Teorie spiskowe vs oficjalna wykładnia wiedzy

Jesteśmy na rynku od 2011 roku i specjalizujemy się w nowoczesnych systemach grzewczych na podczerwień. Montujemy je w domach jedno i wielorodzinnych, lokalach użytkowych oraz w obiektach przemysłowych, kościołach, biurach i mieszkaniach z zastosowaniem produktów o najwyższej jakości. W oparciu o szeroko pojętą wiedzę i zdobywanym każdego dnia doświadczeniu, doradzamy wybór odpowiedniego systemu grzewczego do indywidualnych potrzeb i tym samym obalamy mit o drogim ogrzewaniu elektrycznym.
We współczesnym świecie mają miejsce rewolucje technologiczne i takie dotyczą również systemów grzewczych.

Moderator: Enerbau

Awatar użytkownika
Enerbau
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 5962
Rejestracja: 23 gru 2011, 22:14
Lokalizacja: Wąbrzeźno
Kontaktowanie:
Teorie spiskowe vs oficjalna wykładnia wiedzy

autor: Enerbau » 04 gru 2013, 3:45

Od dłuższego już czasu dochodzi na forum do sporów związanych z różną, często kontrowersyjną interpretacją norm budowlanych, innym spojrzeniem na obowiązujące (modne) techniki budowlane, innowacyjne systemy grzewcze, nowoczesne izolacje bądź narzucanymi odgórnie nakazami takich albo innych projektów konstrukcji budynków lub ograniczeń w zużyciu energii.
Nie wszystko złoto co sie świeci i nie każda norma lub ustawa zgodna jest z tzw. ludzkim rozsądkiem bądź fizyką budowli.
Proponuję w tym wątku dyskutować o sensie takich, albo innych rozwiązań technicznych. Porównywac różne systemy i normy. Proponować rozwiązania alternatywne, bądź udowadniać, że obowiązujące prawo nie koniecznie jest prawem dla nas, maluczkich, tylko wolą tych, którzy naprawdę rządzą tym światem.
Niestety niewielu ludzi zdaje sobie sobie sprawę w jakim świecie żyją i jakie prawa rzadzą tym światem. Wiedza, którą posiedliśmy w szkołach, to tylko podstatwa do wiedzy. Tylko poprzez dalsze samokształcenie i "oddzielanie ziarna od plew" jesteśmy w stanie samodzielnie myśleć i wyciągać wnioski. Niestety większość spoczęła na laurach i niechętnie odnosi sie do wszelkiego rodzaju "nowinek" traktując je jako teorie spiskowe. Bo po co wysilać mózg i zastanawiać sie nad nowymi tematami, skoro stare funkcjonuje juz od 100 lat i ma sie dobrze!
Kolega Yaskier często zarzuca mi, że moje publikacje są częścią teori spiskowych. Chętnie podyskutuję na różne interesujące nas tematy w tym wątku. Dotyczy to też innych Kolegów z forum.
Podyskutujmy na różne interesujące nas tematy w tym wątku i nie zaśmiecajmy innych wątków naszymi problemami.
Jesteśmy tylko ludźmi i każdy z nas ma prawo mieć swoje zdanie. Czy ono jest słuszne czy też nie, to ocenią nasi czytelnicy. Proszę o zachowanie poziomu w dyskusji, bo obelgi i wyzwiska będą świadczyły tylko o poziomie intelektualnym piszacego.
Ponieważ to ja zakładam ten wątek, to pozwolę sobie na jego moderację.(Niestety na forum coś takiego nie istnieje).
Na dzień dobry chciałbym zamieścić link do strony z "Süddeusche Zeitung" pod znamiennym tytułem "Mordercze paliwo" - Subwencje do biopaliw w EU.
http://www.sueddeutsche.de/wissen/subve ... -1.1833999
Nie tak dawno przekonywano nas, że należy ograniczć spalanie paliw kopalnych i wprowadzono tzw. bio paliwa z surowcow naturalnych. Teraz odbija się to czkawką w postaci głodu na świecie oraz rosnących cen żywności. Niestety rząd niemiecki jest w dalszym ciągu za subwencjami dla biorolników, którzy produkują rośliny przeznaczone do spalania w silnikach samochodowych, zamiast zboża bądź kartofli!!!
Ci, którzy przed kilku laty protestowali przeciwko spalaniu żywności zostali uznani za oszołomów, a ich teorie, za teorie spiskowe!
Już wkrótce okaże się, że izolowanie z zewnątrz, za wszelką cenę, istniejących już masywnych budynków było błędem i trzeba będzie ponieść tego koszty.
To samo było z azbestem!
Zapraszam do dyskusji :)

