Wysłany: Wtorek 14:39, 07 Kwiecień 2009 Temat postu: Proszę o opinię nt. kotła vitoRET poducentów z Pleszewa
Czytam to forum od kilku dni i brakuje mi do pełnej oceny opinii szanownych ekspertów i użytkowników na temat kotła vitoRET produkowanego w Pleszewie i okolicach np. przez Budkot lub Dziubarczyka
Już wiem, że nie można wyłonić najlepszego producenta ani produktu, ale odwołanie się do wiedzy fachowców lub użytkowników ww. kotła pozwoli mi na wyrobienie sobie opinii o tym produkcie.
Z góry dziękuję za wypowiedzenie się. _________________
Wysłany: Środa 6:48, 08 Kwiecień 2009 Temat postu:
Nikt tego nie kupił? Czy może kupili go sami zadowoleni klienci? _________________ Forum czytałem kilka dni zanim zdecydowałem się na pierwsze pytanie.
Wysłany: Sobota 22:10, 11 Kwiecień 2009 Temat postu:
No to widzę, że można spokojnie kupić.
Zero negatywnych wypowiedzi _________________ Forum czytałem kilka dni zanim zdecydowałem się na pierwsze pytanie.
Wysłany: Poniedziałek 12:30, 04 Maj 2009 Temat postu: Podsumowanie
Pojechałem do producenta tj. firmy dziubarczyk porozmawiałem, przedstawiłem sprawę jasno: "chcę kupić kocioł, ale taki byście nie mieli ze mną problemu, a ja z Wami...." , bo przecież o to głównie "ścieramy kopie".
No i tu spotkało mnie rozczarowanie, ten kocioł o którym pisałem w pierwszym poście tj. vitoRet nie jest znowu taki rewelacyjny na jaki wyglądał.
Natomiast kotły KWM-SGR i KWM-SR juz są wyposażone w kilka udogodnień:
- żeliwny palnik (producenta nie pamiętam), czyli odeszli od obrotowego palnika, teoretycznie się nie psującego ale.... no właśnie zawsze może się zepsuć, bo są elementy mechaniczne.
- poprawiony system wyłączania ślimaka po wciągnięciu kamienia, sygnalizacja akustyczna i zatrzymanie mechanizmu zanim zerwie zawleczkę oraz możliwość cofnięcia elektrycznie ślimaka w kierunku przeciwnym (coś podobnego jak w mielarce do papieru bieg wsteczny).
- producent (a raczej jego przedstawiciel z którym rozmawiałem) zdecydowanie mi te dwa kotły polecał zaznaczając, że ten wyższy tj. KWM-SGR jest łatwiejszy w obsłudze (kwestia czyszczenia), zapewniając o tej samej sprawności.
Natomiast "mój" przyszły wykonawca instalacji bardziej zachęca mnie do kotła niższego tj KWM-SR bagatelizując "łatwość obsługi" zwracając raczej uwagę na rzekomo większą sprawność (producent nic o tym nie wspomina).
Podsumowując, jeden z tych dwóch kotłów stanie u mnie w kotłowni. _________________ Forum czytałem kilka dni zanim zdecydowałem się na pierwsze pytanie.
Wysłany: Wtorek 21:36, 26 Maj 2009 Temat postu: ...
Wybierz lepiej KWM-SGR, jest naprawde o niebo wygodniejszy w obsłudze, konstrukcja górnokanałowa gwarantuje też wyższa żywotność.
model z pionowymi kanałami będziesz musiał czyścic dodatkowo z góry i wybierać syf z boku, pewnie za koszem.
Ta "rewelacja" żeliwna miałowa, to pic na wodę...., nieuczciwa reklama
Ten palnik wcale nie jest żeliwny.
To podróba palnika Brucer, z żeliwem ma wspólne jedynie palenisko, które jest ściągnięte żywcem z brucer-a i jedynie pomniejszone, występuje tylko w opcji 25kW. Obudowa jest jednak stalowa, podobnie ślimak jest stalowy z przeciwuzwojeniem, od strony kosza gardziel tj. wielkość zsypu ściągnięto z kolei z palnika azp-mr. Podrabianiem palnika brucer trudni się firma elgomax z Brzegu, przekładnia z silnikiem Besel.
Ta rewelacja w postaci zabezpieczenia elektrycznego doprowadzi Cię tylko do szału, elektryczne działa przed zerwaniem zawleczki, zatem ustawione jest na mniejszą siłę, jakas grudka węgla i będzie Ci to wyć, ten palnik jest tez w opcji tradycyjnej, którą chyba lepiej wybrać (na zawleczkę). Różnica między opcją elektrycznego zabezpieczenia a zawleczką to tylko 50zł, zrobisz jak będziesz uważał.
Palnik elgomax miałowy, podróba brucer pozostawia trochę do życzenia pod względem jakości. Odlew paleniska znacząco odstępuje brucerowi, jest ciekawe rozwiązanie w postaci klapki pod slimakiem dla usunięcia blokady, choć nie wiem, czy już z tego nie zrezygnowali (złe spasowanie=zrywanie zawleczek a pierwsze sztuki pod względem wykonania nie powalały, producent gwarantuje jednak serwis w ciągu 48godzin od zgłoszenia).
Ogólnie produkt może okaże się dobry, firma bardzo krótko na rynku - od kwietnia 2008, ten palnik - podróba brucera od ok.lutego-marca 2009 pojawił się nieco szerzej na rynku.
Co jest naprawdę wart- wyjdzie po 2-3latach użytkowania. w chwili obecnej będziesz jednym z pierwszych użytkowników. Niewątpliwa jego zaleta- jest baaaaaardzo tani w zakupie. _________________ Jarecki
Serdecznie pozdrawiam wszystkich
na forumbudowlane.pl
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach