Gładzie na krzywych ścianach w kamienicy

Zastanawiasz się z czego budować ściany? Chcesz wiedzieć jakie wykonać tynki? Szukasz pomysłu na ciekawe wykończenie elewacji? W tym dziale znajdziesz porady i inspiracje.

Moderator: Redakcja e-mieszkanie.pl

czarnyblack
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 26 wrz 2011, 13:48
Gładzie na krzywych ścianach w kamienicy

autor: czarnyblack » 22 paź 2017, 21:33

Witam.

Zabrałem się w weekend za odświeżanie korytarza. Sprawa wygląda tak. Ściany na korytarzu są jak łódka. Sufit i połowa ściany mają gładź. Od połowy natomiast do podłogi była boazeria, którą w weekend zerwałem. Pod nią oczywiście gładzi nie ma. Gładź która jest położona w zasadzie tylko wyrównała powierzchnie, nie zniwelowała tych kształtów łódki, ale przyznam, że chcę osiągnąć dokładnie ten sam efekt. Chcę tylko wygładzić, nie chcę robić żadnej rewolucji, żeby były piony i cud malina. Pod tą boazerią była kiedyś tapeta, którą już zerwałem, następnie usunąłem resztki tapety i kleju. Teraz widać coś na wzór farby która można spotkać na klatkach schodowych w starym budownictwie. Farba aż tak śliska nie jest, ale gdyby zabrać się za szorowanie tego dzień i noc to pewnie tak by to wyglądało. Są na niej jeszcze jakieś resztki może kleju, może gipsu, nie wiem, ale szpachelką to nie odchodzi a ściągałem te resztki tapety dość intensywnie. Dodam, że żeby tą farbę (olejną?) to chyba bym nie wyrobił, bo cholernie mocno ta farba się trzyma. Czy można na nią kłaść grunt i jechać z gładziami? Czy w tym wypadku gruntowanie odpada? Napiszcie mi jeszcze czy dobrze wyczytałem, że na taką ścianę jak moja, najpierw masa szpachlowa, a później masa gładziowa? Napiszcie też proszę jaką firmę mam użyć, bo już prawie byłem zdecydowany na Śmig, ale zobaczyłem że jakiś użytkownik napisał, że lekki kontakt z wodą i schodzi praktycznie palcem ze ściany. Metraż mam mały i raptem ściana od połowy do podłogi, to nie musi to być coś ultra taniego, mogę kupić coś lepszego.

czarnyblack
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 26 wrz 2011, 13:48
Re: Gładzie na krzywych ścianach w kamienicy

autor: czarnyblack » 24 paź 2017, 20:37

Zdążyłem już zaczerpnąć nieco wiedzy. Tą lamperię muszę zedrzeć jednak. Dostałem podpowiedź, że mogę spróbować flexem i grubą tarczą do cięcia. Przeszukując internet, natrafiłem na tarcze do szlifowania betonu. Czy tym dam radę to zedrzeć? Wydaje się bardziej odpowiednie, bo przylega większą powierzchnią.

Interno
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1997
Rejestracja: 05 lis 2008, 22:07
Re: Gładzie na krzywych ścianach w kamienicy

autor: Interno » 24 paź 2017, 23:57

To trochę się przykurzysz ale potem odkurzanie, gruntowanie, gips szpachlowy i gładż oraz dalsze procesy pod malowanie.
Polecam materiały gipsowe Semin.
Tak na marginesie sprawy jak lamperia dobrze się trzyma podłoża to matowimy mechanicznie lub chemicznie np. nitro i można nałożyć warstwę szczepną np. beton kontak.

czarnyblack
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 26 wrz 2011, 13:48
Re: Gładzie na krzywych ścianach w kamienicy

autor: czarnyblack » 25 paź 2017, 7:32

Dzięki za odpowiedź. Czyli ta tarcza do betonu zerwie mi tą powłokę? Myślałem o czymś takim:
http://lh5.ggpht.com/_u2zlnjx7OLI/Sw4tF ... mm%203.jpg

Tej firmy którą podałeś nie ma w Castoramie niestety. Masz jakieś firmy do polecenia z Castoramy? Mi znajomy polecił Cekol C-45 jeżeli chodzi o gładź. Dobry produkt?

Interno
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1997
Rejestracja: 05 lis 2008, 22:07
Re: Gładzie na krzywych ścianach w kamienicy

autor: Interno » 25 paź 2017, 9:38

Taka tarcza zerwie nie tylko lamperię ale i tynk mocno naruszy.
Musisz trzymać mocno rękę na szlifierce aby nie narobić dużych uszkodzeń a po robocie czeka Cię porządne gruntowanie naruszonego tynku.
W marketach masz wybór różnych gipsów, potrzebny gips szpachlowy ja używam Semin C86 i C78 a potem gładź Semin C68 i ETS2 ale każda firma ma podobne odpowiedniki.
Cekol zapewne też, choć uważam, że mocno obniżył jakość swoich produktów.

czarnyblack
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 26 wrz 2011, 13:48
Re: Gładzie na krzywych ścianach w kamienicy

autor: czarnyblack » 25 paź 2017, 13:38

W porządku, zatem jadę dzisiaj do Castoramy i mam nadzieję, że uda mi się wszystko tam kupić w jednym miejscu. Jeżeli chodzi o gruntowanie, to znajomy mi polecił Unigrunt. Będzie wystarczający, czy muszę jakiś specjalny kupić?