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 23691
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: Teorie spiskowe vs oficjalna wykładnia wiedzy

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 04 gru 2013, 7:30

Jeszcze taka uwaga:
- nie spotkałem domu ogrzewanego elektrycznie bezpośrednio, który zużywałby ponad 30kWh/m2 na ogrzewanie
- nie spotkałem domu, który ogrzewany gazem, olejem czy paliwami stałymi - zużywałby mniej jak 60kWh/m2

A zajmuje się tym 23 lata!

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 23691
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: Teorie spiskowe vs oficjalna wykładnia wiedzy

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 04 gru 2013, 7:42

Ludomir Duda

Największy przekręt trzeciej RP motto Is fecit cui prodest*
Minister Infrastruktury wydał w roku 2008 rozporządzenia wdrażające Dyrektywę 2002/91 w sprawie ustalania wymagań charakterystyki energetycznej. Analiza tych rozporządzeń oraz uchwalonego Budżetu Państwa wskazują, że rząd, jako jedyny na świecie, ma plan walki z ochłodzeniem klimatu. Z wspomnianych wyżej dokumentów wynika, że realizacja planu pomnoży zyski sektora energetycznego, deweloperów i wybranym producentów materiałów budowlanych.
Niezależnie od sensowności tego planu, Rząd jest skazany na sukces, jako że szanse nadejścia zlodowacenia w okresie do najbliższych wyborów są zdecydowanie niewielkie.
Wobec gwarancji sukcesu trudno się dziwić, że autorzy wspomnianych aktów prawnych nie wzięli pod uwagę kilku, łatwych do przewidzenia efektów ubocznych:
- zahamowania wzrostu gospodarczego w wyniku ograniczeń produkcji oraz wzrostu kosztów energii po przekroczeniu limitów emisji CO2
- obniżenia międzynarodowej konkurencyjności polskiej gospodarki,
- obniżenia popytu wewnętrznego skutkiem nadmiernego obciążenia gospodarstw domowych rachunkami za energię,
- rosnącego ubóstwa energetycznego społeczeństwa
- pogorszenia stanu środowiska naturalnego.
Racjonalni inaczej
Rozporządzenie o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (WT). wymaga zgodnie z § 328. 1. .aby ilość ciepła, chłodu i energii elektrycznej, potrzebnych do użytkowania budynku zgodnie z jego przeznaczeniem, można było utrzymać na racjonalnie niskim poziomie.
Ten z pozoru oczywisty zapis różni się od zapisu w Dyrektywach Unijnych dotyczących budownictwa, które mówią po prostu o niskim zapotrzebowaniu na energię. Spalanie węgla nie jest dobrem samym w sobie. Dlatego każde obniżenie zużycia energii, jeśli nie prowadzi do obniżenia komfortu, jest dobre. Jeśli tak to słowo racjonalnie dotyczyć może jedynie rachunku ekonomicznego. Należałoby zatem oczekiwać, że przyjęte w przywołanym Rozporządzeniu, wartości liczbowe parametrów energetycznych budynku, uwzględniają efektywność ekonomiczną. Inaczej mówiąc nakłady na obniżenie energochłonności bilansują się zyskami w postaci niższych rachunków za energię. Innymi słowy z racjonalnie niskim poziomem zapotrzebowania na energię mamy do czynienia wtedy, gdy dalsze obniżanie energochłonności jest nieopłacalne.
Jeśli przyjmiemy, że efektywny ekonomicznie standard energetyczny to taki, przy którym wydatek mieszkaniowy rozumiany, jako roczna suma rat kredytu i rachunków za energię jest najniższy. W świetle tej definicji, budowanie zgodnie z przyjętymi w tym rozporządzeniu standardami energetycznymi jest ekonomicznym absurdem. Domy o parametrach energetycznych podanych w rozporządzeniach charakteryzują się bowiem radykalnie większym wydatkiem mieszkaniowym, niż gdyby stosować ostrzejsze wymagania. Skala tej różnicy jest ogromna. Nawet trzykrotne zwiększenie
2
izolacyjności przegród i ośmiokrotne obniżenie wartości określonych w rozporządzeniu, referencyjnych wskaźników zapotrzebowania na energię, daje niższą wartość wydatku mieszkaniowego niż budowanie zgodnie z Warunkami Technicznymi.
O absurdalności przepisów niech świadczy fakt iż dodatkowe ocieplenie normatywnej (U=0,3 [W/m2*K]) ściany zewnętrznej o 20 cm warstwę izolacji może przynieść roczny dochód, w postaci obniżonych rachunków za energię, w wysokości do 15% poniesionych nakładów, przez co najmniej kilkadziesiąt lat. Jest to, biorąc pod uwagę brak ryzyka, najlepszy interes na świecie.
