Kto przetrwa kryzys czy małe firmy majom jakieś szanse

Jak kryzys wpłynął na rozwój budownictwa? Kogo dotknął najbardziej? Czy budowa w kryzysie jest łatwiejsza, czy trudniejsza? Podziel się swoimi uwagami i doświadczeniami.

Moderator: Redakcja e-mieszkanie.pl

roboty ziemne lębork
Początkujący
Początkujący
Posty: 32
Rejestracja: 30 maja 2012, 15:32
Kontaktowanie:
Kto przetrwa kryzys czy małe firmy majom jakieś szanse

autor: roboty ziemne lębork » 10 cze 2012, 7:51

Kto przetrwa kryzys czy małe firmy majom jakieś szanse przetrwania co zrobić jeśli ceny za usługi są tak niskie że nie opłaca sie jeździć za tak niewielkie Piniorze. Firmy które bazowały na kredytach tak spuściły ceny że nie opłaca się w ogóle odpalać sprzętu cz ktoś wie czy to sie może kiedyś poprawi
pozdrawiam roboty lebork.pl

IWB
Re: Kto przetrwa kryzys czy małe firmy majom jakieś szanse

autor: IWB » 10 cze 2012, 9:30

Słyszałeś o Katalogu Nakładów Rzeczowych ?? gdyby wszyscy mieli jednakowe ceny nie było by z tym problemu. Sami sobie na dupę bata kręciliśmy zaniżając koszty. To będzie tylko gorzej! Siłę przetrwania mają tylko zrzeszenia wykonawców i tak tylko przetrwamy.

Sami sobie kryzys zrobiliśmy - a teraz nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem

roboty ziemne lębork
Początkujący
Początkujący
Posty: 32
Rejestracja: 30 maja 2012, 15:32
Kontaktowanie:
Re: Kto przetrwa kryzys czy małe firmy majom jakieś szanse

autor: roboty ziemne lębork » 10 cze 2012, 13:22

Napisz mi coś więcej o tym Stowarzyszeniu nie słyszałem o nim? Tu gdzie ja pracuję to już nawet niektórzy jadą po kosztach żeby tylko klienta nie stracić. Takie działanie napędza obrót ale nie ma z tego zysku! Prędzej czy później firmy takie tracą maszyny wzięte w leasing, bo nie ma na ratę i ogłaszają upadłość, a cena za towar czy usługę zostaje niska i zysku tyle co w pysku!! A nie daj Boże zaczniesz z taką firmą współpracę to sam z torbami pójdziesz bo nie zapłacą ci za robotę bo nie mają i co?!
pozdrawiam roboty lebork.pl

IWB
Re: Kto przetrwa kryzys czy małe firmy majom jakieś szanse

autor: IWB » 10 cze 2012, 19:39

to zbyt złożone aby na forum opisywać tworzymy właśnie projekt takiego zrzeszenia które niebawem wprowadzimy w życie.

1 - Eliminacja firm nie mających obowiązkowego ubezpieczenia OC od wykonywanej działalności a wykonująca prace budowlane remontowe itd

będziemy w kontakcie coś ci wkrótce napiszę na priv

Lubię Lębork często w Starostwie bywałem, mają fajną czarno białą posadzę w hallu ;-)

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24137
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: Kto przetrwa kryzys czy małe firmy majom jakieś szanse

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 10 cze 2012, 19:47

Odpadają te firmy, które "robią po staremu" - nie ma opcji "rozwijamy się"

IWB
Re: Kto przetrwa kryzys czy małe firmy majom jakieś szanse

autor: IWB » 10 cze 2012, 20:17

Panie Tomaszu

rozwijanie się ma sens jeśli jest co rozwijać, zaniżanie kosztów jak Pan wie nie rozwija tylko pogrąża.
jestem za aby iść na przód uparcie, dziś w korku w Łomiankach widziałem ile firm upadło aż żal patrzeć na to wszystko...

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24137
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: Kto przetrwa kryzys czy małe firmy majom jakieś szanse

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 10 cze 2012, 20:39

Mogę Pana zapewnić, że firmy robiące bardzo dobrze i ( według niektórych ) drogo, mają się bardzo dobrze. Nie "schodzą" z cenami. Jestem na Bratyckiej ( wśród ponad tysiąca firm) 22 lata - i widzę kto odpada, kto się rozwija.

