Poziomowanie podłogi na poddaszu.

Jeżeli chcesz zaadaptować swoje poddasze to koniecznie musisz znać wszystkie aspekty, z jakimi możesz się spotkać przy remoncie poddasza. Oprócz tego w tym dziale poznasz pomysły innych na aranżacje tego pomieszczenia.

Moderator: Redakcja e-dach.pl

Ellie&Joel
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 21 mar 2015, 2:56
Poziomowanie podłogi na poddaszu.

autor: Ellie&Joel » 15 wrz 2021, 8:55

Cześć,
Chce zaadoptować poddasze. Niestety nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie, więc chciałem się Was poradzić. Pierwsze co muszę zrobić to podłogę z płyt OSB.
Mam tam położone drewniane legary - różnica w poziomie, między początkiem a końcem poddasza na tych legarach, to ok. 2,5 - 3,5 cm. Mam 2 koncepcje jak to wypoziomować,
proszę o porady, która opcja jest lepsza albo podpowiedź jeśli źle kombinuje i jest prostszy sposób.
1. Ta opcja zdecydowanie jest często stosowana na filmikach z youtube i tak robił sąsiad.
Przykręcenie wzdłuż legara 2 desek (z lewej i prawej strony) i za pomocą nich wypoziomowanie. MINUSY: mam to robić sam i wiem że samemu będzie trudno lub wręcz niemożliwe to wykonać, bo trzeba trzymać deske przy poziomowaniu i przykręcić, wydaje się że potrzebne są min 2 osoby do tego. Prawdopodobnie zużyję więcej płyt OSB, bo jednak trzeba będzie je docinać, tak żeby miała podparcie na końcach. Nie mogę "dostawić" podparcia, bo jest ono tylko tam gdzie legary, czyli chyba drożej.
2. Tutaj nie wiem dlaczego, ale wygląda na to że nikt tak nie robi. Może o czymś nie wiem.
Układać listwy (łaty) w poprzek (prostopadle), do legarów, kładąc je na tych legarach. Poziomować listwy za pomocą jakiś podkładek z drewna czy klinów. MINUSY: marnuje wysokość pomieszczenia o grubość łaty (podkładek nie liczę, bo tyle samo zabierane jest przy 1 opcji, tyle zabiera poziomowanie). PLUSY: Jestem w stanie to zrobić sam bez pomocy, bo kładę łatę, i podkładam se pod nią coś, wstaje zobaczyć poziom. Nikt nie jest mi potrzebny do podtrzymywania, bo nie ma co podtrzymywać. Mniej płyt OSB bo jeśli wyjdzie mi koniec płyty "w powietrzu", to po prostu dokładam łatę w tym miejscu, czyli chyba taniej. Wydaje się że zapewniam większą stabilność.

Tak więc opcja 2 wydaje się sensowniejsza w moim przypadku, tylko chyba o czymś nie wiem lub nie zdaje sobie sprawy, skoro nikt tak nie robi. Proszę o sugestie i podpowiedzi. A może jest jeszcze łatwiejszy sposób. Z góry dziękuję za pomoc.

Wróć do „Poddasze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Gotowe projekty domów