Zatem zadekretowany, jako racjonalny standard energetyczny budynków jest w istocie skrajnie nieracjonalny. Oznacza to, że państwo wykorzystując swój autorytet, za którym stoją tak czcigodne instytucje jak PAN, ITB i dziesiątki katedr budownictwa na państwowych politechnikach okłamuje indywidualnych inwestorów. Bezbronni wobec tego autorytetu podejmują oni niekorzystne dla siebie decyzje w sprawie standardu energetycznego budowanych dla siebie lub kupowanych domów i mieszkań.
Drobna różnica pomiędzy treścią Dyrektyw a ich polską implementacją w postaci słowa racjonalnie ma groźne konsekwencje, jeśli powyższy wywód oznacza, że jest to racjonalność z punktu widzenia wspomnianych na wstępie beneficjentów polityki Rządu.
Prawo w naszym, czyli natury interesie
Oczywiście dopuszczalnego standardu energetycznego budynków nie powinna wyznaczać jedynie czysta kalkulacja ekonomiczna. Nie uwzględnia ona, bowiem faktu, że 80% szkodliwych emisji do środowiska naturalnego jest pochodną eksploatacji i wykorzystania, paliw nieodnawialnych. Państwo ma nie tylko prawo, ale i obowiązek zgodnie z art. 5 i 74 Konstytucji dbać o środowisko naturalne i jego zasoby tak, by mogły one służyć zarówno nam, jak i przyszłym pokoleniom Polaków.
Kryterium opłacalności nie może być wyznacznikiem poziomu granicznej energochłonności budynków. W interesie Rzeczpospolitej racjonalne byłyby normy dziesięciokrotnie ostrzejsze, czyli na poziomie uchwalonych w Niemczech, a które będą obowiązywały od 2012 roku.
Racjonalny wg ustawodawcy poziom zapotrzebowania na ciepło do ogrzewania budynków to ogromne marnotrawstwo energii. Przyczyni się ono do obniżenia bezpieczeństwa energetycznego państwa i strat w środowisku naturalnym. Przez wiele pokoleń będzie przyczyną degradacji ekonomicznej polskich rodzin. Ponadto, nawet jeśli uznać wbrew licznym dowodom, że zmiany klimatyczne mają inne źródła niż nadmierna emisja CO2, to wyrwanie ziemi ostatniego kęsa węgla i resztek gazu przez obecne pokolenie jest obrazą art. 5 Konstytucji RP. Jest także obrazą zdrowego rozsądku chyba, że hołdujemy zasadzie po nas to choćby potop.
Prawo w interesie kolesiów
3
Do ubiegłego roku obowiązywał przepis zabraniający budowania budynków wielorodzinnych, o zapotrzebowaniu na energię cieplną do ogrzewana powyżej określonego poziomu. Jak wykazały badania, przepis definiujący wartości wskaźnika zapotrzebowania na ciepło E0[kWh/m3a] był łamany przez architektów, którzy zaniżali jego wartości w dokumentacji. Praktyki takie oznaczają, że potwierdzano nieprawdę w dokumentach i dzięki temu wyłudzano zezwolenia na budowę. W ten sposób oszukano nabywców domów i mieszkań, którym przyjdzie teraz przez lata płacić zawyżone rachunki za ogrzewanie. Zostało złamane wiele przepisów prawa, za co grożą nawet kary więzienia. Wygodnym wyjściem dla twórców było zniesienie przepisu wprowadzającego graniczne zapotrzebowanie na energię do ogrzewania budynków, co też uczyniono. Przy okazji usankcjonowano energochłonne budowanie w majestacie prawa i pod szyldem racjonalności.
Negatywne konsekwencje tej manipulacji przepisami poniosą nie tylko nabywcy nowych mieszkań, ale przez jej negatywny wpływ na gospodarkę i środowisko, całe społeczeństwo.
O miejsce w księdze rekordów Guinessa
Kolejnym działaniem rządu, zapobiegającym obniżeniu zużycia energii przez sektor komunalno bytowy, jest bojkot dyrektywy 2002/91.
Artykuł 4 Dyrektywy 2002/91mówi: 1. Państwa Członkowskie podejmują niezbędne środki do zapewnienia, aby ustalone zostały minimalne wymagania charakterystyki energetycznej dla budynków,. Wymagania te podlegają przeglądowi w regularnych odstępach czasu, nie dłuższych niż pięć lat oraz, gdy trzeba, są uaktualniane w celu uwzględnienia postępu technicznego w sektorze budowlanym
Rząd, w związku z powyższym, znowelizował Rozporządzenie o warunkach technicznych... Według znowelizowanego przepisu z roku 1994 po 15 latach postępu technicznego w sektorze budowlanym możemy budować budynki jednorodzinne zużywając o 15% więcej energii. Ale dzięki temu Polska może trafić do księgi Guinessa, jako jedyny kraj na świecie, który dla zaoszczędzenia energii zużywanej w budynkach, złagodził wymagania dotyczące ich standardu energetycznego.
Afera, przy której słynne lub czasopisma to cicha msza
Jeszcze dalej posunięto się w liberalizacji przepisów dotyczących izolacyjności przegród budowlanych. W przywołanym wcześniej rozporządzeniu zamieniono graniczne wartości Uk -współczynników przenikania ciepła z uwzględnieniem w jego wartości mostków cieplnych (obecne jeszcze w projekcie rozporządzenia o zmianie WT z marca 2008) na U(