czarnyblack
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 26 wrz 2011, 13:48
Re: Gładzie na krzywych ścianach w kamienicy

autor: czarnyblack » 25 paź 2017, 20:09

No niestety, doszedłem do wniosku, że tarcza może się nie sprawdzić i kupiłem tarczę listkową "lamelkę", ale więcej kurzu i pyłu niż to warte. Skrobanie szpachelką odpada, bo to jest jakieś PRL'owskie o dziwo mocnotrzymające się coś. Próbowałem już opalarki, ale też marny efekt. Dzisiaj się dowiedziałem o metodzie: Przetrzeć to wszystko acetonem, nanieść Kerakoll H40 (niestety nie wiem czy u mnie w mieście to dostanę, co polecicie w zamian tego?) i później kłaść już gładź. Co sądzicie o tej metodzie? Ja jestem za, bo nie mam już siły na ściąganie tego ustrojstwa. Gładź kupiłem Śnieżka Akryl-Putz RG21, nada się?

shore
Aktywny
Aktywny
Posty: 114
Rejestracja: 24 cze 2015, 22:48
Re: Gładzie na krzywych ścianach w kamienicy

autor: shore » 30 paź 2017, 17:23

Też miała moja znajoma problem z boazerią w mieszkaniu po babci co dostała. Koszmar, wszystko w niej było, a jak nie w boazerii to w korku. Sciany pod spodem okropne, ale zobaczcie sobie fajny poradnik https://www.komplexmarket.pl/porady/boazeria/co-zrobic-z-boazeria-drewniana to dla każdego kto się z takim problemem boryka :)

ralion
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 60
Rejestracja: 18 paź 2017, 10:34
Re: Gładzie na krzywych ścianach w kamienicy

autor: ralion » 07 lis 2017, 10:34

Co do gipsu szpachlowej to ja zamawiałem ją od biura handlowego TESTPOL z Wałbrzycha. Posiadają w swojej ofercie solidne masy gipsowe, które są wykorzystywane do wielu rzeczy. Mają dobre ceny i wysokiej jakości towar, więc polecam ich wam.

-_- greg
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1048
Rejestracja: 23 paź 2014, 9:27
Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Gładzie na krzywych ścianach w kamienicy

autor: -_- greg » 15 lis 2017, 11:58

czarnyblack pisze: Dzisiaj się dowiedziałem o metodzie: Przetrzeć to wszystko acetonem, nanieść Kerakoll H40 (niestety nie wiem czy u mnie w mieście to dostanę, co polecicie w zamian tego?) i później kłaść już gładź. Co sądzicie o tej metodzie? Ja jestem za, bo nie mam już siły na ściąganie tego ustrojstwa. Gładź kupiłem Śnieżka Akryl-Putz RG21, nada się?

Ściągnie mechaniczne tarczą garnkową jest bardzo skuteczne ale bez odkurzacza budowlanego odsysającego pył podczas szlifowania, lepiej nie podchodzić.
Parownica do zdejmowania tapet + sztywna szpachelka do skuwania płytek (najbardziej mi podeszła), bardzo skutecznie pomaga oczyścić ścianę ze starych warstw farby i to prawie bez wysiłku. Jeżeli pod parownicą farba nie schodzi to oznacza że może zostać. Żeby było szybciej używam wałek z kolcami do tapet. Przed użyciem parownicy przejechać po ścianie wałkiem, wtedy kolce ponacinają farbę. Para szybciej wnika, przez co cały proces oczyszczania ściany trochę szybciej przebiega. Jest to metoda niehałaśliwa , niemęcząca, przebiega spokojnie, bez pylenia.
Aceton i inne chemikalia lotne nie polecam, skuteczność wątpliwa a przede wszystkim szkoda zdrowia.

Farbę olejną itp. powierzchnie niechłonne, szkliste tzw. krytyczne można zagruntować gruntem betokontakt ale takie grunty mają piasek kwarcowy, przez co trzeba położyć grubszą warstwę gładzi. Jeżeli to nie przeszkadza to jak najbardziej jest ok.
Inny nadający się rodzaj gruntu ale bez piasku to Ceresit CN94. Na ten grunt można położyć cienką warstwę gładzi. Potrzebowałem coś takiego, dlatego kupiłem i przetestowałem. Testy wypadły ok. Myślę że jakieś zamienniki tych gruntów powinny być.
Kiedyś gdy nie miałem dostępu do powyższych wynalazków, zastosowałem Unigrunt na farbę olejną ale nie mam informacji czy po latach jest ok. czy nic się nie odparzyło itp.

Gips. Zawsze warto sobie przetestować produkt z którym mamy po raz pierwszy do czynienia. Na jakimś kawałku płyty gipsowej lub innej płycie zobaczyć jak się nakłada, jak szybko schnie po rozrobieniu i jak się dociera czy jak reaguje z farbą. Wtedy można ocenić czy się nadaje. Z nieznaną gładzią nigdy nie zaczynam docelowej ściany bo można sobie zepsuć humor.
Gips szpachlowy zazwyczaj stosuje się na ubytki punktowe.
Gładź stosuje się na całą powierzchnię jako finalne wykończenie.
Jak ktoś ma ochotę lub nadmiar towaru, to nie musi trzymać się kurczowo tych gipsowych reguł.
Gipsy są przeróżne, mają inną twardość, szybkość wiązania, czas wysychania, inna maksymalna jednorazowa grubość, itp. dlatego warto sobie przetestować zanim zaczniemy nakładać na przygotowaną ścianę.
Gipsy gotowe do użycia (w wiaderkach) zazwyczaj mają dłuższy wstępny czas wiązania, dzięki czemu jest łatwiej dla początkujących bo można nieco dłużej bawić się nim na ścianie. Do nakładania gładzi polecam mieć dwa noże do gładzi, jeden 25cm, drugi 45cm, mniej więcej o takich długościach.


Wróć do „Ściany elewacje fasady ”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Gotowe projekty domów