Solary - zakładać czy nie?

Kolektory słoneczną pochłaniają energię słoneczną i w inteligentny sposób i zamieniają ją na energię cieplną w naszych domach. Dowiedz się o wadach i zaletach kolektorów.

Moderator: Redakcja e-instalacje.pl

JanWerbinski
Początkujący
Początkujący
Posty: 14
Rejestracja: 03 gru 2017, 11:36
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: JanWerbinski » 05 maja 2018, 7:16

Piotr Nowik pisze:No właśnie na tym polega przewaga solarów do fotowoltaiki. Innym problemem jest trudność z gromadzeniem tej energii cieplnej ale solary są ogólnie wydajniejsze do fotowoltaiki.

Dla mnie wydajność nie ma żadnego znaczenia. Może być 1%
Liczy się okres zwrotu inwestycji.
Kolektory słoneczne do grzania wody nigdy by mi się nie zwróciły.
Fotowoltaika zwróci się w kilkanaście lat.

Piotr Nowik
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1290
Rejestracja: 20 sie 2014, 13:21
Kontaktowanie:
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: Piotr Nowik » 05 maja 2018, 22:02

JanWerbinski pisze:Odzyskanie 80% jest realne i mam to potwierdzone licznikiem oraz na fakturze.

Żeby uzyskać pełny zwrot tego, co się do sieci wtłoczyło, czyli 80%, trzeba mieć lilipucią instalację. Instalacja na miarę własnego zużycia oraz przewymiarowana nigdy nie odzyska z sieci pełnych 80%.

Dla mnie lilipucia instalacje nie wchodzi w grę. Raczej każdy chce mieć instalację na miarę albo więcej (bo lepiej mieć energii nadmiar niż za mało).
Jestem światowej sławy specjalistą od mniemanologii stosowanej, a praw fizyki uczę się od pana Tomasza Brzęczkowskiego

Piotr Nowik
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1290
Rejestracja: 20 sie 2014, 13:21
Kontaktowanie:
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: Piotr Nowik » 05 maja 2018, 22:06

JanWerbinski pisze:Dla mnie wydajność nie ma żadnego znaczenia. Może być 1%
Liczy się okres zwrotu inwestycji.
Kolektory słoneczne do grzania wody nigdy by mi się nie zwróciły.
Fotowoltaika zwróci się w kilkanaście lat.

Wydajność 1%? Ciekawe podejście do tematu. Przy 1% wydajności nie dziwię się, że fotowoltaika zwróci Ci się za kilkanaście lat, bo u mnie za lat zaledwie kilka.
Jestem światowej sławy specjalistą od mniemanologii stosowanej, a praw fizyki uczę się od pana Tomasza Brzęczkowskiego

Piotr Nowik
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1290
Rejestracja: 20 sie 2014, 13:21
Kontaktowanie:
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: Piotr Nowik » 05 maja 2018, 22:11

JanWerbinski pisze:Na zimę solary można zdemontować, a nie będzie to miało istotnego znaczenia dla produkcji.

Bzdura. Zapewniam, że na zimę nie demontuję swoich solarów.

Problem z solarami mają albo ludzie, których na nie nie stać i obrzydzają je sobie, że niby takie one złe. Albo są to ludzie, którzy nie mają miejsca na dachu, bo ten cały jest zajęty najtańszymi panelami PV starej daty (z demobilu) o niewielkiej mocy.
Jestem światowej sławy specjalistą od mniemanologii stosowanej, a praw fizyki uczę się od pana Tomasza Brzęczkowskiego

szari
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1725
Rejestracja: 05 wrz 2013, 9:15
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: szari » 05 maja 2018, 22:44

Kolejny [...] propagujący solary dla dotacji... owszem mam robią robotę ale PV robią 80% lepszą. Rachunki za prąd spadły a rachunki za kanalizację jakoś nie??? nadal płacę 12PLN/ m3 wody niezależnie czy ciepła czy zimna woda. A jak se ją grzeje to nie ma znaczenia.
Tomasz_Brzeczkowski pisze:Przyczyną smogu w Polsce jest wentylacja grawitacyjna

Awatar użytkownika
bachus
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 4989
Rejestracja: 01 sie 2006, 21:33
Lokalizacja: Gdańsk
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: bachus » 06 maja 2018, 18:18

JanWerbinski pisze:Kolektory słoneczne do grzania wody nigdy by mi się nie zwróciły.

