Słychać sąsiada z dołu

Hałas w mieszkaniu czy domu może znacząco obniżyć komfort mieszkania. Straty ciepła przekładają się na rachunki za ogrzewanie. Co zrobić, żeby dom był cichy i ciepły? Jak odciąć się od hałasu i płacić mniej za ogrzewanie? Porady znajdziesz tutaj.

Moderator: Redakcja e-izolacje.pl

Evelle
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 07 maja 2023, 11:26
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: Evelle » 07 maja 2023, 11:34

bubel remontowy pisze:Witam
Podzielę się tym, do czego doszedłem po 1,5 roku walki z hałasem z mieszkań przyległych do mojego mieszkania. Mój deweloper niestety ma gdzieś moje akustyczne mieszkanie, więc w ogóle nie odniósł się do reklamacji. W zasadzie to odpisał, że nie uznaje mojej reklamacji. Na marginesie, projekt budowlany sprawdziłem u architekta....materiały super...nie ma się czego czepić. Wina spada na sąsiadów, ale wcale nie jest to przesądzone. Rzeczoznawca sądowy - akustyk doradził, żebym walczył przez nadzór budowlany, ale nadzór budowlany (w tym inne instytucje - sanepidy) to patologia polskich urzędów.... . Pomijam, że do tej pory udało mi się wywalczyć wszczęcie postępowania i jego umorzenia w pierwszej instancji. Nadzór zamiast prowadzić sprawę w sprawie hałasu, udawania mi legalność wykonanych robót budowlanych i fakt, że budynek oddany jest do użytku, tj. sprawa nie jest w kompetencjach nadzoru, a swoich racji powinienem dochodzić na drodze postępowania cywilnego. Na marginesie, mam stwierdzenie przekroczenia norm budowlanych w zakresie wyposażenia technicznego budynku, tj. np. hałas instalacyjny jednorazowy w ciągu dnia nie może przekroczyć 40dB, w ciągu nocy - 30dB. Argumenty podane przez PINB dot. umorzenia postępowania z uwagi na legalność wykonanych robót budowlanych, zastosowania materiałów bud. zapewniających normy budowlane i oddanie budynku do użytku jest wbrew orzecznictwu NSA (2016 rok). Na samo zakończenie...postępowanie zostało wszczęte na mój wniosek, a stroną postępowania są zarówno deweloper, jak i właściciel lokalu, z którego słychać wszystko. Jeżeli porozmawiacie z prawnikami to większość z nich powie, że sprawa jest przeciwko sąsiadom, ale .....niekoniecznie. Ponadto, zanim dojdzie do sprawy....sąsiad zawsze może coś zrobić/poprawić, a człowiek pozostanie z kosztami.... . Reasumując, najlepiej dochodzić roszczeń na drodze postępowania administracyjnego, ale mamy patologię polskich urzędów.............


Cześć, mam ten sam problem. Deweloper Dantex Warszawa Wola. Czy jesteś w stanie podzielić się jak skończyła się sorawa z nadzorem budowlanym? Dzieki

APAMA
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 65
Rejestracja: 05 gru 2014, 10:08
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: APAMA » 31 maja 2023, 13:06

Witam
I my chętnie poznamy odpowiedź.

katix
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 16 lis 2023, 20:28
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: katix » 16 lis 2023, 20:42

Czy komus udało sie rozwiązać sprawę z sąsiadami z dołu? Mam ten sam problem od miesiąca od kiedy kupilam mieszkanie (blok lata 80, wielka płyta) . Bylam u 3 sasiadow w tym u tego nade mna, obok i na przeciwko. Nikt nie ma takiego problemu (ten z gory nie słyszy mnie tez z dołu). Ja mieszkam na 1 pietrze, sąsiedzi na parterze i slysze WSZYSTKO!!! Jakbym byla w jakims pudle rezonansowym, kroki i bieganie dziecka odczuwam ze zdwojona sila, jakby bas w srodku gitary, kazdy ruch, szelest, krok, rozmowe, wode z prysznica, odkładanie słuchawki, naprawde wszystko jakby byli ze mna w jednej chacie (a nawet gorzej, bo te dźwięki ktore sa generowane u nich sa mniej słyszalne niz u mnie gdzie docierają po odbiciu). Jak splucza wode w kiblu to tak sie niesie z mojej łazienki ze slysze to w salonie 10 m dalej. Z korytarza niosą sie takie dźwięki ze momentami podskakuje na lozku ze strachu (mam wygłuszające drzwi 42 decybele, nie dały kompletnie nic). Slysze kroki i rozmowy ze schodow, ktore oddalone sa o 15 m od mojego mieszkania. Sprawa jest mocno poważna, nadzór budowlany wraz ze spoldzielnia byli (nic nie załatwiłam, spoldzielnia sie wymiguje ze problem jest w mojej podłodze i mam sobie zrobic badania akustyczne na własny koszt i wezwać rzeczoznawcę budowlanego). Jutro mam prawnika zeby mnie pokierował ale chce wiedziec czy komus udało sie cokolwiek wywalczyć. Na pewno bede pisac pismo do sprzedającego za wade ukryta mieszkania oraz ubiegać sie o obniżenie ceny nieruchomosci oraz zalatwic sprawę dalej ze spoldzielnia/sąsiadami z dołu zeby dowiedziec sie dlaczego to sie tak niesie i czy to wina ich podlog czy czego... naprawde jestem psychicznie wykończona, od rana do nocy slysze huki, trzaski i wrzaski ze zdwojona sila, tak nie da sie zyc

