Drenacje sączki itp czyli jak ugryźć ten temat

Witam szanownych budowlanców, urzędników i inwestorów Wink
Chcę zmeliorować/zdrenować/położyć sączki na jednej działce. Zrobić coś w rodzaniu opasek dookoła budynków i podpiąć to pod studzienkę która już istnieje.
Na działce mam studzienkę a nawet dwie (druga to kontrolka przed płotem) - woda od dawien dawna z nich płynie do rowu przydrożnego (tzw samowypływ ze studni a na mapkach literki kDB wzdłuż linii gdzie idzie drenaż).
To czy wodę da radę ta studzienka odebrać to sie nie martwię bo wiem że da (7-8m3 wody w 20min odbiera z palcem wiecie gdzie), zresztą odbiór jest dreną 10 czy 15cm.

Plan jest taki - wymienić tę studzienkę zbiorczą na ladne kręgi betonowe (studzienne), do niej podpiąc drugą studzienkę oddaloną o 20-30metorów.
Do pierwszej podpiąć 1-2 sączki + to co z rynien leci. Do drugiej kilkanaście metrów sączków + opaske którą chce zrobić wokół jednego budynku.

I teraz pytanie - jak to ugryźć od strony prawnej?
Od biedy mógłyb zrezygnować z drugiej studzienki i jakoś połączyć te sączki bez niej (ale chciałbym miec kontrolkę). Wtedy byłyby same sączki - takie żółte rury.
O ile dobrze pamiętam jest to na zgłoszenie tylko czy muszę wtedy mieć jakiś projekt, uzgodnienia itp? Jeśli projekt to czy musi to zrobić ktoś kto ma uprawnienia (i skasuje mnie tyle co sączki są warte), czy wystarczy ktoś kto zrobi to z głową??

z góry dzięki za rady.


Profil Wiad. Pryw. E-mail

odpowiedz

E-mieszkanie

E-ogródek

E-ściany

E-instalacje

Najpopularniejsze tagi:


Zamów newsletter