Rolety elektryczne - brak uziemienia

Domowe prace związane z prądem mogą być bardzo niebezpieczne. Tutaj dowiesz się wszystkiego na temat instalacji elektrycznych począwszy, od wymiany kontaktu po podłączenie prądu.

Moderator: Redakcja e-instalacje.pl

Zdzisiek_L
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 14 mar 2013, 0:28
Rolety elektryczne - brak uziemienia

autor: Zdzisiek_L » 14 mar 2013, 0:39

witam

mam pytanie jak rozwiazac nastepujacy problem. W trakcie kładzenia instalacji elektrycznej do rolet został pociagniety przewod 3x1.5. Dostawca okien i rolet twierdzil, ze taki jest wystarczający. Okazalo się, ze jednak z silnikow rolet wychodzi kabel 4 zylowy. Żeby podlaczyc teraz te rolety trzeba zrezygnować z uziemienia. Oczywiście naczytałem się, ze to nie bardzo jest bezpieczne. Pytanie jednak jak wybrnąć z tej sytuacji bez kucia instalacji pod 13 rolet? Nie mam możliwości prostego doprowadzenia uziemienia do tych rolet, jedynie ostre kucie scian.

Kazda roleta ma swój indywidualny przewod idący do rozdzielni elektrycznej. Tam będzie sterowanie poprzez 2 przekaźniki (gora/dol) znajdującymi się w rozdzielni. Przekazniki sterowane sa przez sterownik PLC a sygnal do PLC idzie skretka z przelacznika sciennego. Czy jeśli nie będzie uziemienia to czy istnieje ryzyko porazenia? Z czego to mogloby wynikac (skad się mogloby wziąć napiecie na rolecie "w stanie spoczynku")?

Z gory dziekuje za jakakolwiek pomoc

Pozdrawiam,

Interno
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 2060
Rejestracja: 05 lis 2008, 22:07
Re: Rolety elektryczne - brak uziemienia

autor: Interno » 14 mar 2013, 10:24

Zdzisiek_L pisze:1. W trakcie kładzenia instalacji elektrycznej do rolet został pociagniety przewod 3x1.5. Dostawca okien i rolet twierdzil, ze taki jest wystarczający.
2. Czy jeśli nie będzie uziemienia to czy istnieje ryzyko porazenia?

1. nic dodać i co teraz powinien zrobić wykonawca ?
2. tak istnieje takie niebezpieczeństwo.
Miałem taki przypadek niefrasobliwości wykonawcy, który pominął zabezpieczenia.
Przy deszczu-wilgoci ściana kopała a potem wysiadła elektronika rolet czy też silnika już dobrze nie pamiętam.
Od tego przypadku bardzo wnikliwie sprawdzam schematy podłączeń urządzeń a mój wykonawca elektryk pod tego typu urządzenia prowadzi instalację w rurkach.

elpapiotr
3 - ostatnie ostrzeżenie !!!
Posty: 2335
Rejestracja: 22 kwie 2008, 13:45
Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Rolety elektryczne - brak uziemienia

autor: elpapiotr » 14 mar 2013, 11:46

Witam.
Zdzisiek_L pisze:W trakcie kładzenia instalacji elektrycznej do rolet został pociagniety przewod 3x1.5. Dostawca okien i rolet twierdzil, ze taki jest wystarczający. Okazalo się, ze jednak z silnikow rolet wychodzi kabel 4 zylowy.

1. Został położony prawidłowy przewód.
2. Dostawca miał rację
3. Z silnika rolet "wychodzi" również prawidłowy przewód.
Winowajcą w tym przypadku jest tylko i wyłącznie sam inwestor, któremu zachciało się nie indywidualne, lecz centralne sterowanie rolet. Bo przy sterownikach miejscowych takie rozwiązanie jest wystarczające, i wykonawca instalacji nie został uprzedzony, ale i również nie wykazał się inwencją i pomyślunkiem, że takie umiejscowienie przewodów sugeruje inny sposób działania sterowania.
Oba dali ciała, teraz oba muszą wyjść z opresji

Zdzisiek_L
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 14 mar 2013, 0:28
Re: Rolety elektryczne - brak uziemienia

autor: Zdzisiek_L » 14 mar 2013, 13:07

elpapiotr pisze:Witam.
Zdzisiek_L pisze:W trakcie kładzenia instalacji elektrycznej do rolet został pociagniety przewod 3x1.5. Dostawca okien i rolet twierdzil, ze taki jest wystarczający. Okazalo się, ze jednak z silnikow rolet wychodzi kabel 4 zylowy.

