Sklep a oczyszczalnia przydomowa
Na swojej działce chcę wybudować obiekt magazynowo-usługowo-handlowy /tak jest w decyzji o war. zab./ czyli sklep. W projekcie mam zaplecze socjalne dla mnie i ewentualnie pracownika, wyposażone w umywalkę i sedes. Przy sklepie chcę wykonać oczyszczalnie ścieków "przydomową"(jakaś mała). Ze względu na charakter działalności nie powstają u mnie inne ścieki niż bytowe /zgodnie z definicją Prawa Wodnego/, a zużycie wody ok. 2m3/m-c. Nie zużywam wody potrzeby działalności gospodarczej. Niestety Urbanista gminny stwierdził " jego zdaniem będą występować ścieki przemysłowe, bo to jest działalność gospodarcza", i muszę wystąpić o pozwolenie wodnoprawne na w/w oczyszczalnię. Czy ma rację?. Czy jego interpretacja zwykłego i szczególnego korzystania z wód jest słuszna.?
Witaj,
moim zdaniem ty masz rację. Zapytaj jakie ścieki przemysłowe wg. opinii będziesz emitował i jaka jest tego podstawa prawna?
Oczywiście wszystko na piśmie.
Działalność gospodarcza to nie działalność przemysłowa.
Walcz!
moim zdaniem ty masz rację. Zapytaj jakie ścieki przemysłowe wg. opinii będziesz emitował i jaka jest tego podstawa prawna?
Oczywiście wszystko na piśmie.
Działalność gospodarcza to nie działalność przemysłowa.
Walcz!
we wniosku napisałem : "ścieki bytowe odprowadzane do biologicznej oczyszczalni ścieków"........ w decyzji dostałem " odprowadzanie ścieków przemysłowych - odprowadzać do wymaganego przepisami szczególnymi stopnia na lokalnej, biologicznej oczyszczalni ścieków na warunkach pozwolenia wodno-prawnego, które należy uzyskać w trybie ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne()". ... proszę o komentarze - ciąg dalszy nastąpi ...
Po takiej odpowiedzi, ja napisał bym odwołanie i poprosił o wykładnię prawną definicji "ścieków przemysłowych".
Kolego, jawnie jakiś "urzędas" wali z Tobą w .....kulki, bo sam ma zapewne problemy z takową interpretacją.
Kolego, jawnie jakiś "urzędas" wali z Tobą w .....kulki, bo sam ma zapewne problemy z takową interpretacją.
Tylko, że problem polega na tym, że przepisy są tak napisane, że w sumie od interpretacji urzędasa zależy, czy coś trzeba czy nie. Poza tym są jeszcze wytyczne ministerstwa środowiska, które określają takie sprawy najczęściej na niekorzyść nas. Troszkę o tym wiem, bo ostatnio próbuje uzyskać pozwolenie na kilka oczyszczalni przydomowych. W zasadzie jest tylko jedna sytuacja, dla której nie trzeba: z domu prywatnego, na własna działkę, systemem drenażowym w ilości mniejszej niż 5m3 na dobę. Natomiast co do tego czy w Twoim przypadku trzeba, to musisz sprawdzić, czy to nie jest przypadkiem szczególne korzystanie z wód. Tylko nie szukaj tego w art. poświęconym operatom, czy przydomowym oczyszczalniom, ale musiałbyś przestudiować całość. Do tego jeszcze dochodzi rozporządzenie ministra środowiska o tytule przeze mnie zapomnianym ale Ci go znajdę no i jeszcze możesz coś znaleźć w ustawie o ochronie środowiska. Tak czy owak, jeżeli dasz to na zgłoszenie bez operatu to Ci podadzą paragraf wg którego ten operat będzie potrzebny. I chyba powiem szczerze nie ma co walczyć, bo tylko stracisz na to dużo czasu i pieniędzy. A prawo jest już tak skomplikowane, że każdy sobie może je interpretować jak chce. A obecna ekipa szykuje nam jeszcze większe niespodzianki.
Z drugiej strony mój urzędas powiedział mi jak mam napisać wniosek, aby po prostu niektóre sprawy w sposób jak najbardziej inteligentny pominąć i żeby sprawa toczyła się po mojej myśli. A tak musisz sam człowieku szukać i kombinować...
Z drugiej strony mój urzędas powiedział mi jak mam napisać wniosek, aby po prostu niektóre sprawy w sposób jak najbardziej inteligentny pominąć i żeby sprawa toczyła się po mojej myśli. A tak musisz sam człowieku szukać i kombinować...
1. Rozporządzenie Rady Ministrów z dn. 19.05.1999 w sprawie warunków wprowadzania ścieków do urządzeń kanalizacyjnych stanowiących mienie komunalne. (D.U. Nr 50 poz. 501 z dn. 19.05.99)
- " 3) ściekach przemysłowych - rozumie się przez to ścieki, które są odprowadzane z zakładów prowadzących działalność przemysłową, usługową lub handlową, inne niż ścieki bytowo-gospodarcze i ścieki opadowe,"
2. Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne.(Dz.U. 2001 nr 115 poz. 1229)
"- 17) ściekach przemysłowych – rozumie się przez to ścieki, niebędące ściekami bytowymi albo wodami opadowymi lub roztopowymi, powstałe w związku z prowadzoną przez zakład działalnością handlową, przemysłową, składową, transportową lub usługową, a także będące ich mieszaniną ze ściekami innego podmiotu, odprowadzane urządzeniami kanalizacyjnymi tego zakładu;"
Są to w zasadzie dwie występujące w prawie definicje ścieków przemysłowych. O ile jest w nich mowa o " działalności handlowej i usługowej", to również jest mowa o " niebędących ściekami bytowymi". Czyli jakie inne ścieki mogą występować w związku z prowadzonym sklepem? No chyba, że kolega JanKuz ma zamiar otworzyć hurtownię paliw płynnych, środków chemicznych czy czegoś podobnego.
