Jaki gruby styropian?

Trudno wątpić, że docieplenie budynku jest opłacalną inwestycją. Ale jak wykonać docieplenie budynku? Jakie materiały wybrać? Jakie są dostępne technologie? Czym się różnią? Odpowiedzi wszystkie pytania dotyczące docieplania budynków znajdziesz w tym dziale.

Moderator: Redakcja e-izolacje.pl

tomasz_z
Aktywny
Aktywny
Posty: 205
Rejestracja: 01 cze 2007, 10:14
Lokalizacja: Warszawa

autor: tomasz_z » 16 lip 2007, 9:28

eee tam,
bajki,

30-50 cm w scianie z bloczka, w scianie szkieletowej i scianie z cegly wapienno-piaskowej - to inne wartosci

a metaoda - dosc bolesna.... bo co jesli po podzieleniu wyjdzie wiecej?

ciut za pozno na poprawki
follow the white rabbit...

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24021
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 16 lip 2007, 9:42

Przecież nie ja to projektuję, mnie się tylko serce raduje jak klient przychodzi z projektem 50 cm w dachu 40 cm w ścianie i podłodze.

fruzin
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1139
Rejestracja: 28 kwie 2006, 0:03
Lokalizacja: Lublin

autor: fruzin » 16 lip 2007, 16:39

T. Brzęczkowski pisze:Wskaźnik E wyliczam w najdoskonalszy sposób. Ponieważ sprzsedaję wyłącznie niecentralne (elektryczne ) systemy ogrzewania, to w domu w którym wszystko jest na prąd po spisaniu z licznika zużycia za 12 miesięcy i podzieleniu przez m2 wychodzi wynik!

Jeżeli mnie pamięć nie myli... Chwalił się swojego czasu TB, że jego dom ma E=40
To może tak zobaczymy scan faktury, rachunku (ów) itp za cały rok na forum. Adres i inne dane mogą być zamazane (w myśl ustawy o ochronie danych osob.). Chcę nie mieć cienia wątpliwości, że są to rachunki na TB i nie są z Bartyckiej.
folia kubełkowa... czemu nie
robota będzie za parę lat...
i nie ma czegoś takiego jak 99% izolacji

JBZ
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1272
Rejestracja: 21 maja 2007, 0:26
Lokalizacja: portal BDB
Kontaktowanie:

autor: JBZ » 17 lip 2007, 0:26

Panie Fruzin!
Gdyby takie domy istniały dawno miałbym adres - chociaż jeden, jeśli nie od TB to od inwestora. A do dzisiaj nic!

Przecież nie ja to projektuję, mnie się tylko serce raduje jak klient przychodzi z projektem 50 cm w dachu 40 cm w ścianie i podłodze.

Teraz wyszło na jaw, że TB sprzedaje a nie doradza. Jednak do tej pory twierdził co innego.

Wskaźnik E wyliczam w najdoskonalszy sposób. Ponieważ sprzsedaję wyłącznie niecentralne (elektryczne ) systemy ogrzewania, to w domu w którym wszystko jest na prąd po spisaniu z licznika zużycia za 12 miesięcy i podzieleniu przez m2 wychodzi wynik!

Tak może pisać tylko laik. Co było do udowodnienia!

Przecież przedstawiłem wielokrotnie moje wyniki badań nad gwc.

Gdzie są opisane te wyniki? O to pytamy po raz kolejny.

służę zestawem do badania

To ten genialny zestaw do badania GWC bez jego budowy?

bo ja nie znalazłem, która uczelni, profesor czy choć podręcznik... jest o tym czym się od 17 lat zajmuję.

O prowadzeniu sklepu jest mnóstwo podręczników a i na uczelniach się wykłada o tym. Natomiast istotnie nie ma podręczników jak tumanić naiwnych klientów.

Co do dypolmu...

Właśnie, co? :lol: :lol: :lol:

Wszystko co sprzedaje i doradzam jest opracowane i przebadane osobiście.

