montaż okna dachowego w istniejącej połaci z blachodachówki

Szukasz odpowiednich okien dachowych, a wybór jest tak duży że jest Ci ciężko się zdecydować? Nie wiesz czym się kierować przy wyborze okien, na jakie parametry zwrócić uwagę? okna dachowe drewniane czy PCV?

Moderator: Redakcja e-dach.pl

rps76
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 16 sty 2011, 23:55
montaż okna dachowego w istniejącej połaci z blachodachówki

autor: rps76 » 17 sty 2011, 0:45

Witam,
chciałbym zamontować okno na niewykończonym jeszcze poddaszu domku letniskowego, mam średnie zaufanie do dekarza, który kładł blachodachówkę (np przecieka komin), dlatego chciałbym sam rozeznać się w temacie, żeby dekarz mi kitu nie wcisnął.
Ale po kolei - chciałbym wstawić okno szerokości 78cm (ewentualnie 66cm), odległość między krokwiami wynosi ok 85cm. Arkusze blachy nie mają łączeń poziomych - są w jednym kawałku dł ok 5m od kalenicy do okapu. Między krokwiami gdzie ma być okno znajduje się też łączenie pionowe blach (krawędź blachy zewnętrznej na zakładce jest ok 10cm od krokwi, ta wewnętrzna pewnie 20-25cm od krokwi).
Podejrzewam że nawet przy oknie szer 66cm będzie trzeba jakoś naruszyć ten sąsiedni arkusz.
Z tego co wyczytałem na forum należy przeciąć arkusz poziomo na całej szerokości pod linia okna żeby wywinąć ołowiany kołnierz, a następnie dokonać dodatkowego zakładu przy pomocy kawałka nowego arkusza blachy. Nie jestem pewien jednak jak to się konkretnie powinno zrobić. Czy ta blacha przykrywająca ołowiany kołnierz po bokach ma pochodzić z górnego arkusza czy z kawałka nowej blachy. No i co z tym łączeniem pionowym miedzy krokwiami?
Bardzo proszę o poradę, bo jak wchodzę w szczegóły montażu takiego okna to powoli odechciewa mi się je wstawiać, żeby sobie nie narobić problemu....

MistrzJan
rekomendowany doradca
Posty: 967
Rejestracja: 05 mar 2009, 10:20
Lokalizacja: Brwinów Milanówek 506391113
Re: montaż okna dachowego w istniejącej połaci z blachodachó

autor: MistrzJan » 17 sty 2011, 7:19

Nowa od spodu . Pionowym się nie przejmuj. Tnij jakby go nie było. Jan.

rps76
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 16 sty 2011, 23:55
Re: montaż okna dachowego w istniejącej połaci z blachodachó

autor: rps76 » 17 sty 2011, 8:25

witam, czy mam rozumieć że jeśli łączenie pionowe blach wychodzi w obrębie okna to poziomo przecinam dwa sąsiednie arkusze, a cięcie jest kilka cm pod dolną krawędzią okna, a następnie dodatkowe zakłady robimy na obu przeciętych arkuszach?
I tu mam jeszcze 2 pytania:
1) ile tej blachy trzeba dać na zakład - 2 czy 3 fale?
2)Czy dokupiona blacha (ten sam model i kolor) może różnić się jakoś odcieniem od tej na dachu (pokrycie ma 2,5roku)?

MistrzJan
rekomendowany doradca
Posty: 967
Rejestracja: 05 mar 2009, 10:20
Lokalizacja: Brwinów Milanówek 506391113
Re: montaż okna dachowego w istniejącej połaci z blachodachó

autor: MistrzJan » 17 sty 2011, 16:56

2 arkusze. Będzie różnica. 1 moduł. Jan.

rps76
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 16 sty 2011, 23:55
Re: montaż okna dachowego w istniejącej połaci z blachodachó

autor: rps76 » 18 sty 2011, 9:06

powiem szczerze że nie rozumiem że wystarczy jeden moduł, bo żeby zrobić zakład to część dodatkowego arkusza musi wejść pod blachą powyżej a część przykrywać blachę poniżej

MistrzJan
rekomendowany doradca
Posty: 967
Rejestracja: 05 mar 2009, 10:20
Lokalizacja: Brwinów Milanówek 506391113
Re: montaż okna dachowego w istniejącej połaci z blachodachó

autor: MistrzJan » 18 sty 2011, 9:14

Blacharz powinien to rozumieć. Jan.

rps76
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 16 sty 2011, 23:55
Re: montaż okna dachowego w istniejącej połaci z blachodachó

autor: rps76 » 18 sty 2011, 11:11

chodzi o to że ja chciałbym to zrozumieć jako inwestor, bo coś czuję że ten mój blacharz to nie bedzie chciał się bawić w te dokładanie blachy i domyslam sie że zaproponuje mi jakieś prowizoryczną metode wstawienia okna, taką jak się powszechnie krytykuje na tych forach. Na razie w rozmowie telefonicznej nic nie wspominał o dodatkowej blasze, dla niego wszystko bez problemu. Nie chcę go też pogonić do stu diabłów, bo to chyba jedyny dekarz w tamtej okolicy gdzie mam domek letniskowy i robi tam większość domów, poza tym przecieka mi komin i ma to poprawić i uszczelnić w ramach gwarancji, więc jakby współracuję z nim jeszcze, a tą poprawkę komina i montaż okna bądź wyłazu najlepiej zrobić łacznie żeby nie odkręcać dwa razy tej samej blachy


Wróć do „Okna dachowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Gotowe projekty domów