To zależy jak i komu. Jest jeszcze coś takiego jak wygoda, jeżeli mamy piec stałopalny.
A mnie się już zwróciły.
Fizyki uczymy się od Brzęczkowskiego, pierwszego na świecie wynalazcy silnika grawitacyjnego (perpetuum mobile).

Piotr Nowik
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1290
Rejestracja: 20 sie 2014, 13:21
Kontaktowanie:
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: Piotr Nowik » 06 maja 2018, 20:07

szari pisze:Kolejny [...] propagujący solary dla dotacji... owszem mam robią robotę ale PV robią 80% lepszą. Rachunki za prąd spadły a rachunki za kanalizację jakoś nie??? nadal płacę 12PLN/ m3 wody niezależnie czy ciepła czy zimna woda. A jak se ją grzeje to nie ma znaczenia.

A co mają rachunki za kanalizację do solarów? Rachunki za wodę spadną, jak przestaniesz używać wody.
Najwyraźniej jest sporo ludzi, którzy nie rozumieją, do czego służą kolektory solarne i trwają w swoim uporze.

Ja z wykształcenia jestem elektronikiem, a nie ciepłownikiem. I wcale z tego powodu nie neguję techniki solarnej na rzecz fotowoltaiki. Nie raz pisałem, że każda z tych technologii ma swoje wady i zalety. I nic nie stoi na przeszkodzie, by z obu (+ trzecia pompa ciepła) korzystać jednocześnie, bo nawzajem śmiało mogą się uzupełniać i ze sobą współgrać.
Jestem światowej sławy specjalistą od mniemanologii stosowanej, a praw fizyki uczę się od pana Tomasza Brzęczkowskiego

Piotr Nowik
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1290
Rejestracja: 20 sie 2014, 13:21
Kontaktowanie:
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: Piotr Nowik » 06 maja 2018, 20:12

szari pisze:...nadal płacę 12PLN/ m3 wody niezależnie czy ciepła czy zimna woda. A jak se ją grzeje to nie ma znaczenia.

Rozumiem, że podgrzanie wody nic Ciebie nie kosztuje? Grzanie fotowoltaiką jest małowydajne. Owszem, można to czynić ale musiałbyś mieć mocno przewymiarowaną instalację.
Elektrownia odłączy prąd i całe Twoje on-grid siada. Brak prądu i ciepłej wody także.
Jestem światowej sławy specjalistą od mniemanologii stosowanej, a praw fizyki uczę się od pana Tomasza Brzęczkowskiego

Piotr Nowik
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1290
Rejestracja: 20 sie 2014, 13:21
Kontaktowanie:
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: Piotr Nowik » 06 maja 2018, 20:22

bachus pisze:To zależy jak i komu. Jest jeszcze coś takiego jak wygoda, jeżeli mamy piec stałopalny.

Kolektory solarne dobrze współpracują z każdym innym źródłem ciepła - nie tylko z kotłem stałopalnym; także z kotłem gazowym czy z pompą ciepła. Dodatkowo fotowoltaika czy turbina wiatrowa może wspierać grzanie wody przy pomocy wmontowanej do wymiennika grzałki, zasilanej poprzez regulator, tak zwany router nadwyżek energii.
Jestem światowej sławy specjalistą od mniemanologii stosowanej, a praw fizyki uczę się od pana Tomasza Brzęczkowskiego

szari
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1725
Rejestracja: 05 wrz 2013, 9:15
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: szari » 07 maja 2018, 11:33

Piotr Nowik pisze:Rozumiem, że podgrzanie wody nic Ciebie nie kosztuje? Grzanie fotowoltaiką jest małowydajne. Owszem, można to czynić ale musiałbyś mieć mocno przewymiarowaną instalację.
Elektrownia odłączy prąd i całe Twoje on-grid siada. Brak prądu i ciepłej wody także.

Dobrze więc powiec nam niegodnym na co nam 3m3 gorącej wody w środku lata? Ani jej przechować ani sąsiadowi nosić w wiadrach do mycia? Zaoszczędzisz na gotowaniu wody na herbatę dla pułku wojska może i tak ale dla siebie i rodziny.

