Folia paroizolacyjna warto czy nie warto stosować?

Jak dobrać właściwe izolacje do ocieplenia dachu, jaki materiał izolacyjny wybrać? Wełna mineralna a może styropian?

Moderator: Redakcja e-izolacje.pl

mitek75
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 12 mar 2008, 16:23
Lokalizacja: rybnik
Folia paroizolacyjna warto czy nie warto stosować?

autor: mitek75 » 12 mar 2008, 16:45

Witam
Mam pytanie odnośnie izolacji poddasza. A dokładniej foli paraizolacyjnej. Spotkałem się z różnymi opiniami na temat stosowania jej jako jakiej kol wiek izolacji. Wiec po krotce opisze o co chodzi…
Dach mam z dachówki ceramicznej pod nią jest rozciągnięta membrana dachowa (paroprzepuszczalna) miedzy krokwiami mam ułożona warstwę ocieplenia z wełny 15cm i dodatkowo 5cm pomiędzy rusztem metalowym do którego będę mocować płyty G-K. Jednak mam dylemat czy nim przykręcę płyty to czy warto rozciągnąć jeszcze dodatkowo folie paroizolacyjna (żółta) nie tylko w łazience ale i w pokojach jak i na holu.
Proszę o jakie kol wiek opinie na ten temat.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
marcinradom
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 953
Rejestracja: 04 cze 2006, 9:44
Lokalizacja: dach.radom.pl
Kontaktowanie:

autor: marcinradom » 12 mar 2008, 20:41

folia paroizolacyjna kosztuje około 2,00pln za metra kwadratowy i jeśli chcesz oszczędzić taką kwotę to możesz jej nie dawać. wiedz jednak, że jak ci w wełnę wejdzie wilgoć z pomieszczeń to koszt roboty znacznie przewyższy koszt tej żółtej folijki. warto mieć przed fizyką troszkę pokory i nie wystawiać na próbę pomysłów, które były już przerabiane nie raz.
pozdrawiam

mitek75
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 12 mar 2008, 16:23
Lokalizacja: rybnik
Folia paroizolacyjna warto czy nie warto stosować?

autor: mitek75 » 13 mar 2008, 2:56

Dzięki za odpowiedz, i tez tak myślę. Prawdę mówiąc to mam tą folie rozciągniętą ale wpadł do mnie na budowę znajomy który naprawdę ma duże doświadczenie w budownictwie. I stwierdził iż… wiadomo że w codziennym użytkowaniu powstaje para wodna i wilgoć. I jeżeli ona będzie szukała ujść po prze płyty G-K to i znajdzie ale natrafi na folie która zatrzyma dalszą wędrówkę ( w tym momencie wg. mnie to dobrze i tak powinno być) ale stwierdził iż gdy para wodna, wilgoć się wkropli na foli to zacznie spływać po niej w dół (mam na myśli skosy na poddaszu) i gdy nie będzie miała gdzie ujscy to zacznie się zbierać na styku ściany z płytą i po jakimś czasie może powstać pleśń i być może grzyb. Nieco wprowadził w mojej głowie zamęt i dlatego mój dylemat postanowiłem napisać na tym forum liczą na rzeczową opinie.

Awatar użytkownika
marcinradom
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 953
Rejestracja: 04 cze 2006, 9:44
Lokalizacja: dach.radom.pl
Kontaktowanie:

autor: marcinradom » 13 mar 2008, 21:30

wg zaleceń jednego z producentów suchej zabudowy folię paroizolacyjną poniżej warstwy ocieplenia należy obowiązkowo stosować w pomieszczeniach wilgotnych tzn w kuchni w łazience. pozostałe pomieszczenia mogą się bez niej obyć. ja jednak dałem u siebie wszędzie tę folię i jak na razie grzyba nie widać.
pozdrawiam

fruzin
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1138
Rejestracja: 28 kwie 2006, 0:03
Lokalizacja: Lublin
Re: Folia paroizolacyjna warto czy nie warto stosować?

autor: fruzin » 15 mar 2008, 8:51

mitek75 pisze:... gdy para wodna, wilgoć się wkropli na foli to zacznie spływać po niej w dół (mam na myśli skosy na poddaszu) i gdy nie będzie miała gdzie ujscy to zacznie się zbierać na styku ściany z płytą i po jakimś czasie może powstać pleśń i być może grzyb

Stałoby się tak gdyby temperatura foli była niższa od "temperatury punktu rosy" - dla typowych warunków mieszkalnych ok. 15*C. Na szczęście temperatura foli będzie odrobinę mniejsza niż temperatura w pomieszczeniu. A jak nie dasz folii to wszędzie gdzie będzie poniżej TPR para wodna wykropli się i będzie sobie ściekać.
Na jednej prezentacji porównywano stopień zawilgocenia izolacji w dachu w 3 wariantach:
- bez foli
- z folią (żółtą)
- z folią aluminiową
Konkluzja jest taka. Nie było większych różnic między 2 a 3 wariantem, więc nie ma co przepłacać za drogie folie.
"Nie było" również różnic między 1 a 2 i 3, jedynie przesunięcie w fazie - w 1. największe zawilgocenie było w okresie grzewczym, w 2. i 3. najmniejsze w okresie grzewczym (czyli tak jak powinno).
Podsumowując dawać czy nie dawać?

