Wkrótce przyjeżdża tartak i tnie na części składowe, które podał cieśla. Jak mówiłem drewno nie będzie kładzione od razu na dach, dopiero po roku. Przez ten czas będzie oczywiście sztaplowane i dobrze osłonięte przed wodą i słońcem. Ale mam problem z impregnacją gdyż docierają do mnie głosy iż należy je zaimpregnować dopiero przed spodziewanym założeniem na dach (przez rok będzie dosychać w sztaplach), inni natomiast mówią iż najpierw impregnacja a dopiero potem drewno może być sztaplowane. Dwie różne metody a ja zgłupiałem.
Czy ktoś może mi w tym pomóc?









