Wysłany: Sobota 22:35, 28 Marzec 2009 Temat postu:
Witam ponownie i dziękuję za podpowiedzi.
Przy każdej podłogówce ma być zamontowana regulacja,chodzi właśnie o to że
jeżeli np.na piecu będzie 60s. lub więcej-podłoga ma nie parzyć.
Tylko zdania są podzielone--- jedni mówią -super,będzie ciepła podłoga, a drudzy
że to nie zdrowe.
Teraz nastały takie czasy że zaczynamy się zastanawiać nad swoim zdrowiem i swoich bliskich,mamy dostęp do internetu,fachowych czasopism,gdzie możemy zgłębiać swoją wiedzę.Coraz więcej osób interesuje się oddziaływaniem wielu urządzeń zamontowanych w naszych domach.Ja już zrezygnowałam z zamontowania płyty indukcyjnej w mojej kuchni-bo obiad można ugotować na wiele sposobów-w moim wypadku pozostał gaz.
Zostaje niewiele rozwiązań na ogrzanie podłogi.
Dziękuję. _________________
Wysłany: Niedziela 16:05, 29 Marzec 2009 Temat postu:
Generalnie dom do montażu podłogówki powinien być dobrze ocieplony, wtedy temperatura podłogi wymagana do osiągnięcia właściwej temp. powietrza jest niższa od 30'C, i nie ma żadnych problemów zdrowotnych.
W sumie nie znam opracowań na temat szkodliwych oddziaływań zbyt wysokiej (np. 40'C) temperatury podłogi na zdrowie - choć jest to przyjmowane za oczywistość - ale na logikę skoro ludzie od miliona lat chodzą po zimnej ziemi, a nie po gorącym piasku, to nie na sensu tego zmieniać i pozostawmy tę podłogę na możliwie niewielkiej temperaturze. Powiedzmy że w lecie podłoga ma naturalnie koło 25'C, dołóżmy te kilka stopni zimą i niech tak zostanie.
A do regulacji temperatury podłogówki służy mieszacz z pompą, koszt około 1500 zł i nie ma żadnych problemów z regulacją, współpracą z instalacją CO i późniejszymi problemami zdrowotnymi _________________
Dołączył: 17 Maj 2008 Posty: 108 Skąd: aleksandrów kujawski
Wysłany: Wtorek 14:09, 31 Marzec 2009 Temat postu:
Henryk Sobucki napisał:
.........
Czytałem kiedyś, że człowiek przystosowany jest do tego, że nogi muszą być
w środowisku chłodniejszym, niż reszta ciała, taka jest po prostu fizjologia
człowieka. W naszym klimacie wynika to z faktu, że przebywając na zewnątrz
nogi przeważnie z racji bliskości gruntu są ciągle chłodne. Nie bez
przyczyny: to w nogach odbywa się regulacja temperatury krwi, która
zasila m.in. mózg, z dokładnością 0,1 st. C.
tak ?? a co maja powiedzieć murzynki z afryki oni ciągle chodzą po ciepłym gruncie i jakoś na wózkach nie jeżdżą.
Temperatura podłogi w zupełności wystarczy 25 st. _________________
Wysłany: Wtorek 19:11, 31 Marzec 2009 Temat postu:
er0s napisał:
tak ?? a co maja powiedzieć murzynki z afryki oni ciągle chodzą po ciepłym gruncie i jakoś na wózkach nie jeżdżą.
Temperatura podłogi w zupełności wystarczy 25 st.
Może dlatego, że są murzynkami... i natura ich do tego przygotowała.
I chodzą często na golasa. Tak jak my prawie, jak nadchodzą upały.
Też chętnie wkładamy spodenki raczej krótkie i przewiewne.
Nie mówiąc już o rozkosznym moczeniu nóg w czasie zbyt gorącego lata.