Szczególnie baterie bezdotykowe co zużywają 5 do 8 razy wody mniej. :lol:

Nie sam tylko z geologiem, który o tym pisał.

To sama poezja! :lol: :lol: :lol:

Gdyby tak zamieścił Pan jeszcze wyniki swoich badań u psychiatry - byłby komplet!

fpz
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 681
Rejestracja: 22 sie 2007, 13:57
Lokalizacja: Warszawa

autor: fpz » 27 sie 2007, 15:32

Ja w kwesti formalnej. Co to są baterie bezdotykowe?

fpz
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 681
Rejestracja: 22 sie 2007, 13:57
Lokalizacja: Warszawa

autor: fpz » 29 sie 2007, 8:47

Już wiem, chodzi o baterie na fotokomórkę. Fajne są tylko nie można ich stosować tam gdzie nie ma otworu przelewowego. Ale jak to oszczędza wodę?

simluc
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 05 wrz 2007, 5:51

autor: simluc » 05 wrz 2007, 6:10

fpz pisze:Już wiem, chodzi o baterie na fotokomórkę. Fajne są tylko nie można ich stosować tam gdzie nie ma otworu przelewowego. Ale jak to oszczędza wodę?


Chlopie...Mycie rak. Odkrecasz najpierw wode. Woda sie leje. Siegasz po mydlo. Woda sie leje. Chcesz umyc twarz. Mydlisz znow rece. Woda sie leje. Odkladasz mydlo. Woda sie leje. I dopiero teraz zakrecasz wode. A przy bezdotykowej baterii woda leci tylko wtedy gdy rece sa pod czujnikiem. Oszczedzasz nie tylko wode ale takze prad/gaz/olej oraz produkujesz mniej sciekow. Trzy razy oszczedzasz.
szymon

_Bob Budowniczy_
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 40
Rejestracja: 06 wrz 2007, 22:18
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

autor: _Bob Budowniczy_ » 06 wrz 2007, 22:46

Witam wszystkich serdecznie. To mój pierwszy post na tym forum i mam nadzieję zaglądać tutaj częściej. Do rejestracji skłoniły mnie posty Panów TB oraz JBZ. Co za folklor, dosłownie od dwóch godzin boki zrywam ze śmiechu. Dla tych Panów powinno założyć się wątek "Fun" :lol: I nie piszę tego w negatywnym sensie, naprawdę jest to niezłe.
Do Pana TB: Jeżeli wybuduje Pan dom z samej wełny mineralnej lub styropianu i policzy zyski ciepła z promieniowania słonecznego (jeżeli nie zakryje Pan wszystkich okien wełną lub styropianem) oraz z faktu przebywania w nim ludzi itp., w ogóle nie będzie zapotrzebowania na ciepło, a wręcz nadwyżkę energii będzie można sprzedać!!! Czyż to nie cudowny pomysł na biznes? Można zrobić z tego doktoracik :D
Do Pana JBZ: Proszę usilnie aby nie zaprzestawał Pan polemiki z Panem TB gdyż dzięki temu jest tutaj naprawdę interesująco.
Chyba kiepski post jak na pierwszy raz ale nie mogłem się powstrzymać, a admina proszę aby mnie od razu nie banował :)
Pozdrawiam.
_Bob Budowniczy_

fpz
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 681
Rejestracja: 22 sie 2007, 13:57
Lokalizacja: Warszawa

autor: fpz » 12 wrz 2007, 15:19

simluc pisze:
fpz pisze:Już wiem, chodzi o baterie na fotokomórkę. Fajne są tylko nie można ich stosować tam gdzie nie ma otworu przelewowego. Ale jak to oszczędza wodę?