1. Został położony prawidłowy przewód.
2. Dostawca miał rację
3. Z silnika rolet "wychodzi" również prawidłowy przewód.
Winowajcą w tym przypadku jest tylko i wyłącznie sam inwestor, któremu zachciało się nie indywidualne, lecz centralne sterowanie rolet. Bo przy sterownikach miejscowych takie rozwiązanie jest wystarczające, i wykonawca instalacji nie został uprzedzony, ale i również nie wykazał się inwencją i pomyślunkiem, że takie umiejscowienie przewodów sugeruje inny sposób działania sterowania.
Oba dali ciała, teraz oba muszą wyjść z opresji


Proszę o wyjaśnienie, w jaki sposób "zachcianka" inwestora wpływa na prawidlowosc przewodow? Oczywiście nie musze wspominać, ze dostawca wiedział, ze tak będzie realizowane sterowanie. Nie widze tutaj tez wpływu sterowania na wine dostawcy/elektryka, bo "prądowo" roznicy nie ma, czy przelacznik tradycyjny jest na scianie kolo rolety,czy znajduje się w rozdzielni.

Pozdr,

elpapiotr
3 - ostatnie ostrzeżenie !!!
Posty: 2335
Rejestracja: 22 kwie 2008, 13:45
Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Rolety elektryczne - brak uziemienia

autor: elpapiotr » 14 mar 2013, 16:45

Witam.
Zdzisiek_L pisze:Nie widze tutaj tez wpływu sterowania na wine dostawcy/elektryka, bo "prądowo" roznicy nie ma, czy przelacznik tradycyjny jest na scianie kolo rolety,czy znajduje się w rozdzielni.
A ja widzę, i tym się różnimy.

Zdzisiek_L
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 14 mar 2013, 0:28
Re: Rolety elektryczne - brak uziemienia

autor: Zdzisiek_L » 14 mar 2013, 18:31

elpapiotr pisze:Witam.
Zdzisiek_L pisze:Nie widze tutaj tez wpływu sterowania na wine dostawcy/elektryka, bo "prądowo" roznicy nie ma, czy przelacznik tradycyjny jest na scianie kolo rolety,czy znajduje się w rozdzielni.
A ja widzę, i tym się różnimy.


a mozesz mnie oswiecic gdzie widzisz? jak rozumiem dzialanie silnika do rolety, to podanie fazy na jeden z przewodow powoduje ruch w gore, podanie na drugi ruch w dol. Czym wiec sie to rozni, jesli przelacznik znajduje sie na scianie kolo rolety a czym jesli jest to przekaznik w rozdzielni? Na moj rozum niczym (ale ja nie jestem wielkim panem "fachowcem")? Mam wrazenie, ze dyskutuje z zadufanym w sobie elektrykiem, ktory ma wrazenie ze postradal wszelkie rozumy. Inna sprawa, ze tak jak napisalem, dostawca rolet wiedzial od samego poczatku jak to ma byc sterowane i powiedzial, ze z rolety beda wychodzic 3 kable a nie 4. Jako inwestor nie musze wiedziec o klasach ochronnosci, roznych typach rolet itd.. Za to PLACE.

Tak wlasnie wyglada rynek polskich "fachowcow" (nie tylko elektrykow, bo juz mialem kilka sytuacji na budowie, ze prawie przez sad poszlo). Najlepiej zwalic na inwestora, ktory powinien sie doksztalcic z calego procesu budowy od papierkologii, poprzez murarke, elektryke, hydraulike, wykonczeniowke a na koniec i tak jakis "fachowiec" powie, ze to wina inwestora. Za to place grube pieniadze, ze oczekuje ze ktos jest fachowcem w swojej dziedzinie. Ale jak widze, kryzys musi jeszcze dac wszystkim bardziej w tylek by to zrozumieli.

Moje pytanie bylo, czy da sie cos teraz zrobic bez kucia scian i robienia instalacji od nowa, a nie wysluchiwania ze to wina inwestora. Za takie rady to dziekuje i rozumiem, ze nie mam co na forum pytac..