Awatar użytkownika
Enerbau
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 5962
Rejestracja: 23 gru 2011, 22:14
Lokalizacja: Wąbrzeźno
Kontaktowanie:
Re: Teorie spiskowe vs oficjalna wykładnia wiedzy

autor: Enerbau » 06 gru 2013, 14:13

Czy to też teoria spiskowa Panie asolt?
http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640, ... LokKrajTxt#LokLubTxt
Nie raz podkreślałem, że poziom nauczania na polskich uczelniach jest żałośnie niski.
Najgorsze jest to, że jeżeli wykształci się lichego humanistę, to najwyżej będzie pracował na zmywaku w Anglii. Żle wykształceni inżynierowie lub architekci, dalej będą nas uszczęśliwiać kotłami na paliwo stałe, albo projektować domy będące czarnymi dziurami energetycznymi!

Awatar użytkownika
Enerbau
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 5962
Rejestracja: 23 gru 2011, 22:14
Lokalizacja: Wąbrzeźno
Kontaktowanie:
Re: Teorie spiskowe vs oficjalna wykładnia wiedzy

autor: Enerbau » 07 gru 2013, 6:18

Sądzę, że nadszedł czas przypomnieć o największym kłamstwie w energetycznej modernizacji budynków, a dotyczącym izolacji zewnętrznych. Aktualny film publicznej telewizji niemieckiej pokazuje jak działa system naciągania właścicieli domów na izolowanie budynków i związane z tym koszty, a także pokazuje związane z tego typu izolacją zewnętrzną (styropian) ryzyko.
Producenci styropianu obiecują, że poprzez zewnętrzną izolację fasady budynku można zaoszczędzić do 70% kosztów ogrzewania. W rzeczywistości są to 14 do 18%. Praktycznie dla lokatora nic się nie zmienia (koszty ogrzewania tylko o kilka euro niższe), ale wynajemca podnosi w drastyczny sposób czynsz, aby zrekompensować sobie koszty związane z izolacją domu z zewnątrz.
W tym filmie pokazane jest jak działa system lobbystyczny wpływający na decyzje polityków!
Reporter ujawnia mechanizmy stojące za ideą izolowania istniejących budynków z zewnątrz i prawdziwe koszty z tym związane oraz duże ryzyko dla mieszkańców tak zaizolowanych domów.
Proponuję Panom Yaskrowi i asoltowi postarać się o dobrych tłumaczy języka niemieckiego i obejrzeć ten film. Nie przyjmuję do wiadomości żadnych wymówek typu nie rozumię, to sprawa Niemców, albo, że to jest teoria spiskowa i propaganda Enerbau na rzecz izolacji wewnetrznych!
Jeżeli chcecie Panowie należeć do grupy postępowych inżynierów, to musicie przyjąć do wiadomości te niewygodne fakty. Sądzę, że skorzystacie Panowie z tych informacji i zweryfikujecie swoje poglądy w tym temacie.
Film pochodzi z dnia 2 grudnia 2013 roku i nie ma tu mowy o jakiś starych teoriach!