Chlopie...Mycie rak. Odkrecasz najpierw wode. Woda sie leje. Siegasz po mydlo. Woda sie leje. Chcesz umyc twarz. Mydlisz znow rece. Woda sie leje. Odkladasz mydlo. Woda sie leje. I dopiero teraz zakrecasz wode. A przy bezdotykowej baterii woda leci tylko wtedy gdy rece sa pod czujnikiem. Oszczedzasz nie tylko wode ale takze prad/gaz/olej oraz produkujesz mniej sciekow. Trzy razy oszczedzasz.
szymon

A jak to oszczędza wodę w wannie? Bo TB wszędzie by je wsadził. A co do opisanych przez Ciebie korzyści, zawsze bierzesz mydło suchą ręką. A jak odkładasz to przz ten czas woda nie leci. Jaki masz ustawiony czas zwłoki. Baterie bezdotykowe podobnie jak i syfony do pisuarów oraz ustepów wymyślono nie po to by oszczędzać, ale ze względów higienicznych i to w strefie public.
Jedna z mądrych rad mówi "Pisuar spłukuj zawsze łokciem". Teorię o oszczędności dorobiono dla nowobogackich frajerów, dla których nie pieniądze, a bajer się liczy. Nawet jak sobie kupisz dobrą baterię to nie zapłacisz tyle co za fotokomórkę. Oczywiście mówią o dbej jakości fotobaterii.

1grek
Aktywny
Aktywny
Posty: 101
Rejestracja: 24 mar 2007, 18:57
Lokalizacja: W-wa

autor: 1grek » 12 wrz 2007, 21:42

Na frajera to ty mi wyglšdasz. Trzeba było najpierw wypróbowac taka baterie, a dopiero sie o jej działaniu wypowiadac. W supermarketach jeżeli maja to tylko chinszczyzne. Dobre baterie dzialaja bezproblemowo i na tychniast wylanczaja wode kiedy zabierzesz rece z pod kranu. W rzeczywistosci zuzycie wody przy umywalkach czy zlewach spada srednio pieciokrotnie. Jezeli ktos do oszczedzania podchodzi poważnie to używa prysznic zamiast wanny

fpz
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 681
Rejestracja: 22 sie 2007, 13:57
Lokalizacja: Warszawa

autor: fpz » 13 wrz 2007, 17:01

1grek pisze:Na frajera to ty mi wyglšdasz. Trzeba było najpierw wypróbowac taka baterie, a dopiero sie o jej działaniu wypowiadac. W supermarketach jeżeli maja to tylko chinszczyzne. Dobre baterie dzialaja bezproblemowo i na tychniast wylanczaja wode kiedy zabierzesz rece z pod kranu. W rzeczywistosci zuzycie wody przy umywalkach czy zlewach spada srednio pieciokrotnie. Jezeli ktos do oszczedzania podchodzi poważnie to używa prysznic zamiast wanny

No to jestem frajer. I twój światopgląd ogranicza się tylko do tego co ci sprytni handlowcy pwiedzieli. Panie sprytny i inteligentny czas wyłanczania a nie wyłączania oczywiście można w dobrej jakości urządzeniach ustawić. Jednak aby to zrobić potrzebujesz pilota, a ten nie kosztuje 1000 złotych. Mało tego można więcej parametrów ustawic w tym czas zwłoki włączania, czas autoprzepłukiwania i inne.
Ale o tym każdy frajer wie. No bo Ci bystrzy to musza przepraktykować.
Swoją drogą pięć razy mniej wody się zuzywa. To bardzo ciekawe. A skoro juz o oszczędzaniu energi mówimy, to te baterie niestety zużywają prąd. Bo nie wiem czy wiesz ale sa tez takie na 220V nie tylko na paluszki, które strasznie degradują środowisko. Ale Pan pnie sprytny pewnie wrzuca baterie do specjalnych pojemników.
Te same efekty można uzyskać stosując baterie z mieszaczami i to te dobrej jakości oraz zdrowy rozum. Raz w roku trzeba też wymienić perlator, zwłascza w wiekszych maiastach.
A tak a propos panie sprytny. Wiem co nieco o tych bateriach, bo sam je sprzedawałem takim łosiom jak ty :D