A ja służę ci odpowiedzią do czego mi 3000kWh do odebrania po opuście np, po to aby odebrać w środku zimy kiedy tego najbardziej potrzebuję, np. do ogrzewania w okresach przejściowych, np. do pogdrzania cwu. kiedy solary nie dają rady.

Jak elektrownia odłączy prąd... znaczy robią to nagminnie 3 razy dziennie, czy jak w PRL losują którą wieś wyłączą? U mnie w tym roku prądu nie było 3 razy za każdym razem po około 5 minut bo mniej więcej tyle energetyce zajmowało czasu podłączenie agregatu prądotwórczego w miejsce trafa.
Ale OK wyłączyli bo kable za*ebali 3 tygodnie prądu nie będzie co to będzie co to będzie. Ano nic trzeba iść do garażu pociągnąć za szarpak i agregat już kręci później przychodzą najbliźsi sąsiedzi i mamy do rozdysponowania 5kW i zrzuta na paliwo albo wkupne 10l benzyny i wpinaj swój przedłużacz.
Solary przykrywam kartonami i nic im się złego przez 3 tyg. nie stanie. A PV jak stoi to stoi jak będzie mi się chciało wejdę na dach przepnę równolegle podłącze do regulatora ładowania i przez przetwornicę 12V->230V też spokojnie pożyję.
Tomasz_Brzeczkowski pisze:Przyczyną smogu w Polsce jest wentylacja grawitacyjna

Awatar użytkownika
bachus
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 4989
Rejestracja: 01 sie 2006, 21:33
Lokalizacja: Gdańsk
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: bachus » 07 maja 2018, 13:23

Piotr Nowik pisze: Dodatkowo fotowoltaika czy turbina wiatrowa może wspierać grzanie wody przy pomocy wmontowanej do wymiennika grzałki, zasilanej poprzez regulator, tak zwany router nadwyżek energii.

I to właśnie jest najgorsze rozwiązanie dla fotowoltaiki. To tak jak byś chciał kręcić prąd z kolektorów słonecznych, bo i to przecież można.
Zużywanie na miejscu albo gromadzenie w magazynie jest najbardziej ekonomiczne, gromadzenie w akumulatorach (przypadek Brzęcza) lub pod postacią ciepłej wody jest pozbawione sensu i najmniej ekonomiczne.
, pisze o tym przecież szari.
Fizyki uczymy się od Brzęczkowskiego, pierwszego na świecie wynalazcy silnika grawitacyjnego (perpetuum mobile).

Piotr Nowik
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1290
Rejestracja: 20 sie 2014, 13:21
Kontaktowanie:
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: Piotr Nowik » 07 maja 2018, 22:20

szari pisze:Dobrze więc powiec nam niegodnym na co nam 3m3 gorącej wody w środku lata? Ani jej przechować ani sąsiadowi nosić w wiadrach do mycia?

Jak to, co? Gorąca woda służy do kąpieli dla całej rodziny. Chyba nie robisz tak, jak Brzęczu, który oszczędza wodę i się nie myje?
A gdy mam nadmiar ciepła, to się marnuje i po problemie. Darmo ze słońca otrzymuję to ciepło, więc nie widzę potrzeby, by je gromadzić. A sąsiadowi nie dam, bo jestem sknera :-)
szari pisze:A ja służę ci odpowiedzią do czego mi 3000kWh do odebrania po opuście np, po to aby odebrać w środku zimy kiedy tego najbardziej potrzebuję, np. do ogrzewania w okresach przejściowych, np. do pogdrzania cwu. kiedy solary nie dają rady.

Ciekawe, co byś począł bez opustów, w które jesteś zapatrzony jak w obrazek? :-)
Jestem światowej sławy specjalistą od mniemanologii stosowanej, a praw fizyki uczę się od pana Tomasza Brzęczkowskiego

Piotr Nowik
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1290
Rejestracja: 20 sie 2014, 13:21
Kontaktowanie:
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: Piotr Nowik » 07 maja 2018, 22:40

bachus pisze:I to właśnie jest najgorsze rozwiązanie dla fotowoltaiki.