Każdy inwestor decydujący się na izolowanie domu powinien ten film sobie z internetu ściągnąć
i z tłumaczem obejrzeć.
Pragnę jedynie by Państwo mogli oprzeć się na obiektywnej ocenie przedstawionych faktów,
pokazanych w niemieckiej telewizji publicznej (nie jakaś prywatna stacyjka) i związaną z tymi faktami krytyką aktualnego rządu, który za tym kłamstwem stoi!!! I nie tylko niemieckiego,,,
http://www.wdr.de/tv/koenneskaempft/sen ... /index.jsp

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 23691
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: Teorie spiskowe vs oficjalna wykładnia wiedzy

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 07 gru 2013, 7:42

Przecież to są NIEZAPRZECZALNE FAKTY.
Absolwenci polskich uczelni nie wiedzą jak działa izolacja! Po co jest izolacja! ( i to zarówno ta termiczna jak i wodna)
Domy w ich wykonaniu zużywają ponad 30kWh/m2 - to mówi samo za siebie.

Awatar użytkownika
Enerbau
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 5962
Rejestracja: 23 gru 2011, 22:14
Lokalizacja: Wąbrzeźno
Kontaktowanie:
Re: Teorie spiskowe vs oficjalna wykładnia wiedzy

autor: Enerbau » 07 gru 2013, 9:18

Ciekaw jestem co wymyślą polscy politycy w kwestii energii odnawialnej. Jak na razie, ciężko im idzie.
Widocznie za malo jeszcze w łapę dostali!
http://biznes.pl/magazyny/energetyka/no ... detal.html

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 23691
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: Teorie spiskowe vs oficjalna wykładnia wiedzy

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 07 gru 2013, 11:08

Niestety, dokąd u nas będą legalnie działać takie placówki jak Instytut Techniki Cieplnej itp. to trudno będzie o fachowców w dziedzinie termoizolacji.
Gdy na początku lat 90-tych wchodziła izolacja do budownictwa - bez komputerów i OZC domy nie przekraczały 30kWh/m2 rocznie.
Potem zaczęto na politechnikach kampanię na rzecz gazu i zwalczania izolacji!!!
Indoktrynacja poszła za daleko - przekroczyła 100% sprawności a dom 50kWh/m2 uważa się za sukces!!! To jest chore!!!!!

Awatar użytkownika
Enerbau
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 5962
Rejestracja: 23 gru 2011, 22:14
Lokalizacja: Wąbrzeźno
Kontaktowanie:
Re: Teorie spiskowe vs oficjalna wykładnia wiedzy

autor: Enerbau » 23 gru 2013, 2:38

Kolejny przykład z Niemiec. Przewodniczący Związku Właścicieli Ziemskich w Hamburgu ostrzega swoich członków przed izolowaniem budynków z zewnątrz!
http://www.abendblatt.de/wirtschaft/art ... saden.html
Coś w tym musi jednak być. Ciekawe kiedy obudzą się Polacy? Pewnie za 20 lat, jak Niemcy zaczną
likwidować swoje izolacje!!!