W starej książce o instalacjach piszą o max. dopuszczalnej temperaturze
połogi 28 st. C, właśnie ze względu na możliwość wystąpienia dolegliwości
nóg. _________________
Wysłany: Wtorek 20:08, 31 Marzec 2009 Temat postu:
W swoich instalacjach ogrzewania podlogowego, stosujemy zawór mieszający, z którego pompa obiegowa ciągnie czynnik o temperaturze ustawionej na tym zaworze. Zawór z pompa jest montowany przy buforze, po to aby nie zasmiecac miejsca w skrzynce rozdzielaczowej.
W wiekszosci przypadków jest to temperatura 32-34*C, czyli do rozdzielacza dochodzi taka wlasnie temperatura.
Temperatury mierzone (listopad 2008) w jednym z budynków, w ktorym wykonywalismy instalacje, nie przekraczaly 26*C.
W pokojach dziennych temperatura wachala sie od 22-24*C, w lazienkach dochodzila do 26*C.
W sypialniach temperatura podlogi to 21*C.
Na cale szczescie nie spotkalem się z opinią, ze ogrzewanie podlogowe w sypialni przeszkadza w snie, lub ma niekorzystny wplyw na samopoczucie mieszkancow.
Ja sam jestem szczesliwym urzytkownikiem podlogowki od 16 lat i nigdy nie narzekalem na kurze, alergie ani puchniecie stóp.
Polecam ogrzewanie podlogowe.
Pozdrawiam
Maciej Płokarz
SonErgo _________________
Wysłany: Czwartek 12:47, 09 Kwiecień 2009 Temat postu:
Jestem energetykiem i patrze na podlogowke energetycznie. Ilosc ciepla, ktora jest potrzeba dla danego domu wynika z izolacyjnosci jego scian i wentylacji. Za typowy dom moglibysmy przyjac 150 metrow kwadratowych i powiedzmy 10 kW na potrzeby grzewcze. Trzeba pamietac, ze 10 kW to przy najnizszych temperaturach zewnetrznych. Przyjmujac ze podlogowka jest na calej powierazchni domu, oraz ze temperatura w pomieszczeniach to 20 stopni celsjusza, a wspolczynnik wnikania ciepla jest na poziomie 5 W/m2K to wychodzi ze dla ogrzewania takiego domu podloga musi miec temperature o 13 stopni wyzsza od powietrza czyli 33 stopnie. Srednio w sezonie grzewczym, gdy temperatura na zewnatrz jest okolo zera to musi podloga miec o polowe nizsza nadwyzke czyli 26 stopni. Obie temperatury sa nizsze od temperatur ciala - jak sa jacys lekarze na forum to niech sie moze wypowiedza czy taka temperatura podlogi moze miec negatywny wplyw na czlowieka.
Natomiast co istotne, to ze inny jest rozklad temperatur i strumieni powietrza przy ogrzewaniu podlogoowym i grzejnikowym. W podlogowym powietrze unosi sie srodkiem pokoju i splywa na dol po scianach, temperatura czym nizej tym wyzsza (z wyjatkiem okolic scian) stad mowia ze podlogowka nie powinna byc w sypilani, bo spi sie w za goracym.
W grzejnikowym powietrze unosi sie nad grzejnikiem do sufitu, najczesciej brudzac sciane, a splywa w pozostalej czesci pomieszczenia, wiec temperatura w wiekszosci pomieszczenia jest nizsza przy podlodze.
Twierdza, ze przy podlogowce ten strumien powietrza ze srodka pokoju bardziej podnosi kurz - nie wiem, nie mialem okazji mieszkac z ogrzewaniem podlogowym, i przez to jest ona niezdrowa dla alergikow.
Jezeli ktos chcialby przy tradycyjnych grzejnikach zmniejszyc brudzenie sie nad nimi scian to sposoby sa dwa - albo mocniej wystajacy parapet ktory odgina te struge od sciany, albo przewymiarowany grzejnik, dzieki czemu jego temperatura moze byc nizsza.
Ja u siebie daje tradycyjne grzejniki ale przewymiarowane, a w lazience podlogowe ale elektryczne - tak bym sobie je mogl wlaczyc rowniez latem. _________________ Andrzeju
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach