Problem z zakupem działki i wpisami w rejetrach

Jak nie zginąć w gąszczu przepisów i co zrobić, by podejmowane przez nas prace były wykonane zgodnie z przepisami? Niedopełnienie przepisów prawa budowlanego może mieć bardzo poważne konsekwencje. Jeśli zastanawiasz się na jakie prace potrzebne jest pozwolenia na budowę, jak je uzyskać, jakie wymagania formalne trzeba spełnić ? tu znajdziesz pomoc.

Moderator: Redakcja e-mieszkanie.pl

krzychu02
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 08 paź 2019, 14:45
Problem z zakupem działki i wpisami w rejetrach

autor: krzychu02 » 08 paź 2019, 14:59

Panowie i Panie chcę kupić działkę i im bliżej do zakupu tym więcej komplikacji.
Zaczęło się wszystko od tego, że działkę chciałem kupić częściowo na kredyt. Jak wiadomo - po zmianach w ustawie bank nie zabezpieczy się na działce innej niż budowlana.
Działka ma w KW wpisany symbol Bi co oznacza inne tereny zabudowane. Miejscowy plan został wypowiedziany przez Wojewodę i tym samym nie obowiązuje. W studium działka funkcjonuje jako tereny rekreacyjne.
Na działce stoi dom drewniany który został postawiony w 78 roku na podstawie wydanego pozwolenia na budowę na dom letniskowy.
Bank chciał ode mnie zaświadczenia z gminy, że dopuszczają na tym terenie budownictwo mieszkaniowe i gmina twierdzi że domyślnie na działkach rekreacyjnych dopuszcza budownictwo mieszkaniowe ALE w zaświadczeniu musi oprzeć się o jakiś dokument. Chcąc zrobić to w oparciu o studium nie może napisać takiego zdania ponieważ w studium go nie ma i może jedynie napisać że dopuszcza budownictwo rekreacyjne (którego znowu nie precyzuje ustawa). Wychodzi więc na to, że jedyną drogą jest uzyskanie WZ na tą działkę i tu pojawiają się kolejne schody. Działka spełnia wszystkie warunki - ma dojazd drogą gminną, jest uzbrojona a na sąsiednich działkach stoją domy jednorodzinne. Pomijam już, że występowanie o WZ i czekanie 3 miesiące jest dla mnie bez sensu chociażby ze względu na fakt, że nie chcę się tam budować, to wyszły kolejne komplikacje. W styczniu 2018 po zmianach w prawie wody polskie stwierdziły że jest to teren zalewowy. Mogę najpierw zgłosić się do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej i prosić o wyłączenie działki (miesiąc minimum) i dopiero po zgodzie wychodzić o warunki zabudowy ALE babeczki w urzędzie twierdzą, że będzie z tym problem bo RZGW nie jest skłonne do wyłączeń.
Co więcej - jeśli RZGW nie wyłączy tego terenu a gmina uchwali MPZP za rok czy dwa to może się okazać, że ta działka otrzyma zakaz budowania czegokolwiek mimo że aktualnie jest działką budowlaną i obok stoją domy...
Czy kto może mi poradzić co powinienem zrobić w takiej sytuacji, gdzie pójść...jakiekolwiek sugestie?
To ma być dla mnie działka rekreacyjna i chcą istniejący dom wyremontować. Kupuję ją po dobrej cenie. Jeśli jest to sytuacja bez wyjścia to mam też podstawę do rozmowy z właścicielem że działka jest warta jeszcze mniej niż wynegocjowana cena ale próbuję się postawić w jego sytuacji i jest to niewiarygodne. Mówi się, że na ziemi nie można stracić a tu wychodzi na to, że przez zmiany w prawie działka można z działki budowlanego stać się nieużytkiem... Jak to jest możliwe.

Biorę pod uwagę jeszcze inne rozwiązanie. Mogę znegocjować jeszcze cenę i kupić działkę za gotówkę. Następnie skredytować się na remont domu z zabezpieczeniem na hipotece działki ale tu pojawia się kolejna obawa. Jak bank potraktuje tą działkę? Czy wyceni ją jeszcze jako działkę budowlaną czy będzie zaniżał wartość.
Będę bardzo wdzięczny za wszystkie rady, opinie i sugestie.

Wróć do „Prawo budowlane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

Gotowe projekty domów