Awatar użytkownika
bachus
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 4931
Rejestracja: 01 sie 2006, 21:33
Lokalizacja: Gdańsk
Re: Teorie spiskowe vs oficjalna wykładnia wiedzy

autor: bachus » 23 gru 2013, 18:41

Enerbau pisze:Zapraszam do dyskusji :)

A jest o czym? Bo po dyskutantach widać, że nie bardzo się kto kwapi.

Awatar użytkownika
Enerbau
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 5962
Rejestracja: 23 gru 2011, 22:14
Lokalizacja: Wąbrzeźno
Kontaktowanie:
Re: Teorie spiskowe vs oficjalna wykładnia wiedzy

autor: Enerbau » 23 gru 2013, 22:13

bachus pisze:
Enerbau pisze:Zapraszam do dyskusji :)

A jest o czym? Bo po dyskutantach widać, że nie bardzo się kto kwapi.


Skoro nie ma chętnych do dyskusji na tematy związane z budownictwem, to może podyskutujmy o "dupie". Temat z pewnością wszystkim znany i sądzę, że każdy może dołożyć swoją cegiełkę.
Ty też masz szansę zabłysnąć swoją wiedzą w tym temacie.


Obrazek

Awatar użytkownika
bachus
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 4931
Rejestracja: 01 sie 2006, 21:33
Lokalizacja: Gdańsk
Re: Teorie spiskowe vs oficjalna wykładnia wiedzy

autor: bachus » 25 gru 2013, 14:02

Enerbau pisze:Ty też masz szansę zabłysnąć swoją wiedzą w tym temacie.

Nie, Kolego, Koleżanko nie dyskutuję na tematy na których się nie znam, albo nie widzę potrzeby.
Na pewno już nie widzę potrzeby aby błysnąć. Jeżeli już zabieram głos, to na tym, czym się znam, na tym co mnie interesuje, lub tam gdzie mam wątpliwości. Jednak w tematach gdzie mam wątpliwości szczególnie opanowanych przez kółko różańcowe jeszcze nigdy nie otrzymałem zadowalającej mnie odpowiedzi, szczególnie odpowiedzi profesjonalnej dlatego że tam panuje totalna amatorszczyzna, bo żaden z pytanych obraca się tylko w swerze marzeń jedynie słusznych, podpierając się jedynie słusznymi niemieckimi materiałami, którego już nie stać na tłumaczenie. A o własne publikacje to w ogóle.
A więc na pewno nie zabłysnę w tym kółku różańcowym.

Awatar użytkownika
Enerbau
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 5962
Rejestracja: 23 gru 2011, 22:14
Lokalizacja: Wąbrzeźno
Kontaktowanie:
Re: Teorie spiskowe vs oficjalna wykładnia wiedzy

