Wysłany: Poniedziałek 17:54, 18 Styczeń 2010 Temat postu: Re: Otuliny na rury pp
Według mnie takie szczegóły powinien pan uzgodnić na początku lub w trakcie prac.
f5 napisał:
Witajcie.
Mam pytanie.
Własnie opuscił mnie instalotor wod kan , zdecydowałem sie na rury systemu rehau ktore sa w otulinie czerwonej i niebieskiej.Sa to rury wielowarstwowe a złączki miedziane.
Na moje pytanie czy ta otulina nie jest za cienka fachowiec odpowiedział ze rurki i tak będą otulone styropianem. Rurki są przymocowane do chudziaka szarymi uchwytami i teraz pytanie czy instalator dobrze zrobił czy warto na istniejącą otulinę nałozyc jeszcze jedną.
Rurki lezą na chudziaku i oczywiscie nie bedą całe w sturopianie bo dołem leżą na betonie.
Tak to wygląda z wodą jak i z rurkami do grzejników.
Dzieki za podpowiedz radek.
_________________ Piotr Kołodziej Usługi grzewcze sanitarne
Wysłany: Poniedziałek 18:43, 18 Styczeń 2010 Temat postu: Re: Otuliny na rury pp
WITAM
Budowa domu jest ciezkim wyzwaniem w mojej branzy jest zupelnie inaczej dbamy o dobro klienta niewyobrazam sobie innej opcji.
Zamawiajac instalatora myslałem płacąc mu ze da najlepsze materiały i najlepsze izolacje widocznie tak nie jest.Zatem branza musi sie jeszcze duzo nauczyc.
Ja nie mam siły uczyc sie hudrauliki , zaraz moze i dekarstwa , murarstwa elekroniki
pozdrawiam dobrych specow nie oszczedzajcie na materiałach _________________
Wysłany: Poniedziałek 18:54, 18 Styczeń 2010 Temat postu: Re: Otuliny na rury pp
Fabryczna izolacja nie jest błędem instalatora, błędem jest gdy robi instalację bez izolacji (gołe rury) _________________ Piotr Kołodziej Usługi grzewcze sanitarne
Wysłany: Poniedziałek 19:13, 18 Styczeń 2010 Temat postu: Re: Otuliny na rury pp
W trakcie pracy zadalem pytanie czy fabryczna instalacja wystarczy.Stwierdzil ze wystarczy - przyjalem to za pewnik jednak pare dni potem czytalem artykul w muratorze i tam jak byk ze 20 mm.
kiedys nie bylo izolacji i ludzie mieszkali nie bylo problemow teraz zdaje sobie sprawe ze idziemy w druga strone jak by ze skrajnosci w skrajnosc i chyba trzeba sobie z tym jakos poradzic.
nie ma 2 cm izolacji to nie i tyle.
przelknelem temat zapominam o nim i pozdrawiam lece dalej budowac. _________________
Wysłany: Wtorek 22:12, 19 Styczeń 2010 Temat postu: Re: Otuliny na rury pp
f5 napisał:
kiedys nie bylo izolacji i ludzie mieszkali nie bylo problemow teraz zdaje sobie sprawe ze idziemy w druga strone jak by ze skrajnosci w skrajnosc i chyba trzeba sobie z tym jakos poradzic.
Kiedyś za węgiel, gaz, czy prąd płaciliśmy grosze a teraz.... . Wszystko więc wynika z szukania oszczędności.
A ta "izolacja" na rurkach to takie minimum producenta. Zdecydowanie za mało. _________________ adam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach