Instalacja elektryczna - Cena
Ja jestem z małopolski. W tych okolicach to 40-50zł za punkt z materiałem (punkt - wyłącznik zakończony puszką i lampa zakończona kostka).
| buraczane_pole napisał: | ||
witam. rozumiem że jest to już cena z materiałem i pomiarami? |
sama robocizna
Witam.
Rozumiem, że nie robi przyłącza, nie robi rozdzielnicy, nie robi dokumentacji wykonawczej,
nie daje oświadczenia o stanie tech. instalacji, nie wykonuje
pomiarów oraz protokołu/załączniku do zgłoszenia na pozwolenie do zasiedlenia.
| kielo napisał: |
| w moim regionie t.j małopolska elektryk nie weżmie więcej jak 15-25 zł. za punkt. |
nie daje oświadczenia o stanie tech. instalacji, nie wykonuje
pomiarów oraz protokołu/załączniku do zgłoszenia na pozwolenie do zasiedlenia.
pewnie nawet puszek nie łączy
Witam.
A, bo to można hurtem zrobić : plus na minus, reszę na masę, co zostanie - do kupy
Ale za to robi w różnych technologiach, na różnych podłożach,
zgodnie z wieloarkuszową normą, pamietając o koordynacji instalacji
oraz dzieląc obwody (na czworo
) zgodnie z przeznaczeniem.
Przepraszam za sakrazm z mojej strony, ale jak czytam teksty / ile od punktu / , to mam dość.
W każdym bądź razie - reasumując - ja biorę o połowę więcej, niż inni.
| Cytat: |
| pewnie nawet puszek nie łączy |
Ale za to robi w różnych technologiach, na różnych podłożach,
zgodnie z wieloarkuszową normą, pamietając o koordynacji instalacji
oraz dzieląc obwody (na czworo
Przepraszam za sakrazm z mojej strony, ale jak czytam teksty / ile od punktu / , to mam dość.
W każdym bądź razie - reasumując - ja biorę o połowę więcej, niż inni.
w moich okolicach to "minimum" .A jak sie komuś nie podoba to niech jedzie po FACHOWCA do małopolski
ceny instalacji elektrycznej w domkach jednorodzinnych liczone od punktu i to jeszcze z materiałem to jakieś duże nieporozumienie.Różne są podłoża,odległości,warunki i rodzaje instalacji dlatego wycena powinna być indywidualna dla każdego obiektu i od całości.
Widzę, że ktoś odświeżył temat, więc się wypowiem.
15-20zł za punkt ????
Za taką kasę to musiałbym chyba kable śliną kleić do ściany, żeby wyjść na swoje.
Jeśli zakładając, że w 2 pokojach jest średnio 10 punktów to "zarobiłbym" na tym 200zł, czyli z jakieś 800zł na chałupce, czyli w sam raz na ZUS.
Ostatnio rozmawiałem z jednym, doświadczonym budowlańcem, który stwierdził, że nie spotkał się ostatnio z kwotą mniejszą niż 50zł/punkt i to mnie trochę zdziwiło bo to takich cen jeszcze mi daleko, ale nie zdziwię się jak za jakiś czas będzie to standardową ceną.
Dodam, że u mnie cena za punkt jest również zależna od wielu czynników takich jak:
-ilość punktów
-rodzaj podłoża
-dojazd
-wykonanie pozostałych instalacji (tel, internet, TV, alarm)
-skomplikowanie instalacji (schodówki, czujki ruchu, zmierzchu, inne cuda)
-uroda Pani domu
15-20zł za punkt ????
Za taką kasę to musiałbym chyba kable śliną kleić do ściany, żeby wyjść na swoje.
Jeśli zakładając, że w 2 pokojach jest średnio 10 punktów to "zarobiłbym" na tym 200zł, czyli z jakieś 800zł na chałupce, czyli w sam raz na ZUS.
Ostatnio rozmawiałem z jednym, doświadczonym budowlańcem, który stwierdził, że nie spotkał się ostatnio z kwotą mniejszą niż 50zł/punkt i to mnie trochę zdziwiło bo to takich cen jeszcze mi daleko, ale nie zdziwię się jak za jakiś czas będzie to standardową ceną.
Dodam, że u mnie cena za punkt jest również zależna od wielu czynników takich jak:
-ilość punktów
-rodzaj podłoża
-dojazd
-wykonanie pozostałych instalacji (tel, internet, TV, alarm)
-skomplikowanie instalacji (schodówki, czujki ruchu, zmierzchu, inne cuda)
-uroda Pani domu
Dodam,że te ceny od "punktu" wymyślili jacyś fuchmistrze-laicy i pewnie hydraulicy nie mający pojęcia o robotach elektrycznych.W starym KNR 5-18 instalacje światła i siły w budownictwie wiejskim) są nakłady na 1 szt. wypustu siłowego,oświetleniowego itp. ale w zależności od podłoża,przekroju itd.Jednak przy długich liniach zasilających od wypustu już się nie opłaca tylko od rodzaju czynności. To tak w dużym uproszczeniu.Tym,którzy chcą być praktycznie uczciwi mogę poradzić by liczyli ile godzin im to zajmie i obliczyli stawkę łącznie z kosztami własnymi np.dojazd czy praca sprzętu itp.(kwalifikacje też) i wtedy nie powinno być mowy,że ktoś sie na kimś dorabia.