Też tak uważam. Zresztą napisałem wcześniej, że grzanie wody fotowoltaiką uznać należy za małowydajne.
Ja wprawdzie u siebie przewiduję taką ewentualność (zakupiłem do tego celu przeciez dwa Elnixy). Ale wynika to - raz - z dążenia do pełnej niezależności energetycznej (off-grid) oraz - dwa - z przewymiarowania instalacji PV, która w planach będzie jeszcze większa (aktualnie jestem w trakcie montażu szyn na... zachodniej połaci dachu dla mocy 13 x 256Wp = 3,33kWp oraz 8 x 300Wp = 2,4kWp oraz instalacji naziemnej 6 x 360Wp = 2,16KWp *).

Opusty są dobre dla instalacji PV krojonej na miarę. Każde jej przewymiarowanie powoduje wspieranie Big Energy, gdyż nie sposób odzyskać potem w pełni 80% z sieci.

Dlatego pomyślałem o routerach energii. Wolę wrzucać energię gdziekolwiek, choćby w glebę czy powietrze, niż za darmo wtłaczać do sieci. Jednocześnie wolę mieć nadmiar energii, niż jej niedostatek.

Ps. A zabawy w zrzucanie się wespół z sąsiadami na paliwo do agregatu prądotwórczego mnie nie interesują.

*// Już posiadam panele o łącznej mocy 8,19 kWp. Budowane instalacje zwiększą ją o 7,89kWp. W efekcie znacznie przekroczę moc przyłączeniową, jaką dysponuję (12,5kW).
Więcej nie mogę przyłączyć w trybie on-grid, dlatego nadwyżki muszę spożytkować inaczej albo w okresach nadprodukcji marnować.

Tym samym macie wyjaśnienie, dlaczego nie jarają mnie opusty.
Jestem światowej sławy specjalistą od mniemanologii stosowanej, a praw fizyki uczę się od pana Tomasza Brzęczkowskiego

szari
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1725
Rejestracja: 05 wrz 2013, 9:15
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: szari » 08 maja 2018, 6:38

Piotr Nowik pisze:Jak to, co? Gorąca woda służy do kąpieli dla całej rodziny. Chyba nie robisz tak, jak Brzęczu, który oszczędza wodę i się nie myje?
A gdy mam nadmiar ciepła, to się marnuje i po problemie. Darmo ze słońca otrzymuję to ciepło, więc nie widzę potrzeby, by je gromadzić. A sąsiadowi nie dam, bo jestem sknera :-)

Ciekawe, co byś począł bez opustów, w które jesteś zapatrzony jak w obrazek? :-)


No tak do kąpieli jest mi niezbędne 3000 gorącej wody tylko po to aby się zmarnowała :)
Normalnej rodzinie starczy 200l gorącej wody a nie 3000l. Ale nie pozostaje nic innego tylko pogratulować doskonałego myślenia tylko nie tym co potrzeba. To tak jakbyś z każdej wypłaty wywalał do śmieci ponad połowę swoich oszczędności.

A opust są zaklepane i na 20 lat mam święty spokój. Wolę opust niż marnotrawstwo w twoim wykonaniu. Teraz jeszcze połączone z marnotrawieniem PV i wpuszczaniem ciepła w glebę

NIe wiem jakie masz przyłącze ale u mnie jest ponad 21kW, a rozbuduje tylko do 12-13kW aby nie wpaść w widełki 0,7.
Tomasz_Brzeczkowski pisze:Przyczyną smogu w Polsce jest wentylacja grawitacyjna

Awatar użytkownika
bachus
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 4989
Rejestracja: 01 sie 2006, 21:33
Lokalizacja: Gdańsk
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: bachus » 08 maja 2018, 6:48

Piotr Nowik pisze:
Tym samym macie wyjaśnienie, dlaczego nie jarają mnie opusty.[/color]

Jasne i to jest Twoja decyzja.
Ale wytłumacz nam jak posiadanie i gromadzenie energii w akumulatorach o takiej mocy ma się do sensu ekonomicznego. Widziałem instalację on-grid zbudowaną na 16 akumulatorach o pojemności 200 Ah każdy gdzie w ciągu jednego dnia spuchły one wszystkie a kosztowały prawie 18 tysięcy.
Fizyki uczymy się od Brzęczkowskiego, pierwszego na świecie wynalazcy silnika grawitacyjnego (perpetuum mobile).


Wróć do „Kolektory słoneczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości

Gotowe projekty domów