Wysłany: Czwartek 0:01, 08 Styczeń 2009 Temat postu:
Część może i bedzie pracować, ale traci sie gwarancję - większosć kotłów przeznaczona jest dla układów zamkniętych i pisze to wyraźnie w warunkach gwarancji. Takie kotły wyłączaja się zresztą przy niedostatecznym ciśnieniu w instalacji - nie pamiętam dokładnie ile ma być, ale ponad 1 bar dla większości.
Chodzi tu o to, że w kotle w układzie otwartym jest wiecej tlenu w wodzie i różnych osadów.
Immergas produkuje kotły do układów otwartych. _________________
Wysłany: Czwartek 16:06, 08 Styczeń 2009 Temat postu:
Indiana napisał:
Część może i bedzie pracować, ale traci sie gwarancję - większosć kotłów przeznaczona jest dla układów zamkniętych i pisze to wyraźnie w warunkach gwarancji.
Liczę się z ewentualną utratą gwarancji. Układ musi pozostać otwarty ponieważ zostaje piec na paliwo stałe (zwykły kocioł). Nie chcę stosować wymiennika ponieważ to kolejny element do psucia się plus dodatkowa pompa plus dodatkowe straty ciepła.
Piec chcę chronić fitrem piankowym (do 90st C) 5um na powrocie.
Czy Immergas ma jakąś specjalną linię piecy do układów otwartych? Czy któreś się jakoś szczególnie nadają? _________________
Wysłany: Wtorek 0:08, 13 Styczeń 2009 Temat postu:
Przy układzie zamkiętym sądze ze szybko szlak trafi Ci węzownice. Jeżeli masz piec weglowy możeksz zamknąc co ale musisz zastosowac taki wymiennik ciepła
allegro.pl/item524212883_wymienniki_plytowy_wymiennik_cieplny_danfoss_25kw.html
i zrobic dwa obiegi wody albo po prostu zamknąc i zastosowac dobre naczynie przeponowe (pamietac nalezy ze piec weglowy pracuje w niższych cisnieniach, nalezy zrobic go na oddzielnych zaworach i upuszczac wody w momencie przechodzenia na piec weglowy. Sądze ze jak zastosujesz piec kondensacyjny nie bedziesz chciał sie bawic juz w palenie weglem (chyba ze takie paliwo masz za darmo).
A i jeszcze pamietaj ze w piecu kondensacyjnym masz pompke-jezeli nie zamkniesz i nie pokryzujesz grzejników (poprzez zawory danfoss lub kryzy) to woda bedzie sobie chodzic tam gdzie ma najłatwiej-na 95% miedzy piecem a naczynkiem. Wiec centralne nie bedzie Ci prawidłowo grzało. _________________
Wysłany: Wtorek 13:20, 13 Styczeń 2009 Temat postu:
darek1120 napisał:
Przy układzie zamkiętym sądze ze szybko szlak trafi Ci węzownice. Jeżeli masz piec weglowy możeksz zamknąc co ale musisz zastosowac taki wymiennik ciepła
Nie chcę zamykać obiegu. Dlatego szukam pieca który nie zaprotestuje że ma za niskie ciśnienie (0,6bar).
Cytat:
Sądze ze jak zastosujesz piec kondensacyjny nie bedziesz chciał sie bawic juz w palenie weglem (chyba ze takie paliwo masz za darmo).
Na chwilę obecną są dwa piece: węglowy i gazowy - gazowy niestety trzeba wymienić (Ster-Gaz). Cały obieg jest grawitacyjny (rury stalowe 2cale). Opał jest częściowo darmowy (wycinka sanitarna w sadzie) a równolegle działający piec gazowy włącza się wtedy gdy nikomu nie chce się palić.
Cytat:
A i jeszcze pamietaj ze w piecu kondensacyjnym masz pompke-jezeli nie zamkniesz i nie pokryzujesz grzejników (poprzez zawory danfoss lub kryzy) to woda bedzie sobie chodzic tam gdzie ma najłatwiej-na 95% miedzy piecem a naczynkiem. Wiec centralne nie bedzie Ci prawidłowo grzało.
Przy okazji tej demolki planuje założyć zawory termostatyczne (przystosowane do obiegu grawitacyjnego). _________________
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach