Jakie rynny do nowego domu?
Oczywiście o ile to rynny Prefy. Pozdrawiam.
| tolek napisał: |
| Witam,może stwierdzę tak, jeden lubi blondynki, inny czarne,choć teraz do końca nic nie jest pewne.żebyśmy się zrozumieli,montuję inwestorowi to co zechce,może miałeś tego farta Rudolfie,montując złączki-że żadna nie ciekła.Miałem może przypadek jeden czy dwa,że dostał się kamyczek,-dla Mnie ten system jest wadliwy,nie twierdzę że złączka musi ciec,twierdzę że może ciec, ale nie musi.Myślę że dygresja o doszkoleniu Mnie nie jest mi konieczna,na szkolenie w zakładaniu rynien plastikowych bym nie poszedł,to byłoby poniżej pewnych moich zasad.Powiedz lepiej ,jak zrobić,{skoro twierdzisz że nie miałeś usterki w pcv}aby nie dostał się tam kamyk.Tylko nie klejenie uszczelniaczem-bo piszemy o systemie nie klejonym,pozdrawiam. |
Witaj,
jak twierdzisz, że jesteś otwarty na wiedzę polecam fizykę i termin DYLATACJA. będziesz mniej pisał o klejeniu. A co to jest "uszczelniacz", jak z żywotnością.
Pozdrawiam
Witam,Kolego MARLEY,podpadłeś,myślę że wyraźnie określiłem co sądzę o ;uszczelnieniu;,przeczytaj raz jeszcze post w spokoju i bez nerwów-wtedy może zrozumiesz.Widziałem wiele przypadków dodatkowego;uszczelnienia;oraz łączenia złączek farmerami aby nie ;pracowały;.Nie Ja jednak wymyśliłem taki system,czasem tylko to montuję,myślę że wiesz co to są kleje na bazie poliuretanów-czasem tym się wspomagam,pozdrawiam.
Ja zdecydowanie proponuję Galeco.
Solidne i bardzo dobrze prezentujące się rynny,
renomowana firma i produkty godne zaufania.
przede wszystkim wytrzymałe i doskonały kształt
dzięki któremu woda się nie wychlapuje podczas silnych opadów.
Naprawdę polecam!!!!
Solidne i bardzo dobrze prezentujące się rynny,
renomowana firma i produkty godne zaufania.
przede wszystkim wytrzymałe i doskonały kształt
dzięki któremu woda się nie wychlapuje podczas silnych opadów.
Naprawdę polecam!!!!
Jak widać już wszyscy pracownicy Galeco trąbią o doskonałych swoich produktach. Może warto choćby trochę tekst zmienić a najlepiej założyć własny temat i w nim można już opowiadać co się chce. Pozdrawiam.
| yanes napisał: |
| Tolek używa wazeliny to jest dla Ciebie fachowcem a ja nie bronie uparcie systemu Z PCV tylko mam zdroworozsądkowe podejście do tematu.U siebie mam zamontowane rynny Marleya jako jeden z pierwszych kiedy pojawiły sie w Polsce bodaj że w 1994 roku.Montując je nie miałem jeszcze kupionych specjalnych kleszczy do wycinania zatrzasku tylko robiłem to pilnikiem(robiąc już u innych korzystałem z kleszczy).Zapewniam Cię nigdy nie miałem przecieków i do dziś nie mam.Dodam tylko że czas robi swoje i niekorzystny klimat też ,dlatego dziś montuje metalowe rynny Lindab, od plastikowych nie wycofałem się mają też swoje zalety. |
Popieram w 100%.Mam to samo.Marley rok1994. Problemów żadnych.Od południa troche wypłowiały ale to już 15 lat.A co do lania..Z każdej rynny coś skapnie.Prawda?A jeżeli leje to wina materiału lub wykonawcy.A co do wyboru
materiału..zastanów się ile kasy na rynny przeznaczasz (+ robocizna)
Ja też bym chciał mercedesa(miedż) a mam fiata(pcv) no i każdy jak zobaczy
miedż(mercedesa) to powie ci więcej jak za pcv(fiata)
Ja wszystko tak kupuje.Przeznaczam np.2000 zeta.i kupiłem lodówkę
3000 zeta i telewizor.Na tyle mnie STAĆ.Ktoś powie że za 3000 nie ma telewizora.Może i tak.Ale dzięki temu nie mam długów.Czuje się świetnie -
zawsze mierze siły na zamiary
Ale się rozpisałem.Wybaczcie.Jestem jeszcze na urlopie.
A spotkał się już ktoś z rynnami od firmy Rynni? Są w sumie blisko mnie ale nie natrafiłem na żadną opinię o nich więc może tu ktoś coś mi doradzi. No i w ogóle jak się mają te rynny ciągnione w praktyce.
Jakby co to tu ich strona http://www.rynni.pl/oferta.html
P.S Jestem noga w tym temacie więc proszę o porady, bo jakoś właścicielowi wiadomo jak się ufa - każdy zachwala, że jego najlepsze
Jakby co to tu ich strona http://www.rynni.pl/oferta.html
P.S Jestem noga w tym temacie więc proszę o porady, bo jakoś właścicielowi wiadomo jak się ufa - każdy zachwala, że jego najlepsze
Trochę tandetny system amerykański. Pozdrawiam.
Zdecydowanie odradzam rynny PCV, najlepiej tytan-cynk, a jak chcę się zaoszczędzić to sprawdzone stalowe: Ruukki, Planja, Flamingo. Stalowe są niwiele droższe od PCV, a lepsze PCV są droższe do stalowych więc polecam stalowe lub tytan cynk, ale to trochę większy wydatek.
A niby w czym stalowe są lepsze od PVC ? Pozdrawiam.
Nie pękają. Jan.
Niech Pan poskacze po jednych i drugich. Może i stalowe TEŻ nie pękną, tylko do niczego po takiej próbie się nie nadają. Dobrych rynien z PCV skakaniem po nich się nie uszkodzi.
Tu chodzi o śnieg i lód , wtedy pękają. Jan.
Szanowny Panie - domyślam się, że nie chodzi o skakanie po rynnach. Od 16 lat zakładamy rozmrażanie rynien... zdecydowanie, jeżeli chodzi o uszkodzenia lodem - też najodporniejsze są plastiki ( oczywiście dobre). Po odkształceniu wracają do pierwotnego wymiaru, gdy ustanie przyczyna.
Tu akurat kolega Arek na stalowych rynnach domostruje - http://www.youtube.com/watch?v=XqrYu1vG_u4
Tu akurat kolega Arek na stalowych rynnach domostruje - http://www.youtube.com/watch?v=XqrYu1vG_u4









