Ponowne malowanie dachu - jaka farba?
Osobiście polecam farbki plakatowe
.
| ecodach napisał: |
| Osobiście polecam farbki plakatowe |
a tak poważnie ?? Czy przy malowaniu ponownie chlorokauczukiem muszę kłaść podkład ??
Na chlorokauczuk nie położysz poliwinylu. Proponuję rdzę wyczyścić, zagruntować miejsca podkładem antykorozyjnym i pomalować całość akrylem.
Nie zapomnij o dokładnym umyciu, odtłuszczeniu daszku. Słabą, luźną, zwietrzałą farbę należy usunąć. Tak w telegraficznym skrócie:)
Pozdrawiam www.malowanie-dachow.pl
Nie zapomnij o dokładnym umyciu, odtłuszczeniu daszku. Słabą, luźną, zwietrzałą farbę należy usunąć. Tak w telegraficznym skrócie:)
Pozdrawiam www.malowanie-dachow.pl
Podkład i farba akrylowa tylko w ten sposób mamy gwarancję że farba będzie się trzymać przez dłuższy czas technika sprawdzona i możliwie najlepsza.
Na zdjęciu poniżej blacha ocynk (płyta obornicka) na której wcześniej był chlorokauczuk widać podkład i nową warstwę akrylu, dach wygląda jak nowy.
Czystydach.pl wszystko o renowacji pokryć dachowych!
Na zdjęciu poniżej blacha ocynk (płyta obornicka) na której wcześniej był chlorokauczuk widać podkład i nową warstwę akrylu, dach wygląda jak nowy.
Czystydach.pl wszystko o renowacji pokryć dachowych!
Ja cie kręce chyba najlepiej z was wszystkich zna sie ten co zaproponował farby plakatowe
Niedobrze mi sie robi jak czytam takie pier...ły co to niby dwóch najlepszych fachmanów sie zeszło i obaj taką praktyke i wiedze mają twierdzą ze poliwinyl sie nie nadaje na dach ocynk po chlorokałczuku a nawet małe dziecko wie że farba poliwinylowa to farba typowo na blachy z ocynkiem a czy sie nadaje do chlorokauczuku wystarczy w gogle wpisac np rozpuszczalnik chlorokauczukowy i wtedy wyskoczy specyfikacja takiego rozpuszczalniku a tam jest jak byk napisane że jest tak do chlorokauczuku jak do poliwinylu więc prosze mi powiedziec dlaczego niby farba poliwinylowa nie nadaje sie na chlorokauczuk skoro bazuje na tym samym rozpuszczalniku .Smiem stwierdzic panowie co taką tu kłótnie prowadziliście który z was lepszym jest fachmanem że obaj rączki macie lewe do roboty i pewnie obaj tylko handlujecie swoim towarkiem .
Odezwał się znawca najprawdziwszy co wiedzę swą z Google czerpie... hehehe
Wpisz sobie w google "matoł" to się coś dowiesz o sobie też!!! Rozpuszczalnik chlorokauczukowy to się kładło ale 50 lat temu a specyfikację ma taką że po dwóch latach śladu po nim nie ma!! Zdzisu.
Wpisz sobie w google "matoł" to się coś dowiesz o sobie też!!! Rozpuszczalnik chlorokauczukowy to się kładło ale 50 lat temu a specyfikację ma taką że po dwóch latach śladu po nim nie ma!! Zdzisu.
Mówiąc rozpuszczalnik chlorokauczukowy miałem na myśli taki płyn co to sie go do rozcieńczania farby stosuje jeśli nie wiesz nadal co to jest to może rozcieńczalnik coś ci zaświta albo że pędzel możesz w nim umyć .A ty piszesz że 50 lat temu sie go kładło i po dwóch latach śladu po nim nie ma .To twierdzisz teraz że rozpuszczalnikiem ludzią dachy malujesz
? Bo jak widze z własnego doświadczenia to piszesz że po dwóch latach wyparuje .Che to nawet masz dobry sposób na zarabianie kasy co dwa lata dach do ponownego malowania Moje gratulacje .Mówiąc między nami nie słyszałem o takiej farbie co by sie nazywała rozpuszczalnik chlorokauczukowy ale skoro ty twierdzisz że taki 50 lat temu ludzią na dachy kładłes to ja taki stary nie jestem i mam prawo nie wiedziec o takiej farbie
tak więc zwracam honor panu specjaliście szanownemu .Ale jajca ludzie wypisujecie na tych forach Tak dla pokoleń napisze może że jesli nie wiecie czy farba jaką chcecie pomalowac ponownie dach zgra sie z farbą która jest już na dachu to najprostszym ,najtańszym i najskuteczniejszym sposobem jest zakupic sobie troche rozpuszczalniku (nie mylic tu rozpuszczalniku z czyms innym)? przeznaczonego do farby którą chcemy pomalowac dany dach zmoczyc nim zwykłą szmate położyc na dachu na starej farbie najlepiej czyms nakryc żeby rozpuszczalnik szybko nie odparował jeśli po jakimś czasie pod szmatą stara farba będzie sie normalnie rozpuszczac i nie zrobi sie z niej jakas galareta tzn nie zważy jej to będzie znaczyc że farbe można spokojnie nakładac na starą powłoke .A może znów nie mam racji?
Ty piszesz o rozpuszczalniku chlorokauczukowym a ja z tego sie nieźle uśmiałem jak inni zresztą też!! Rozpuszczalnik to rozpuszczalnik więc nie wiem skąd to wziąłeś może przed wojną jeszcze i nie łap mnie za słówka bo sam piszesz bzdury jak mało który!! Tylko i wyłącznie farby akrylowe a jak chcesz je mieszać z rozcienczalnikiem to powodzenia. Poczytaj sobie moje wcześniejsze posty a może doczytasz skąd wiem o malowaniu dachów zresztą na załączonych przeze mnie zdjęciach widać o czym mowa. Zresztą na mojej stronie znajdziesz ich około 100 krok po kroku. Powodzenia Panie chlorokauczuk/poliwinyllll hehehe. DO MALOWANIA DACHU FARBY AKRYLOWE NA OCYNK WCZEŚNIEJ ODPOWIEDNI PODKŁAD I PO SPRAWIE!!! I nie rozpisuj się więcej bo szkoda miejsca na forum pseudo znawco.
Może oprócz buziek wstawisz jakieś konkrety???!
Jak Pan sobie życzy to możemy i kolor zmienić usuwając stary do gołej blachy bez prób z chlororozpuszczalnikiem....
Może oprócz buziek wstawisz jakieś konkrety???!
Jak Pan sobie życzy to możemy i kolor zmienić usuwając stary do gołej blachy bez prób z chlororozpuszczalnikiem....