APAMA
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 65
Rejestracja: 05 gru 2014, 10:08
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: APAMA » 04 sty 2024, 14:07

Izolowanie się od dźwięków uderzeniowych z dołu to w blokach praktycznie niemożliwe, bo owszem można wybudować pomieszczenie w pomieszczeniu ale to są koszty i znaczne zmniejszenie powierzchni.
Za tego typu hałasy odpowiadają źle wykonane podłogi u osoby poniżej. A kto jest winien czy budujący czy sąsiad to już tylko biegli i sąd chyba zostaje. Ewentualnie dobiegające hałasy mogą mieścić się w normie wtedy nikt nie odpowiada prawnie.

Funzo79
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 09 sty 2024, 14:11
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: Funzo79 » 09 sty 2024, 14:17

W nawiązaniu do tej dyskusji, czy położenie na podłodze Maty korkowej albo dodatkowych paneli korkowych - nieco wytłumi dźwięki chodzenia poniżej? Czy faktycznie to jest pic na wodę i tylko źródło dźwięku powinno takie coś stosować?
Nawiasem mówiąc dziwne, że znając źródło dźwięku oraz mając tyle wiedzy o dźwięku, jego rozchodzeniu się, mając tyle rozwiązań technologicznych - nadal nie ma 100% metody ba nawet 50% by jednak zrobić coś u siebie na podłodze i pozbyć się tych dźwięków.

Jak wiecie, często jak ktoś pisze takie rzeczy na forach to oznacza, że 90% był u sąsiada a sąsiad jak teraz duża większość powiedział, to mój dom i będę robił co chcę a pogłos to Twój problem.

katix
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 16 lis 2023, 20:28
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: katix » 11 sty 2024, 19:35

wracajac do mojej wypowiedzi wczesniej, napisze co na ten moment udalo mi sie zrobic... wyciagnelam od spoldzielni konstrukcje budynku wraz z przekrojami i w przyszlym tygodniu bedzie u mnie rzeczoznawca budowlany (biegly sadowy), ktory zerknie na sprawe i spisze ekspertyze. Jezeli wyjdzie ze u mnie wszystko ok (bo spoldzielnia twierdzila ze to wina moich podlog ze slysze kroki z dolu XD), to wtedy juz pozywam ich, majac potwierdzenie ze wina jest albo w stropie albo u sasiada (co tez oni powinni rozwiazac, a nie ja). Takze czekam jak sie sprawa potoczy... poki co na resztkach sil i zszarganej psychie probuje jakos to przetrwac.

Vintarr
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 17 sty 2024, 10:33
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: Vintarr » 17 sty 2024, 10:44

A ja jak tak czytam niektórych,to uważam, że są ludzie którzy powinni żyć na jakimś wygwizdowie w środku pola albo lasu. Żeby nie było, sama jestem zamkniętą w sobie osobą miłującą nade wszystko ciszę i spokój. Nie lubię zaznaczać swojej obecności hałasem, w moich działaniach zawsze liczę się z innymi. Do tego cierpię na chorobę neurologiczną powodującą mizofonię. Ale na litość boską,kroki sąsiadów, czy splukiwanie wody w kiblu wam przeszkadza? Podskakujecie na łóżku od odgłosów z klatki? Dla was nie ma innego rozwiązania jak sprzedac mieszkanie i wyprowadzić się w dzika głuszę. Po co się handryczyć po sądach czy latać po sąsiadach bogu ducha winnych,bo deweloper spartaczył wykonanie projektu? Mają lewitować nad sufitem? Bez jaj...
Ja też w nowych mieszkaniu słyszę,jakby nade mną była stadnina koni. A sąsiedzi są dorośli z nastoletnim synem. Każde upadniecie ładowarki przy kontakcie slychac,ich opuszczanie rolet,szuranie krzesłami czy osławione spłukiwanie wody. Ale nie smiałabym się o to pieniaczyć, bo nie jest ich winą tragiczna akustyka budynku. Czepiam się jedynie głosno puszczanej muzyki,bo to jest zależne od ich woli. A jak reszta zacznie być nie do wytrzymania, to sprzedam mieszkanie.i wam ,awanturnikom, też to polecam.

KowalskiRob
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 30 sty 2024, 21:35
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: KowalskiRob » 31 sty 2024, 23:21

Mam takie pytanie do tych z Was, którzy już mieszkają w apartamentach od APM Development jak ktoś wyżej już pisał. Czy macie jakieś doświadczenia z dźwiękoszczelnością? Czy słychać sąsiadów zza ścian? Mam na myśli te wszystkie codzienne odgłosy – rozmowy, kroki, muzykę. Chciałbym dowiedzieć się, jak to wygląda w praktyce. pzdr

emsti
Aktywny
Aktywny
Posty: 231
Rejestracja: 02 sty 2016, 10:37
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: emsti » 12 lut 2024, 11:27

Nie ma co za bardzo wygłuszać pomieszczenia, bo tylko pogorszysz odsłuch, a na pewno samopoczucie w takiej komorze bezechowej. Stawiaj na materiały naturalne... lniany dywan, zasłony, jakieś konstrukcje gaszące falę z drewnianych przegródek.


Wróć do „Izolacje termiczne i akustyczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

Gotowe projekty domów