Moje poczatki to robilem na punkty, to zawsze ten co mi dawal ta robote to najpierw sie uzgadnialo ile i za co, a potem mial pretensje bo jak przeliczal ile wychodzilo mi na dniowke no to bylo o 200% za duzo.
Najlepiej to od calosci.
Najlepiej to od calosci.
Zgadzam się,dlatego małe domki jednorodzinne robione są za cenę umowną a nie na kosztorys bo wtedy by, dla z reguły drobnego inwestora"czapka spadła"
Witam. Widzę że całkiem fajne ceny są u was. Nie będę komentował liczenia instalacji po punktach bo jest to chore. Koszt instalacji u nas w zachodniopomorskim liczy się od całości wykonanej pracy. Jeżeli nie wiecie dlaczego to zapraszam do wykonania instalacji. Około 200 punktów powiedzmy po 50 zł za punkt. Jestem skłonny zapłacić taką cenę z waszym materiałem.
Aha. Zapomniałem dodać że życzę sobie aby każdy punkt miał osobne zabezpieczenie. Tablica znajduje się w wolno stojącym garażu wiec oczywiście kładziemy YKY. Aha. Garaż od domu jest oddalony o jakieś 80-90 metrów. Kto chętny do wykonania tej instalacji po 50 zł za punkt? 

szacować na oko to się nie da, taką budowę trzeba obejrzeć porozmawiać z właścicielami budynku i wtedy ustalić cenę wykonania takiej instalacji elektrycznej i etc. Oczywiście podając cenę całościowo rzadko kto liczy od punktu
Temat jest dawno znany i przerabiany dlatego trzeba sobie wybić z głowy ceny instalacji elektrycznej "za punkt"
Jeśli macie na myśli to, że w domu jest do wykonania 20 punktów, a cena za punkt to np. 50 zł (całość wyniosłaby 1000zł) to faktycznie jest to bezsensu, bo nie odzwierciedla całości wykonanych prac.
Nie mniej jednak do kalkulacji całości trzeba się na czymś opierać, a nie tylko spojrzeć czy garnitur inwestora jest dobrze skrojony i rzucić kwotę.
Ja liczę ile i jakie punkty (prąd, TV, tel, int, alarm) są do zrobienia. Jakie są odległości od rozdzielni, na jakim podłożu. Do tego wszelkie dodatkowe prace, montaż rozdzielni, aparatury, pomiary, dokumentacja, a także to czy jest projekt instalacji (ostatnio rzadkość). Dopiero po zsumowaniu tych wszystkich czynników, można wyliczyć cenę.
Cena za punkt jest po prostu dla orientacji, jednak przydaje się gdy w trakcie pracy inwestor wymyśla dodatkowe bonusy.
Pozwala to uniknąć na koniec zlecenia tekstów w stylu "przecież umawialiśmy się na tyle za całą instalację" i za nic nie przekonasz go, że wykonałeś masę dodatkowych prac.
Ile jest wykonawców tyle, będzie opinii na ten temat. Znam nawet takich co mierzą metry kabli na ścianach.
Jeden lubi na górze inny na dole i tyle w temacie.
Nie mniej jednak do kalkulacji całości trzeba się na czymś opierać, a nie tylko spojrzeć czy garnitur inwestora jest dobrze skrojony i rzucić kwotę.
Ja liczę ile i jakie punkty (prąd, TV, tel, int, alarm) są do zrobienia. Jakie są odległości od rozdzielni, na jakim podłożu. Do tego wszelkie dodatkowe prace, montaż rozdzielni, aparatury, pomiary, dokumentacja, a także to czy jest projekt instalacji (ostatnio rzadkość). Dopiero po zsumowaniu tych wszystkich czynników, można wyliczyć cenę.
Cena za punkt jest po prostu dla orientacji, jednak przydaje się gdy w trakcie pracy inwestor wymyśla dodatkowe bonusy.
Pozwala to uniknąć na koniec zlecenia tekstów w stylu "przecież umawialiśmy się na tyle za całą instalację" i za nic nie przekonasz go, że wykonałeś masę dodatkowych prac.
Ile jest wykonawców tyle, będzie opinii na ten temat. Znam nawet takich co mierzą metry kabli na ścianach.
Jeden lubi na górze inny na dole i tyle w temacie.









