akustyka - lokal mieszkalny w byłej suszarni

Hałas w mieszkaniu czy domu może znacząco obniżyć komfort mieszkania. Straty ciepła przekładają się na rachunki za ogrzewanie. Co zrobić, żeby dom był cichy i ciepły? Jak odciąć się od hałasu i płacić mniej za ogrzewanie? Porady znajdziesz tutaj.

Moderator: Redakcja e-izolacje.pl

MartaKG
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 10 lip 2018, 13:33
akustyka - lokal mieszkalny w byłej suszarni

autor: MartaKG » 10 lip 2018, 13:36

Witam Was bardzo serdecznie, proszę o pomoc i poradę w poniższym temacie. Może ktoś ma z tym jakieś doświadczenie. od 20 lat mieszkam w 10 piętrowym wieżowcu na 9 piętrze. Nade mną (ostatnim 10 pietrze) znajdują się suszarnie, pralnie itd. Jedną z suszarni tuż nad moim mieszkaniem - przekształcono na lokal mieszkalny. Z tego co wiem dodano tylko urządzenia sanitarne, zrobiono ogólny remont i wynajęto to mieszkanie. I zaczął się problem.. akustyczny. Uczestniczę w codziennym życiu tych sąsiadów nade mną, słyszę dosłownie wszystko, dokładne rozmowy, muzykę słuchaną w ciągu dnia, telewizję, można wymieniać w nieskończoność. Czuje się jakbyśmy mieszkali w jednym mieszkaniu.
Zastanawia mnie fakt w jaki sposób takie pomieszczenia zmieniane są na lokale mieszkalne - pod względem np. wylewki , nigdzie na internecie nie mogę znaleźć na ten temat informacji. Od lat u mnie w bloku jest tak, że jak byłam w suszarni nade mną, mogłam swobodnie rozmawiać z domownikami którzy byli piętro niżej w moim mieszkaniu. Nie wiem czy na podłogę użyto tam mniej materiału, czy jak stanowi o tym prawo budowlane ? Podczas remontu nade mną odpadł tynk z sufitu przy rurach od CO w moim mieszkaniu, mogłam w tę dziurę swobodnie wsadzić palec i dotknąć pianki pod panelami sąsiada z góry.
Czy ktoś się orientuje jak to było budowane w latach 80? kwestia pomieszczeń na ostatnich pietrach ?Czy prawo budowlane stanowi jakoś o tym w jaki sposób pod względem właśnie wylewki powinno się zmieniać lokal gospodarczy/użytkowy na mieszkalny ? Czy ja, jakoś mogę dochodzić swoich praw od spółdzielni ? (mieszkanie mam własnościowe)
Dodam jeszcze, że nie jest to jakieś moje przewrażliwienie, wiem że w blokach tego typu ( z wielkiej płyty) jak i innych, normalnym jest że słychać sąsiada z góry, byłam również sprawdzić jak to jest u mnie w bloku. Fakt sąsiadów słychać, ale nie aż tak bardzo, są to głosy stłumione.
Na te chwile w moim mieszkaniu nie da się mieszkać, na dokładkę sąsiad po zwróceniu grzecznie uwagi stał się złośliwy i nieźle dokazuje swoim hałasem.

neoprim
Początkujący
Początkujący
Posty: 19
Rejestracja: 10 cze 2010, 12:18
Lokalizacja: Kielce
Kontaktowanie:
Re: akustyka - lokal mieszkalny w byłej suszarni

autor: neoprim » 17 wrz 2018, 20:07

Witam.
Najlepszym rozwiązaniem tego problemy jest.
Na koszt spółdzielni wykonać u sąsiada z góry nową podłogę akustyczną.
Nie na wylewce, tylko wielowarstwową z dystansem. Grubość 4 cm.
Koszt 190,- zł/m2 z materiałem i robocizną.
Ważne, aby cała jego powierzchnia mieszkalna była odizolowana akustycznie.

Pozdrawiam
Ireneusz


Wróć do „Izolacje termiczne i akustyczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Gotowe projekty domów