Pozdr,

elpapiotr
3 - ostatnie ostrzeżenie !!!
Posty: 2335
Rejestracja: 22 kwie 2008, 13:45
Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Rolety elektryczne - brak uziemienia

autor: elpapiotr » 14 mar 2013, 20:35

Witam w klubie :D
Jak się bierze "fahowca", nie fachowca, to później płacz, zgrzytanie zębami i sądy.
Szanujący się elektryk kładzie przewody o odpowiedniej ilości żył.
Szanujący się elektryk zna normy i przepisy, i wie, co oznacza
- identyfikacja żył w przewodach i kablach
- koordynacja instalacji
I tak dalej, itd. To trzeba wiedzieć i ustalać na początku roboty - JAKIE będą rolety, jakie sterowanie i skąd sterowanie.
Bo może być tak -

Obrazek

Reszta tutaj :
http://www.google.pl/search?q=sterowani ... AQ#imgrc=_

http://www.google.pl/search?q=sterowani ... 80&bih=509

I tutaj :
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2407107.html

Teraz myśl, a nie dyskutuj z zadufanym elektrykiem.

Zresztą projekt instalacji jako całość był ?
Ustalenia szczegółowe były ?
Pomontażowe badania odbiorcze były ?
Schemat, protokół, oświadczenie, rękojma/gwarancja wykonawcy jest ?

Jak otrzymam odpowiedź na ostatnie pytania, to możemy kontynuować dyskusję.

Zdzisiek_L
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 14 mar 2013, 0:28
Re: Rolety elektryczne - brak uziemienia

autor: Zdzisiek_L » 14 mar 2013, 21:40

elpapiotr pisze:Witam w klubie :D
Jak się bierze "fahowca", nie fachowca, to później płacz, zgrzytanie zębami i sądy.


chwila, chwila

a skad jako inwestor mam wiedziec kto jest fachowcem a kto nie? skoro ktos ma uprawnienia do kladzenia instalacji elektrycznych to zakladam, ze fachowcem jest. A co do zatrudniania fahowcow. Dostawca okien i rolet to jedna z szanowanych osob na innym forum, ktory takze dostarczal okna i rolety mojej znajomej. Od poczatku mowilem, ze sterowanie roletami bedzie centralne przez sterownik, ale nie znajac sie na elektryce zapytalem prosto, jaki ma byc wypuszczony przewod do rolety, by to dzialalo i dostalem odpowiedz, ze standardowy 3x1.5 bedzie ok. Rolety przyjechaly z kablem 4 przewodowym i zostaly polaczone do mojej instalacji z pominieciem uziemienia. Musisz zrozumiec, ze ludzie nie spia na budowie i nie musza wiedziec wszystkiego na kazdy temat budowy i tego kontrolowac, bo jest jeszcze rodzina, praca zawodowa a nie tylko budowa. Za to place.

Nie wiem, jak pracuja szanujacy sie elektrycy, ale jesli ktos wydaje uprawnienia do kladzenia instalacji elektrycznych, to zakladam ze osoba sie takimi uprawnieniami legitymujaca wie jak to ma dzialac. Wszystkie osoby w trakcie procesu budowlanego wiedzialy, jak bedzie wygladac sterowanie roletami. Po to jest to centralizowane, bo nad caloscia ma czuwac sterownik automatyzujacy wiele procesow w domu. Jak widac, elektrycy i dostawcy okien to nie sa szanujacy sie fachowcy, bo zaden przez moment sie nie zajaknal, ze to nie bedzie dzialac.

Co z tego, ze z jednym i drugim mam umowe. Od pierwszego gwarancja na rolety 2 lata, od elektrykow gwarancja 3 lata na instalacje. Czy mam teraz przed sadami dochodzic kwot typu 2 tys zl i czekac kilka lat na koniec procesu? Zreszta gosc od okien i tak sie wyprze mowiac, ze on nic nie mowil, ze taka ma byc instalacja, a elektryk powie, ze on dostal informacje, ze maja byc 3 zylowe kable i tak zrobil.

Pomiary instalacji nie byly jeszcze wykonane, maja byc robione niedlugo. Projekt instalacji, owszem, byl, ale nie uwzgledniajacy rolet elektrycznych tylko reczne (taki byl oddany do starostwa). Zakladam, ze dla FACHOWCA to nie jest problem podlaczyc rolete i powinien wiedziec jaki to kabel ma byc. A jak nie wie, jaka ma byc roleta, to niech cholera powie, ze lepiej tu polozyc kabel 5-cio zylowy i miec zapas na kazda okazje. Niestety, przekonalem sie na wlasnej skorze, ze wiele osob parajacych sie szeroko pojeta budowlanka gowno wiedza o swoim fachu a co gorsza nie mysla podczas prac. Powiem zreszta szczerze, ze gdybym sam swiadczyl taka jakosc uslug w branzy ktorej pracuje, to na ten dom bym nie zarobil.

