Nieszczelne opierzenie
Heniu. Nawet jakby miała pół metra i tak nic nie pomoże. Przyjdzie taka zima jak była i woda przeskoczy. Pozdrawiam Jan.
Ja z prośbą do FACHOWCÓW:
mamy "świeże" opierzenie komina (Icopal Wulkan z wykończeniem oryginalnymi płytami imitującymi cegłę) wykonane z blachy i dach kryty wiórem osikowym (kąt 35st).
Proszę zerknąć, czy tak wykonane opierzenie jest prawidłowe. Ja się na tym nie znam, a inni "nie-zawodowcy" mówią, że:
1-
Powinniśmy pod blachę dać wakaflex (wyczytałam, że to daje się zamiennie a nie razem. Dekarz mówi, że wakaflex ma krótki żywot i że ludzie po kilku latach od założenia wymieniają go na blachę). Jak jest naprawdę?
2-
Czy to opierzenie jest źle wykonane? (dostaję uwagi sugerujące "amatorszczyznę", ponieważ "krawędzie odstają" (chydzi o rąbek i szpary między spodnią i górną warstwą blachy - przy rąbku. Dekarz mówi, że jest ok i mocniej dogiąć się nie da, bo będzie "nieładnie"). Kto ma rację i jak być powinno? CZy czymś ryzykujemy z takimi szparami?
3-
Czy blachę musimy wcinać w komin, czy wystarczy jak teraz zabezpieczenie silikonem?
Po ostatnich deszczach sprawdzaliśmy - ani kominem, ani nigdzie przez poszycie nic nie cieknie na poddasze.
Fotki:
.msz-n.mojabudowa.pl/pliki/msz-n/image/opierz02.jpg
msz-n.mojabudowa.pl/pliki/msz-n/image/opierz05.jpg
msz-n.mojabudowa.pl/pliki/msz-n/image/opierz08.jpg
msz-n.mojabudowa.pl/pliki/msz-n/image/opierz12.jpg
msz-n.mojabudowa.pl/pliki/msz-n/image/opierz18.jpg
msz-n.mojabudowa.pl/pliki/msz-n/image/opierz22.jpg
Z góry dzięki za opinię.
mamy "świeże" opierzenie komina (Icopal Wulkan z wykończeniem oryginalnymi płytami imitującymi cegłę) wykonane z blachy i dach kryty wiórem osikowym (kąt 35st).
Proszę zerknąć, czy tak wykonane opierzenie jest prawidłowe. Ja się na tym nie znam, a inni "nie-zawodowcy" mówią, że:
1-
Powinniśmy pod blachę dać wakaflex (wyczytałam, że to daje się zamiennie a nie razem. Dekarz mówi, że wakaflex ma krótki żywot i że ludzie po kilku latach od założenia wymieniają go na blachę). Jak jest naprawdę?
2-
Czy to opierzenie jest źle wykonane? (dostaję uwagi sugerujące "amatorszczyznę", ponieważ "krawędzie odstają" (chydzi o rąbek i szpary między spodnią i górną warstwą blachy - przy rąbku. Dekarz mówi, że jest ok i mocniej dogiąć się nie da, bo będzie "nieładnie"). Kto ma rację i jak być powinno? CZy czymś ryzykujemy z takimi szparami?
3-
Czy blachę musimy wcinać w komin, czy wystarczy jak teraz zabezpieczenie silikonem?
Po ostatnich deszczach sprawdzaliśmy - ani kominem, ani nigdzie przez poszycie nic nie cieknie na poddasze.
Fotki:
.msz-n.mojabudowa.pl/pliki/msz-n/image/opierz02.jpg
msz-n.mojabudowa.pl/pliki/msz-n/image/opierz05.jpg
msz-n.mojabudowa.pl/pliki/msz-n/image/opierz08.jpg
msz-n.mojabudowa.pl/pliki/msz-n/image/opierz12.jpg
msz-n.mojabudowa.pl/pliki/msz-n/image/opierz18.jpg
msz-n.mojabudowa.pl/pliki/msz-n/image/opierz22.jpg
Z góry dzięki za opinię.
Widać, że mało ma do czynienia z blachą. Powinien wciąć. Nie silikon a uszczelniacz dekarski. Jan.
obrobka komina w skali od 1 do 5 wkonana na 2 - czy [ fachowiec] dostal kase ?
jesli nie to nie plac
jesli nie to nie plac
blacharzami to oni niesą!!!
Ja bym nie zmieniał pokrycia bo to koszta ,proponowałbym zdjąć obróbkę,zrobic nową szersząi,dopasować dokładnie do fali na blachodachówce, dodatkowo uszczelka.A najlepiej daj foto do galerii będzie jaśniej
| mszn napisał: |
| Ja z prośbą do FACHOWCÓW:
mamy "świeże" opierzenie komina (Icopal Wulkan z wykończeniem oryginalnymi płytami imitującymi cegłę) wykonane z blachy i dach kryty wiórem osikowym (kąt 35st). Proszę zerknąć, czy tak wykonane opierzenie jest prawidłowe. Ja się na tym nie znam, a inni "nie-zawodowcy" mówią, że: 1- Powinniśmy pod blachę dać wakaflex (wyczytałam, że to daje się zamiennie a nie razem. Dekarz mówi, że wakaflex ma krótki żywot i że ludzie po kilku latach od założenia wymieniają go na blachę). Jak jest naprawdę? 2- Czy to opierzenie jest źle wykonane? (dostaję uwagi sugerujące "amatorszczyznę", ponieważ "krawędzie odstają" (chydzi o rąbek i szpary między spodnią i górną warstwą blachy - przy rąbku. Dekarz mówi, że jest ok i mocniej dogiąć się nie da, bo będzie "nieładnie"). Kto ma rację i jak być powinno? CZy czymś ryzykujemy z takimi szparami? 3- Czy blachę musimy wcinać w komin, czy wystarczy jak teraz zabezpieczenie silikonem? Po ostatnich deszczach sprawdzaliśmy - ani kominem, ani nigdzie przez poszycie nic nie cieknie na poddasze. Z góry dzięki za opinię. |
Rąbek pierwsza klasa:D









