznie trzeba nosic tylko narzedzia nastepne dwanascie lat za bardzo dobrym rzemieslnikiem i nie opowiadac o swoim doswiadzceniu ktore jest znikome----nie pisz bzdur
Bzdury , wakacje , bajki ? Wykonawca ty to z chamowa jakiegoś ?
A może spadł z dachu na bańkę i tak mu zostało
Jan.
Ja już wam mówię Panowie wykonawca naczytał się muratora i jeszcze innych świerszczyków i udaje mądrego, a co do spadnięcia z dachu to jest nie możliwe bo on nigdy tam nie był.
Na początek witam , trochę stary to już temat lecz będę kontrolował, kilka tematów z dachów gdyż robię w tym od bardzo dawna rzekł bym że od urodzenia:) a więc leśli ktoś ma pytania co to znaczy wydra , to sobie poszukać można tu np.
http://www.e-dach.pl/slownik,293,wydra.html
Chciałbym powiedzieć że 1 słyszę żeby murarz robił wydrę w kominie....
Jeśli w ogóle drogi wykonawco wiesz o czym jest mowa?? To nie uskok na cegłach w kominie , ani żaden wypust, wydra to, to nacięcie do obróbki blacharskiej które powinno wynosić koło 2 cm, sam wpuszczam obróbkę kominową w cegłę tyle , i nie radzę mniej nikomu jak 1,5 cm.. I pierwsze słyszę żeby mi to robił murarz...... No chyba że to pomocnik blacharza. I jeśli jest to ten sam blacharz co stawiał ścianki działowe, to potem są właśnie takie problemy,,, Kolejny temat , niech każdy robi swoje!!!!! Ale nie odbiegając od tematu
Ale taką tgz. wydrę należy wyciąć również pod odpowiednim kontem, nie może to być kont prosty do montażu obróbki lecz kont rozwarty , patrząc na obróbkę od środka , tak aby jak np. woda będzie płynęła po kominie jeśli jest wysoki, jak ten na obrazku, to wtedy nie będzie miała możliwości zatrzymania się na wgięciu w komin , na tej wydrze.....
Wysokość obróbki kominowej powinna wynosić nie miej jak 15 cm. Tak sobie przyjęli instektorzy w Polsce.... Podobno to zależy od warstwy zalegania śniegu na dachu,,, ( w tym roku się nie sprawdziło)
Ale wracając do zdjęcia , radził bym panu zlikwidowanie tej listwy aluminiowej która jest zamontowana nad ołowiem i założeniu w tym miejscu blachy z nacięciem na komin np. wpuszczamy 2 cm w komin, spuszczamy z 9 cm w dół i składamy blachę z powrotem np.1,5 cm, aby nie miała ostrej krawędzi.. Tak jak jest to zamontowane będzie ciekło , jak nie po tej to po następnej zimie..
A co do wykładania taśmy może nie są fachowcami w tym ale wiedzą że gdzieś coś piszczy
Posprawdza pan rogi najbardziej z tyłu komina w razie pytam, proszę pisać...
Pozdrawiam
http://www.e-dach.pl/slownik,293,wydra.html
Chciałbym powiedzieć że 1 słyszę żeby murarz robił wydrę w kominie....
Jeśli w ogóle drogi wykonawco wiesz o czym jest mowa?? To nie uskok na cegłach w kominie , ani żaden wypust, wydra to, to nacięcie do obróbki blacharskiej które powinno wynosić koło 2 cm, sam wpuszczam obróbkę kominową w cegłę tyle , i nie radzę mniej nikomu jak 1,5 cm.. I pierwsze słyszę żeby mi to robił murarz...... No chyba że to pomocnik blacharza. I jeśli jest to ten sam blacharz co stawiał ścianki działowe, to potem są właśnie takie problemy,,, Kolejny temat , niech każdy robi swoje!!!!! Ale nie odbiegając od tematu
Ale taką tgz. wydrę należy wyciąć również pod odpowiednim kontem, nie może to być kont prosty do montażu obróbki lecz kont rozwarty , patrząc na obróbkę od środka , tak aby jak np. woda będzie płynęła po kominie jeśli jest wysoki, jak ten na obrazku, to wtedy nie będzie miała możliwości zatrzymania się na wgięciu w komin , na tej wydrze.....
Wysokość obróbki kominowej powinna wynosić nie miej jak 15 cm. Tak sobie przyjęli instektorzy w Polsce.... Podobno to zależy od warstwy zalegania śniegu na dachu,,, ( w tym roku się nie sprawdziło)
Ale wracając do zdjęcia , radził bym panu zlikwidowanie tej listwy aluminiowej która jest zamontowana nad ołowiem i założeniu w tym miejscu blachy z nacięciem na komin np. wpuszczamy 2 cm w komin, spuszczamy z 9 cm w dół i składamy blachę z powrotem np.1,5 cm, aby nie miała ostrej krawędzi.. Tak jak jest to zamontowane będzie ciekło , jak nie po tej to po następnej zimie..
A co do wykładania taśmy może nie są fachowcami w tym ale wiedzą że gdzieś coś piszczy
Pozdrawiam
Sebik , dyskredytujesz siebie gdy piszesz o murarzu...Ten uskok to jest właśnie prawidłowa WYDRA , którą obrabiamy blachą. Teraz murarze murują prosto ( dużo łatwiej ) i zmuszeni jesteśmy robić NACIĘCIE (nie wydrę). Tak na marginesie ; nie rób błędów a jak nie potrafisz to zainstaluj sobie odpowiedni program. Jan.
Najlepsza obróbka to obróbka na wydrę i wykonuje - muruje ją murarz tak , że 2 warstwy nad pokryciem dachu np dachówką pogrubiamy komin 2-3 cm z każdej strony przez co powstaje uskok pod który montowana jest obróbka . Teraz wydra jest rzadko spotykana. Chyba nie namieszałem zbytnio MistrzuJanie ?
panowie , dobrze zgadzam się , ale kto tak robi, ilu jest takich ludzi, murarzy??
Nie spotykałem tego i nie spotykam, chyba że chłopaki rozbierają jakiś stary komin, nie ma co ukrywać że nie robi się takich rzeczy nawet najbardziej surowi inspektorzy, czy kierownicy robót nie mają takich wymogów, a nacięcie w kominie , nie jest chyba aż takim grzechem???
Za błędy przepraszam Janie, ale nie zawsze chce mi się do nich wracać, a nie powiem że nie czasem się zdarzają, będę się lepiej pilnował...
Pozdrawiam......
Nie spotykałem tego i nie spotykam, chyba że chłopaki rozbierają jakiś stary komin, nie ma co ukrywać że nie robi się takich rzeczy nawet najbardziej surowi inspektorzy, czy kierownicy robót nie mają takich wymogów, a nacięcie w kominie , nie jest chyba aż takim grzechem???
Za błędy przepraszam Janie, ale nie zawsze chce mi się do nich wracać, a nie powiem że nie czasem się zdarzają, będę się lepiej pilnował...
Pozdrawiam......
Zgadza się , wymurowałem tylko 3 takie kominy na 1 dachu a było to już dawno ponad 10 lat wstecz , od tamtego czasu zero wydry, chodzi tu o raczej o cenę .
Widać Wito ,że czujesz temat . Masz rację to kwestia ceny. Sebik nie przejmuj się , ja robię tak samo jak Ty , lecz z 2 części. Jan.