Nie chce dalej dyskutowac, gdzie jest wina (bo na koniec dnia wyglada ze niczyja, czyli generalnie inwestora - bo to ja pokrywam koszty niedorajstwa pseudofahofcuf). Chce tylko te koszty zminimalizowac nie zmieniajac filozofii dzialania calej instalacji.

Pomysly mam dwa (uprzedzam od razu komentarze - podsuniete przez dwoch niezaleznych elektrykow - innych niz wykonawcy instalacji):
1. zmostkowac zero z uziemieniem w rolecie
2. pociagnac zero rozwalajac elewacje i tynki w domu (wolalbym tego uniknac).

Od energetyki dostaje kabel z 3ma fazami i z zerem. Uziom mam swoj z otoku z bednarki wokol domu.

Swoja droga, nie widze w tych linkach ktore podeslales niczego, co by swiadczylo, ze instalacja centralna ma wplyw na sterowanie roletami. Zwarcie kabla niebieskiego i czarnego - roleta rozwija sie. Zwarcie niebieski i brazowy - zwija sie. Centralny sterownik odpowiada za sterowanie przekaznikami czyli de fakto "wciska" w odpowiednim momencie przycisk. Ot i cala filozofia. Nie mialem mozliwosci tego dopilnowac co mi fahofcy zrobia na budowie a nie przewidzialem tego (nie bedac elektrykiem z wyksztalcenia), ze z rolety bedzie wychodzic jeszcze uziom (zakladalem, ze "pan roleciarz" wie co mi sprzedaje) - zreszta zapewne sa rolety ktore sa w klasie drugiej i nie potrzebuja uziomu.

Pozdr,

elpapiotr
3 - ostatnie ostrzeżenie !!!
Posty: 2335
Rejestracja: 22 kwie 2008, 13:45
Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Rolety elektryczne - brak uziemienia

autor: elpapiotr » 14 mar 2013, 21:59

Witam.
Zdzisiek_L pisze:Nie wiem, jak pracuja szanujacy sie elektrycy, ale jesli ktos wydaje uprawnienia do kladzenia instalacji elektrycznych, to zakladam ze osoba sie takimi uprawnieniami legitymujaca wie jak to ma dzialac.
No to pora zejść na ziemię. Świadectwo kwalifikacyjne potocznie nazywane uprawnieniami SEP może otrzymać każdy - murarz, tynkarz, akrobata, piekarz i ogrodnik, nie mając nawet wykształcenia kierunkowego. Tak nisko upadł zawód elektryka. Swoboda działalności gospodarczej, wolny rynek, deregulacja niesie spore żniwo.
Dziś połowa Polaków to elektrycy, druga lekarze. Wiem co piszę, bo elektryką zajmuję się od 40 lat, i po takich poprawiam, jeżeli jest taka możliwość.

A sposób był prosty - weryfikacja robót wykonanych przez elektryka, referencje oraz osobiste obejrzenie jego wczesniejszych dzieł.

I na litość boską nie pisz o uziomach, bo nie na tym rzecz polega. Pisz o ochronie przeciwporażeniowej w odpowiednim układzie.

Pomocny szczegół : http://sterowanierolet.pl/

Zdzisiek_L
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 14 mar 2013, 0:28
Re: Rolety elektryczne - brak uziemienia

autor: Zdzisiek_L » 14 mar 2013, 22:09

elpapiotr pisze:Witam.
Zdzisiek_L pisze:Nie wiem, jak pracuja szanujacy sie elektrycy, ale jesli ktos wydaje uprawnienia do kladzenia instalacji elektrycznych, to zakladam ze osoba sie takimi uprawnieniami legitymujaca wie jak to ma dzialac.
No to pora zejść na ziemię. Świadectwo kwalifikacyjne potocznie nazywane uprawnieniami SEP może otrzymać każdy - murarz, tynkarz, akrobata, piekarz i ogrodnik, nie mając nawet wykształcenia kierunkowego. Tak nisko upadł zawód elektryka. Swoboda działalności gospodarczej, wolny rynek, deregulacja niesie spore żniwo.
Dziś połowa Polaków to elektrycy, druga lekarze. Wiem co piszę, bo elektryką zajmuję się od 40 lat, i po takich poprawiam, jeżeli jest taka możliwość.


no ale to w takim razie, po co w ogole takie uprawnienia, ktore niby moze miec kazdy? ja jestem laikiem w tej dziedzinie. Zakladam, ze jesli ktos ma uprawnienia dane przez odpowiednie instytucje to powinien sie znac na robocie. Gdybym sie na tym znal, to sam bym nie potrzebowal do tego specjalisty.