autor: Enerbau » 27 gru 2013, 0:30

Gdybyś trochę uważniej czytał nasze wpisy na forum, ta zauważyłbyś, że ja już nie raz zwracałem uwagę po czym można rozróżnić nasze posty. Po pierwsze, po stylu. Inaczej pisze kobieta, a inaczej mężczyzna.
Po drugie, moje posty są bez stópki.
Chętnie zapoznam się z materiałami w języku polskim. Jakoś nie można ich znaleźć, a te które posiadam nie mogę opublikować z uwagi na prawa autorskie. Mogę co najwyżej korzystać z zawartych informacji.
W zasadzie nie dziwi mnie to, gdyż Polska rocznie składa 100 wniosków patentowych, a Niemcy
17000. O czymś to świadczy. Zachód sprzedaje najczęściej w Polsce technologie, które już tam
wychodzą z użycia, a w Polsce wciskane są ludziom jako najnowszy hit. Tak też jest z materiałami
budowlanymi.
Co do informacji z linków niemieckich, to nie ma takiego zwyczaju aby wszystko tłumaczyć na własny koszt i do tego jeszcze móc to opublikować bez uzyskania zgody autora tych publikacji.
To co jest zamieszczone oficjalnie w internecie jest dostępne dla każdego. Wystarczy podać link do strony. Co innego publikacja materiałów filmowych bądź tekstów.
Dlaczego polska telewizja nie wykupi praw od telewizji niemieckiej i nie wyświetli tych reportaży z polskim lektorem? Lepiej jest kupowaś jakieś bzdety i ogłupiać ludzi zamiast ich uświadamiać. Wiadomo, że głupiemu można wszystko wcisnąć!
Każdy kto ma interes aby zapoznać się z zaprezentowanym materiałem potrafi to zrobić.
Albo sam zna języki, albo zna kogoś ze znajomością języków. Sądzę, że w Trójmieście można znaleźć więcej niż jednego człowieka, który rozumie po niemiecku...
Złej tancownicy wadzi rąbek u spódnicy :wink:
Jeżeli chodzi o materiały własne, to jest ich wystarczajoąco dużo na naszej stronie internetowej.
W szczególnych przypadkach, odnoszę się do problemów użytkowników na forum.
Szczegółowych informacji udzielamy wyłącznie bezpośrednio osobiście, telefonicznie, mailowo, bądź przez Skypea.
Co rozumiesz pod słowem profesjonalne i kto ma być odbiorcą tych informacji?

Pozdrawiam
Janusz Otręba

Awatar użytkownika
bachus
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 4931
Rejestracja: 01 sie 2006, 21:33
Lokalizacja: Gdańsk
Re: Teorie spiskowe vs oficjalna wykładnia wiedzy

autor: bachus » 27 gru 2013, 14:18

Enerbau pisze:Gdybyś trochę uważniej czytał nasze wpisy na forum,

No tak , ale to jednak trochę kuriozalnie by wyglądało gdybym to ja swój nick dzielił bym wspólnie z rodziną lub z współpracownikami w firmie a potem musiał prostować co kto pisał i miał na myśli. Ale rozumiem to taka swoista jedność.

Enerbau pisze:Co do informacji z linków niemieckich, to nie ma takiego zwyczaju aby wszystko tłumaczyć na własny koszt i do tego jeszcze móc to opublikować bez uzyskania zgody autora tych publikacji.

Nie zapominaj o tym, że to są "kobyły" i nie każdemu się chce to dosłownie tłumaczyć. Wystarczy rzetelnie streścić. Podkreślam rzetelnie. A ponieważ z tą rzetelnością Twojej wypowiedzi w oczach innych dyskutantów było różnie to co się dziwisz, że nikt tego nie czyta a jedynie traktuje jako spiskową teorię dziejów.
Enerbau pisze:Co rozumiesz pod słowem profesjonalne i kto ma być odbiorcą tych informacji?

Pozdrawiam
Janusz Otręba

Według mnie profesjonalnie, znaczy rzetelnie, ze nawet laik jest w stanie to zweryfikować w sposób rzetelny. Profesjonalny, to podparty liczbami nie koniecznie wyższą matematyka ale rzetelny. Profesjonalny to podparty doświadczeniem a nie tylko gadaniem. Profesjonalny to nie bełkot marketingowy. Profesjonalista odpowie na każde nawet najgłupsze pytanie i nie da śię wyprowadzić z równowagi. A po co Tobie ten wykład?

Awatar użytkownika
Enerbau
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 5962
Rejestracja: 23 gru 2011, 22:14
Lokalizacja: Wąbrzeźno
Kontaktowanie:
Re: Teorie spiskowe vs oficjalna wykładnia wiedzy

autor: Enerbau » 31 mar 2014, 14:56

Trudno nie doszukiwac sie obcych sil majacych wplyw na nasz rzad i produkowane przez niego ustawy.
Ostatnim takim kwiatkiem jest projekt ustawy o OZE. Chyba wladza uwaza ludzi za kompletnych durni, jezeli proponuje takie zapisy w ustawie, albo ustawa pisana jest pod dyktando. Czyje?
Mozna sie domyslac!
http://finanse.wp.pl/kat,1033689,title, ... omosc.html


Wróć do „Enerbau - Ogrzewania na podczerwień”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Gotowe projekty domów