wilgoć od spodu blachodachówki jest rzeczą zupełnie normalną. pojawia się wtedy, gdy nagrzane pokrycie zostaje szybko ostudzone np wieczorem. identyczny mechanizm występuje wtedy, gdy w lato do szklanki wlejesz zimny napój. kondensacja pary wodnej występuje zawsze po ciepłej stronie, dlatego też nie ociepla się domów od środka.
nawet gdyby para przedostawała się z pomieszczeń niższych to przez wełnę swobodnie przeszłaby, a dalej przez folię paroprzepuszczalną pod pokrycie, skąd dzięki wentylacji połaci dachowej była by wywiewana. wg mnie ta twoja folia nie jest taka jaka powinna być. jeszcze jedno mnie ciekawi. czy ta folia nie była narażona na działanie słońca przez dłuższy okres czasu?
pozdrawiam
p.s.
jeśli od spodu będzie można odczytać nazwę folii to znaczy, że jest ona położona odwrotnie. folia wysokoparoprzepuszczalna musi być położona napisami w stronę pokrycia.
kto pyta jest głupcem przez pięć minut, kto nie pyta wcale jest głupcem przez całe życie