I na litość boską nie pisz o uziomach, bo nie na tym rzecz polega. Pisz o ochronie przeciwporażeniowej w odpowiednim układzie.


Dobrze, to czy jako fachowiec z 40-to letnim stazem widzisz tutaj jakies wyjscie? Tak by byla zapewniona ochrona przeciwporazeniowa? Tak jak pisalem, widze dwie opcje (z czego druga na pewno jest prawidlowa, ale mocno inwazyjna i kosztowna). Co do opcji pierwszej (zwarcie N i PE w rolecie i podpiecie do N) - trudno mi to oceniac. Wiem ze w starego typu instalacjach tak sie robilo. Zreszta u moich rodzicow tez to tak jest zrobione (w sensie w gniazdkach bolce sa podpiete do zera i dziala to 30 lat). Czy jest to jakies wyjscie z sytuacji?

Co do informacji na http://sterowanierolet.pl , ok, ale to nie jest to o co chodzilo mi w instalacji. U mnie sterowanie sama roleta w czesci elektrycznej mialo byc prymitywne - czyli proste podnoszenie pojedynczej rolety w gore lub dol. Cala logika zajmuje sie sterownik. Ma to o tyle znaczenie, ze zaprogramowane beda tutaj rozne scenariusze typu - uzbrajamy alarm -> rolety w dol, duze naslonecznienie -> rolety w dol, mozliwosc zdalnego kontrolowania rolet przez aplikacje, opuszczanie grup rolet (np scenariusz "kino domowe" gdzie opuszczany jest ekran projektora razem z roletami w jednym z pomieszczen tworzac warunki odpowiednie do ogladania), itd.. po to jest centralizacja ukladu w rozdzielni by miec pelna elastycznosc w kontroli calego ukladu.

Pozdr,
Ostatnio zmieniony 14 mar 2013, 22:19 przez Zdzisiek_L, łącznie zmieniany 2 razy.

elpapiotr
3 - ostatnie ostrzeżenie !!!
Posty: 2335
Rejestracja: 22 kwie 2008, 13:45
Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Rolety elektryczne - brak uziemienia

autor: elpapiotr » 14 mar 2013, 22:18

Tak źle i tak niedobrze.
Opcja pierwsza jest niezgodna z przepisami (ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 12 kwietnia 2002 r.w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie; paragraf 181), tym bardziej że nie wiem, w jakim układzie sieciowym jest budynek zasilany z linii przesyłowej. Nie może być również tutaj mowy o podłączeniu tej części instalacji pod RCD.
Opcja druga jest prawidłowa, ale i ona niesie za sobą pewne zagrożenie w sposobie realizacji tej ochrony przeciwporażeniowej i zapewnieniu ciągłości przewodów ochronnych.

Zdzisiek_L
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 14 mar 2013, 0:28
Re: Rolety elektryczne - brak uziemienia

autor: Zdzisiek_L » 14 mar 2013, 22:28

elpapiotr pisze:Tak źle i tak niedobrze.
Opcja pierwsza jest niezgodna z przepisami, tym bardziej że nie wiem, w jakim układzie sieciowym jest budynek zasilany z linii przesyłowej. Nie może być również tutaj mowy o podłączeniu tej części instalacji pod RCD.
Opcja druga jest prawidłowa, ale i ona niesie za sobą pewne zagrożenie w sposobie realizacji tej ochrony przeciwporażeniowej i zapewnieniu ciągłości przewodów ochronnych.


Opcja 1: abstrahujac od przepisow czy daje to ochrone czy nie? Uklad pracy sieci zasilajacej zgodnie z warunkami od energetyki to TN-C

Opcja 2: o jakim zagrozeniu tu mowa? Czy jesli do kazdej rolety z rozdzielni doprowadzony zostal przewod uziemiajacy to jakie tutaj isteniej ryzyko? czy przez ciaglasc przewodow rozumiesz tutaj przyslowiowo "niezlamany" drut ochronny?

