zdjecia sa dostepne tutaj
-picasaweb.google.com/100820325338659616647/Mur#
jesli nie daje sie ich obejrzec prosze dac znac - pierwszy raz kozystam z programu 'picasa'.
sprawa wyglada tak ze ja nawet nie wiem czy to odsalanie jest wogole potrzebne - juz nie pamietam jak sie ten pomysl wyklul.
moze nie trzeba robic odsalania tylko raczej czyms na wzmocnienie zaprawy z ktorej chyba zostal juz tylko sam piasek
wiem ze napewno w jednym miejscu po wykonaniu izolacji pionowej i poziomej (po jakims pol roku) zaczely wychodzic takie biale klaczki soli (nie ma zdjecia bo klaczki po jakims czasie zniknely) . w tym miejscu czuc wyraznie zapach zwierzat (jak sciana dostanie wilgoci np. jak robilem antygrzybem) - nie mam pojecia czy ktos tam trzymal swinke czy tylko kroliki ale zapach jest na bank jakiegos zwierza.
w tym tez miejscu bylo najwiecej wilgoci i rosly sobie na murze wielgachne grzyby. w tej chwili jest rok po wykonaniu izolacji - jest wyraznie lepiej. w kazdym razie nie czuc juz wilgoci w piwnicy, grzyb sie nie pojawia na scianach. wylanie posadzek tez duzo dalo bo kiedys jak sie polozylo folie na kamieniach to sie odspodu zbierala wilgoc teraz tego nie ma. dodatkowo od nieczynnych kanalow kominowych drzwiczki wymienilem na kratki co wyraznie poprawilo wentylacje piwnicy
w tym tez miejscu jest najgorzej jesli chodzi o zaprawe. poprostu sypie sie piach.
dziekuje za wsparcie!
tj