1grek
Aktywny
Aktywny
Posty: 101
Rejestracja: 24 mar 2007, 18:57
Lokalizacja: W-wa

autor: 1grek » 13 wrz 2007, 17:44

W supermarketach liczy sie tylko ekonomia we wszystkim od handlu po toalety. Sanepid nie wymaga baterii bezdotykowych. Przeciętny człowiek jest zbyt leniwy, żeby zakręcać i odkręcać co chwilę wodę.Jeżeli będziesz przy każdym korzystaniu z umywalki bez przerwy zamykał i otwierał wodę to taka bateria wytrzyma nie 10, a 3 lata. Baterie bezdotykowe to przyszłoœć. Ich ceny będš spadać, a woda i œcieki będš drożeć. Jeżeli przy bezdotykowej zużyjesz mniej ciepłej wody, czyli mniej pršdu. Pokryje Ci to z nawišzkš pobór pršdu pobierany przez baterie.........

fpz
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 681
Rejestracja: 22 sie 2007, 13:57
Lokalizacja: Warszawa

autor: fpz » 14 wrz 2007, 22:44

Po pierwsze to ty po raz drugi piszesz o supermarketach.
Przyszłość leży nie w bateriach bezdodykowych tylko w edukacji społeczeństwa.
Byle burak nie kupi bateri bezdodykowej tak samo jak nie zacznie racjonanie zużywać wody. A pisząc, że zwykła bateria po 3 latach siądzie, to gwarantuję Groohe, Hansgrphe i Kludi nie siada.
Nie zapomnij, że w bezdotykowej jest elektrozawór, czyli połaczenie dwóch elementów. Zaworu i siłownika. Szamsa na uszkodzenie zwiększa się dwukrotnie. A ile kosztuje naprawa w okresie pogwarancyjnym?
Więc nie truj mi proszę, bo to co czytam, to wypisz wymaluj handlowiec tak jak ty 1grek czy tam jak wolisz Brzęczykowski.

JBZ
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1272
Rejestracja: 21 maja 2007, 0:26
Lokalizacja: portal BDB
Kontaktowanie:
Re: Jaki gruby styropian?

autor: JBZ » 07 kwie 2011, 17:49

Swego czasu zapowiadałem i teraz zapraszam na nową formułę: wykłady szkoleniowe z fizyki budowli przez internet. Każdy może za niewielką opłatą uzyskać cenne informacje techniczne i praktyczne, opisy problemów i ich rozwiązań, podpowiedzi i przestrogi - także pytać do woli. Wiem co boli inwestujących w budowę wymarzonego domu. Po co błądzić?
http://www.bdb.com.pl/info_o_szkoleniach.html

wilanow
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 03 sty 2016, 0:19
Re: Jaki gruby styropian?

autor: wilanow » 03 sty 2016, 0:52

Do wanny oczywiście że nie zastosujesz. Ale w łazienkach przy umywalkach mam i oszczędności to generuje ogromne. Mam w domu 4 kobity, każda począwszy od umycia zębów a kończąc na nieskończonych innych czynności kosmetycznych odkręcała wodę i tak po jednym epizodzie potrafiło spłynąć nawet 150 l ciepłej wody. Realnie zużycie wody spadło o 5 m miesięcznie więc pojmij skalę oszczędności. To samo z mikrofalowymi czujnikami ruchu - odkąd zapalają i przede wszystkim gaszą światła w pomieszczeniach rachunki za prąd spadły o 50-100 miesięcznie. Możemy sobie robić podśmiechujki że jakiś typ wypisuje o nowoczesnych rozwiązaniach ale to nie czarna magia a powszechna na świecie praktyka. Budowanie dziś domu z kominkiem i grawitacyjną wentylacją to w zasadzie dowód zacofania. Oczywiście mierny projektant by sprzedać swoją pracę łapać będzie klientów na "tanio" i tradycyjnie, ale nie zmienia to faktu że w nieco bardziej sprzyjającej ekonomicznie rzeczywistości budowalibyśmy, ocieplali, grzali i wentylowali mądrzej niż robi się to masowo w chwili obecnej.


Wróć do „Docieplanie budynków”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Gotowe projekty domów