Pozdr,

elpapiotr
3 - ostatnie ostrzeżenie !!!
Posty: 2335
Rejestracja: 22 kwie 2008, 13:45
Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Rolety elektryczne - brak uziemienia

autor: elpapiotr » 14 mar 2013, 22:52

Zdzisiek_L pisze:Opcja 1: abstrahujac od przepisow czy daje to ochrone czy nie? Uklad pracy sieci zasilajacej zgodnie z warunkami od energetyki to TN-C

Opcja 2: o jakim zagrozeniu tu mowa? Czy jesli do kazdej rolety z rozdzielni doprowadzony zostal przewod uziemiajacy to jakie tutaj isteniej ryzyko? czy przez ciaglasc przewodow rozumiesz tutaj przyslowiowo "niezlamany" drut ochronny?

ad 1. Poniekąd daje, ale i tak nie można tego zaakceptować, bez upewnienia się co do rodzaju zastosowanych zabezpieczeń, potwierdzona pomiarami. Dlatego tak być nie powinno zrobione.
ad 2. Jak rozumieć wyrażenie - do kazdej rolety z rozdzielni doprowadzony zostal przewod uziemiajacy ?
Osobny, oddzielny czy jako część przewodu wielożyłowego ? Bo tutaj musi być jeszcze zachowana zasada chronienia przed uszkodzeniami mechanicznymi oraz właściwego sposobu ułożenia.

Zdzisiek_L
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 14 mar 2013, 0:28
Re: Rolety elektryczne - brak uziemienia

autor: Zdzisiek_L » 14 mar 2013, 23:02

elpapiotr pisze:
Zdzisiek_L pisze:Opcja 1: abstrahujac od przepisow czy daje to ochrone czy nie? Uklad pracy sieci zasilajacej zgodnie z warunkami od energetyki to TN-C

Opcja 2: o jakim zagrozeniu tu mowa? Czy jesli do kazdej rolety z rozdzielni doprowadzony zostal przewod uziemiajacy to jakie tutaj isteniej ryzyko? czy przez ciaglasc przewodow rozumiesz tutaj przyslowiowo "niezlamany" drut ochronny?

ad 1. Poniekąd daje, ale i tak nie można tego zaakceptować, bez upewnienia się co do rodzaju zastosowanych zabezpieczeń, potwierdzona pomiarami. Dlatego tak być nie powinno zrobione.


Jesli zdecydowalbym sie na opcje nr 1 to rozumiem, ze moge zrobic pomiary dla jednej rolety testowo i jesli wyjdzie dobrze to mozna tak zrobic? (oczywiscie ciagle pamietajac, ze to niezgodne z przepisami). Rodzaj zabezpieczen - o czym mowa? po mojej stronie?energetyki?

ad 2. Jak rozumieć wyrażenie - do kazdej rolety z rozdzielni doprowadzony zostal przewod uziemiajacy ?
Osobny, oddzielny czy jako część przewodu wielożyłowego ? Bo tutaj musi być jeszcze zachowana zasada chronienia przed uszkodzeniami mechanicznymi oraz właściwego sposobu ułożenia.

rozwazam osobny przewod. Optymalnie to byloby "wyciagnac" przewod ochronny z gniazdek najblizszym danej rolecie i stad wkuc sie w sciane i przejsc do puszki rolety. Jesli to przy zachowaniu nalezytej starannosci wykonania nie zadziala (ze wzgledu na rzeczy o ktorych ja laik nie mam pojecia) to moglbym pociagnac z rozdzielni do kazdej rolety osobno przewod w peszlu wkuwajac go w sciane przy posadzce. Tej metody wolabym jednak uniknac ze wzgledu na znaczna inwazyjnosc (dom ma tynki, ma posadzki, ma ogrzewanie podlogowe - duzo elementow na ktore trzeba uwazac).

Pozdr,

Majsterklepka1231
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 46
Rejestracja: 02 sie 2017, 9:47
Re: Rolety elektryczne - brak uziemienia

autor: Majsterklepka1231 » 14 sie 2017, 16:50

Fajne rolety elektryczne zamontowałem sobie w salonie, kiedy oglądamy film idealnie zasłaniają światło słoneczne. Do tego jeszcze kino domowe i można oglądać seans :)


Wróć do „Instalacje elektryczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

Gotowe projekty domów