IWB
Re: Kto przetrwa kryzys czy małe firmy majom jakieś szanse

autor: IWB » 10 cze 2012, 21:04

jakoś cen usług nie możemy zmienić od 2008 roku i się kręci. Ale są tacy, którzy próbują chochlą jeść a nie łyżeczką i giną .... prawda?

roboty ziemne lębork
Początkujący
Początkujący
Posty: 32
Rejestracja: 30 maja 2012, 15:32
Kontaktowanie:
Re: Kto przetrwa kryzys czy małe firmy majom jakieś szanse

autor: roboty ziemne lębork » 11 cze 2012, 6:50

Panowie po części każdy z Was ma rację . Sam osobiście chciałbym mieć usługę wykonaną dobrze, w dobrej cenie i jako klient nie mieć żadnych zastrzeżeń do wykonawcy w rozsądnej cenie. Jednocześnie jako wykonawca nie chciałbym robić za PSOE pieniądze mając na karku np. leasing, kredyt czy rodzinkę na utrzymaniu, chcąc jednocześnie rozwijać firmę. Wiadomo zaczyna się od zera, potem jedna maszyna, pracownik, druga maszyna itd. Niestety jak nie ma się zaplecza finansowego, a chce się rozwijać firmę to bez kredytu się nie obejdzie, a dziś strach pożyczać, bo nie wiadomo czy za dobrą cenę cię ktoś wynajmie. Na dziś dzień Naszą gospodarkę pośrednio napędza EURO zobaczymy co będzie po?!
pozdrawiam roboty lebork.pl

IWB
Re: Kto przetrwa kryzys czy małe firmy majom jakieś szanse

autor: IWB » 11 cze 2012, 7:25

WYCEŃ TO:

Roboty ziemne wykonywane koparkami przedsiębiernymi o poj. łyżki 0.25 m3 z transportem urobku samochodem samowyładowczym na odl. do 1km w gruncie kat. 4.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24137
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: Kto przetrwa kryzys czy małe firmy majom jakieś szanse

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 11 cze 2012, 7:34

roboty ziemne lębork pisze:Panowie po części każdy z Was ma rację . Sam osobiście chciałbym mieć usługę wykonaną dobrze, w dobrej cenie i jako klient nie mieć żadnych zastrzeżeń do wykonawcy w rozsądnej cenie. Jednocześnie jako wykonawca nie chciałbym robić za PSOE pieniądze mając na karku np. leasing, kredyt czy rodzinkę na utrzymaniu, chcąc jednocześnie rozwijać firmę. Wiadomo zaczyna się od zera, potem jedna maszyna, pracownik, druga maszyna itd. Niestety jak nie ma się zaplecza finansowego, a chce się rozwijać firmę to bez kredytu się nie obejdzie, a dziś strach pożyczać, bo nie wiadomo czy za dobrą cenę cię ktoś wynajmie. Na dziś dzień Naszą gospodarkę pośrednio napędza EURO zobaczymy co będzie po?!

Oczywiście! Każda branża jest inna. Na robotach ziemnych się nie znam, ale ... "Słynną" autostradę A2 - robili... robili ... maszyny różne mieli. Przyszli Niemcy z porządną maszyną - zrobili w oka mgnieniu. Wokół W-wy zakładają od groma kanalizacji i ci co wiercą błyskawicznie pod wszystkim, mają sporo roboty, ci co mają koparki narzekają.
W mojej branży - też wolą narzekać niż sie przestawić na domy izolowane - nawet zapoznanie z tematem - często budzi wstręt - myślenie, że można tak budować jak jeszcze uczą ( też zero postępu od 20 lat! ) jest dość powszechne. Nawet dziś są tacy co uznają za budownictwo mieszkaniowe coś co zużywa nawet 50kWh/m2 rocznie.

IWB
Re: Kto przetrwa kryzys czy małe firmy majom jakieś szanse

autor: IWB » 11 cze 2012, 8:21

to samo w izolacjach wodochronnych, postęp jest i dziwą się inwestorzy, że można zrobić izolację betonu, która ma 2mm grubości i jest odporna na 130 metrowy słup wody. 13 ton wody na m2.

W przeciwieństwie do szlamów i mas bitumicznych jest o wiele tańsza a jednak uparcie izolują mokre ściany fundamentów papą. Nic nie daje a tylko przynosi straty finansowe.

