Witam,
Mam podobny problem,
Otóż w moim jednorodzinnym domie (parterowym) będzie wymieniany dach i podciągany na mieszkalne poddasze - aktualnie dom z lat 60tych, przyłącze prądowe jest na 4 drutach napowietrznych, problem w tym iż przyłącze jest do bocznej ściany, która musi zostać zbudowana od nowa, albo inaczej, w momencie kiedy dach zostanie usunięty(stary) ta ściana samoistnie się przewróci pod naporem linii energetycznych, a drugą jak bym się dobrze rozpędził i dobrze kopną sama by poleciała

) ścianka to jedna cegła, na wapnie(bez cementu)
Teraz zasadnicze pytanie, jak ugryź energetykę ?? chodzi o to aby Oni mi wymienili sposób przyłącza, lub wystarczy aby odcięli na jakiś czas, potem podłączyli prąd, linki mogły by zostać tylko zamiast z 7m(wysokości) obniżylibyśmy do ok 6m tak aby przyczepić je do ściany parteru i po bólu. Pytanie, czy ja muszę za to zapłacić???
Aha, ku woli jasności:
Słup z prądem -> 4 linki(napowietrzne) przez drogę(gminna, asfaltowa) -> 4gałki na jednym stojaku przymocowane do ściany domu -> 1m kabla -> skrzynka z bezpiecznikami(pierwsza) -> ok 15m kabla -> wewnątrz domu skrzynka z bezpiecznikami -> zaraz obok bezpieczników jest licznik prądowy.
Instalacja z lat 60-70
Tutaj jest link do części mojej umowy z energetyką:
Wdzięczny będę za informacje jak zrobić, aby mnie nie nie zrobili w "jajeczko" xD