- " 3) ściekach przemysłowych - rozumie się przez to ścieki, które są odprowadzane z zakładów prowadzących działalność przemysłową, usługową lub handlową, inne niż ścieki bytowo-gospodarcze i ścieki opadowe,"
2. Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne.(Dz.U. 2001 nr 115 poz. 1229)
"- 17) ściekach przemysłowych – rozumie się przez to ścieki, niebędące ściekami bytowymi albo wodami opadowymi lub roztopowymi, powstałe w związku z prowadzoną przez zakład działalnością handlową, przemysłową, składową, transportową lub usługową, a także będące ich mieszaniną ze ściekami innego podmiotu, odprowadzane urządzeniami kanalizacyjnymi tego zakładu;"
Są to w zasadzie dwie występujące w prawie definicje ścieków przemysłowych. O ile jest w nich mowa o " działalności handlowej i usługowej", to również jest mowa o " niebędących ściekami bytowymi". Czyli jakie inne ścieki mogą występować w związku z prowadzonym sklepem? No chyba, że kolega JanKuz ma zamiar otworzyć hurtownię paliw płynnych, środków chemicznych czy czegoś podobnego.
JanKuz
powołaj się na ten drugi akt prawny.
powołaj się na ten drugi akt prawny.
Czekajcie chwilunia. A jaki charakter będzie tej działalności? Bo to co napisał Alibaba to jest prawda, ale polskie prawo działa niestety na zasadzie podejrzeń i możliwości. Jeżeli prowadzisz działalność handlową i magazynową (np. spożywka) to jest podejrzenie możliwości "produkcji" innych ścieków niż bytowe i opadowe. Ja wiem, że ktoś powie, że to tak nie działa, ale siedzę właśnie w temacie operatów i niestety trzeba rozpatrzeć i opisać każdą możliwość. Musiałbyś tak wniosek skonstruować, żeby z niego wynikało, że nie będziesz produkował innych ścieków niż bytowe. Po prostu w papierach nie może być żadnych niedomówień ani nieznanych możliwości. Prawo w Europie niestety nie działa na zasadzie, że jak czegoś nie napiszemy to tego nie ma.
przykład? operat na odprowadzenie wód deszczowych z kawałka drogi asfaltowej. separator nie jest wymagany, więc napisałem, że ścieki deszczowe spełniają wymagania na wprowadzenie do cieku, a o separatorze ani słowa. Odpowiedź urzędu - czy na kanalizacji wymagany jest separator, jeżeli tak to jaki został zastosowany oraz przedstawić zeszyt eksploatacji powyższego. Dla mnie zdanie, że wody z KD spełniają wymagania określone w rozporządzeniu znaczyło, że separatora nie ma. Dla urzędu wydającego pozwolenie już nie. Mam jeszcze kilka takich przykładów. Trzeba się bardzo pilnować. Najlepiej iść i spytać o jakie ścieki przemysłowe chodzi. Tu znów trzeba niestety liczyć na "dobrą wolę", której niestety często brakuje.
przykład? operat na odprowadzenie wód deszczowych z kawałka drogi asfaltowej. separator nie jest wymagany, więc napisałem, że ścieki deszczowe spełniają wymagania na wprowadzenie do cieku, a o separatorze ani słowa. Odpowiedź urzędu - czy na kanalizacji wymagany jest separator, jeżeli tak to jaki został zastosowany oraz przedstawić zeszyt eksploatacji powyższego. Dla mnie zdanie, że wody z KD spełniają wymagania określone w rozporządzeniu znaczyło, że separatora nie ma. Dla urzędu wydającego pozwolenie już nie. Mam jeszcze kilka takich przykładów. Trzeba się bardzo pilnować. Najlepiej iść i spytać o jakie ścieki przemysłowe chodzi. Tu znów trzeba niestety liczyć na "dobrą wolę", której niestety często brakuje.
| Broda79 napisał: |
| operat na odprowadzenie wód deszczowych z kawałka drogi asfaltowej. separator nie jest wymagany, |
Bo w zasadzie nie jest, jeżeli na tym kawałku nie występują parkingi.
| Broda79 napisał: |
| więc napisałem, że ścieki deszczowe spełniają wymagania na wprowadzenie do cieku, a o separatorze ani słowa. Odpowiedź urzędu - czy na kanalizacji wymagany jest separator, |
Napisz, że parkingów niet i separator nie jest wymagany
Natomiast występujące tam wpusty uliczne są wyposażone w odstojniki piasku.
Już się dowiedziałem o co chodzi. Początkowo napisałem tylko, że droga jest gminna, że są wloty deszczowe z osadnikami, ale nie napisałem, że w związku z tym ścieki spełniają warunki do wprowadzenia wg takiego i takiego rozporządzenia, i że nie są przekroczone normy zanieczyszczeń. Chodziło o dwa zdania i już znikło 78 pytań nt separatorów. Dlatego myślę, że ość musiałby po prostu napisać, że żadnych innych ścieków wymienionych w rozporządzeniu produkował nie będzie. Taki jest mój pomysł. Samo powołanie się na ww punkty (słusznie oczywiście ) może nie wystarczyć.