Polacy lubią oszczędnie przepłacać za roboty budowlane, dlatego się cofamy a nie rozwijamy.
Jeśli bierzesz kredyt na dom to raczej pieniążki się nie rozmnożą, a jesli robisz tę samę robotę 2-3 razy to budujesz 2-3 razy wolniej lub po postawieniu domu w stanie surowym i kredytem na karku wywieszasz transparent FOR SALE

konkret2
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 839
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:01
Re: Kto przetrwa kryzys czy małe firmy majom jakieś szanse

autor: konkret2 » 11 cze 2012, 9:20

Z tego co widzę na naszym rynku to ceny od 2007-2008 stoją w miejscu lub pospadały.
Wina leży głównie po stronie wykonawców- byle jakich paproków obniżających ceny, wiertarka topex i jazda. Tak to wygląda.
Z drugiej strony mamy klientów- taniej, taniej, taniej- zazwyczaj wyjdzie zdecydowanie drożej.
Przyczyna takiej sytuacji- brak edukacji w temacie budowlanym zarówno klientów jak i wykonawców, wysokie koszty pracy, ucieczka niewykwalifikowanych do pracy na budowie i jest dziadostwo.
W mojej branży(budownictwo jednorodzinne, prace wykończeniowe) to naprawdę jakaś masakra. Domy stawiają do stanu surowego otwartego za 15-20 tysięcy. Tyle to ZUS kosztuje.
Zwykła gładź gipsowa 10 zł/metr z malowaniem a było 25 zł. Ach można by mówić.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24137
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: Kto przetrwa kryzys czy małe firmy majom jakieś szanse

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 11 cze 2012, 10:06

Z tego co widzę na naszym rynku to ceny od 2007-2008 stoją w miejscu lub pospadały.

Proste liczenie:
minimalna ekipa do wentylacji domowej - 2 ludzi + samochód dostawczy + telefon - miesięczne utrzymanie zależnie od rejonu kraju to minimum 8000 - 10000 zł.( wypłata ZUS podatek ropa telefon)
I teraz - ile muszą brać za założenie wentylacji - mając jedną dwie roboty w miesiącu ( jak było w latach 90-tych) a ile jak robią dwie tygodniowo?
Można zejść z ceny - zwiększając zyski firmy i zarobki ludzi.
Tylko, że... 95% zleceń jest od klientów! To działa trochę jak generator! Zadowolony klient da dwóch trzech - niezadowolony - zabierze 10-ciu. Jak ktoś ma mało zleceń - ( za późno zaczął, czy na początku źle robił, lub - co uzasadnione - drogo ) to i ma mniej jest polecany!
Mam obok firmy z parkietami, glazurą. Na Bartyckiej jest przeważnie ten asortyment z górnej półki , by nie konkurować cenowo z molochami . Firmy mają swoich projektantów i wykonawców. Ktoś kto kupuje drogi materiał nie weźmie taniego wykonawcy. Jeżeli m2 parkietu kosztuje 500-700 zł netto, czy ceramiki 5000-7000zł to może to robić przypadkowy wykonawca?

IWB
Re: Kto przetrwa kryzys czy małe firmy majom jakieś szanse

autor: IWB » 11 cze 2012, 13:16

prawda :!:

dlatego jestem zwolennikiem wprowadzenia KNR do wycen ofertowych dla klientów. Kp, Z, R można regulować w każdym rejonie kraju w Warszawie stawka rbh przy pracach remontowych jest inna niż w np w Pcimiu Dolnym ale zawsze w takich przypadkach są Kp 64% i Z 11% w ten o to sposób zarabiasz a nie dokładasz. Skoro mi za izolację wychodzi wg KNR K-35 - 498,54 pln netto a są firmy ktore robią to za podobne prace 150 - 160 zł gdzie cena jest z głowy brana i przez telefon mówią cenę z obawy że klient powie "zastanowię się"

spotkałem już takich którzy wylewki betonowe 60 mm robią za 12 zł (z worka byle jakiej firmy) gdzie jeden worek kosztuje 10zł w Castoramie a na metr2 potrzeba 200 kg czyli 5 worków sam materiał to już 50 zł a oni to jakoś za 12 zł robią ??? nie mam pojęcia jak to robią. Mi zawsze zabraknie po zawibrowaniu i a im chyba jeszcze zostanie na inną robotę.


Wróć do „Kryzys w budownictwie - spostrzeżenia, uwagi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Gotowe projekty domów