DAWAĆ !!!
folia kubełkowa... czemu nie
robota będzie za parę lat...
i nie ma czegoś takiego jak 99% izolacji

Awatar użytkownika
Andrzej Wilhelmi
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 2153
Rejestracja: 22 lis 2005, 22:08
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Re: Folia paroizolacyjna warto czy nie warto stosować?

autor: Andrzej Wilhelmi » 15 mar 2008, 23:37

mitek75 pisze:... wpadł do mnie na budowę znajomy który naprawdę ma duże doświadczenie w budownictwie. I stwierdził iż… wiadomo że w codziennym użytkowaniu powstaje para wodna i wilgoć. I jeżeli ona będzie szukała ujść po prze płyty G-K to i znajdzie ale natrafi na folie która zatrzyma dalszą wędrówkę ... ... stwierdził iż gdy para wodna, wilgoć się wkropli na foli ...


Twój znajomy nie ma żadnego doświadczenia a i wiedzy w tym temacie! Para wodna to gaz, który nie wyrządza żadnej szkody. Szkody wyrządza kondensat (skropliny) pary wodnej. Kondensat powstaje w ściśle określonych warunkach i zawsze wewnątrz izolacji cieplnej! Aby do tego nie dopuścić (a tak naprawdę znacznie ograniczyć to zjawisko) stosuje się paroizolację, na której w ogrzewanym pomieszczeniu praktycznie nigdy nie wykropli się para wodna. Paroizolację warto i koniecznie należy stosować!Pozdrawiam.

mitek75
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 12 mar 2008, 16:23
Lokalizacja: rybnik

autor: mitek75 » 16 mar 2008, 19:29

Dzięki za wypowiedzi które otrzymałem od Was :D Z pewnością mnie utwierdziły w tym co robiłem, tzn w układaniu foli. Naprawdę nieco mi namieszał i jako mało doświadczony miałem pewne wątpliwości. Jednak teraz juz wiem że w tym temacie ich już nie mam.
I w podpisie który ma marcinradom
"kto pyta jest głupcem przez pięć minut, kto nie pyta wcale jest głupcem przez całe życie"
jest cała prawda pod którą i ja się podpisuje. Dziki raz jeszcze i pozdrawiam wszystkich którzy napisali.

Dani24
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 40
Rejestracja: 07 lip 2008, 10:25
Lokalizacja: Kielce
Kontaktowanie:
odpowiedź

autor: Dani24 » 11 lip 2008, 10:32

folia paroizolacyjna powinna być stosowana jeśli wybieramy izolację z wełny mineralnej (szklanej czy kamiennej). Nie wymaga ona stosowania przy użyciu materiałów na bazie celulozy-Ekofiber.
Pragne zwrócić Państwa uwagę na jeden aspekt, a mianowicie stara się nam pokazać że folia paroizolacyjna jest dobrodziejstwem, a tak wcale nie jest to zło konieczne i nic ponadto. Stoujemy ją po to by nie zniszczyć izolcji termicznej wykonanej z wełny mineralnej koniec kropka. Nie daje ona żadnych korzyści ani konstrukcji domu ani jej mieszkańcom, wręcz przeciwnie.
Dobrze by się Państwo czuli owinięci w taką folię? Bo ja szczerze wątpię. Nasz organizm oddych całą powierchnia skóry i wtedy działa prawidłowo. To samo jest z przgrodami w naszym domu czy to będzie ściana, połać dachowa czy strop powinny być wykonne w taki sposób aby mogły "odddcyhać" A folia paroizolacyjna taką prawidłową wymiane gazów ogranicza.
Reasumując folia paroizolacyjna jest dla ochrony wełny mineralnej, wybierając ten rodzaj izolacji jestś na nia skazany.
Moja firma zajmuje się pneumtycznymi technologiami dociepelń budynków mieszkalnych, biur, hal, kurników itp.

Spitfire
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 59
Rejestracja: 11 lip 2008, 10:11

autor: Spitfire » 11 lip 2008, 10:58

Nawiązując do jednego z pierwszych postów, chciałem pozdrowić pana "fachowca" z doświadczeniem. 20 cm wełny na poddaszu to mało jak na dzisiejsze standardy, ale na pewno nie na tyle mało, żeby mogło dojść do skroplenia się wody na paroizolacji. Zresztą jak się nic nie skraplało przed położeniem płyt, to jakim cudem ma się skraplać po ich ułożeniu?

Awatar użytkownika
Andrzej Wilhelmi
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 2153
Rejestracja: 22 lis 2005, 22:08
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

autor: Andrzej Wilhelmi » 11 lip 2008, 23:42

Tu nie ma cudów tu jest zwykła fizyka! Czy mam rozumieć, że poddasze było zamieszkałe przed położeniem płyt gipsowych? Na jakiej podstawie stwierdzenia, że się nie skraplało? Pozdrawiam.

Spitfire
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 59
Rejestracja: 11 lip 2008, 10:11

autor: Spitfire » 12 lip 2008, 10:13

No tak, rzeczywiście tak wyszło, jakby autor tematu mieszkał tam przed ułożeniem płyt. Mnie jednak chodziło o to, że podczas układania paroizolacji i regipsów nic się nie wykrapla, a zapewniam Cię, że produkowane jest wtedy znacznie więcej wilgoci niż podczas normalnego użytkowania pomieszczeń. Zresztą sam wcześniej pisałeś, że taka sytuacja praktycznie nie może mieć miejsca w pomieszczeniach ogrzewanych, więc nie wiem skąd ta nagła zmiana zdania. Mnie tylko chodziło o to, żeby "fizyką" nie uzasadniać poważnych błędów wykonawczych, takich jak brak paroizolacji.

Awatar użytkownika
Andrzej Wilhelmi
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 2153
Rejestracja: 22 lis 2005, 22:08
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

autor: Andrzej Wilhelmi » 13 lip 2008, 10:09

Podczas montażu paroizolacji i płyt gk nie wytwarza się więcej pary wodnej. Więcej pary wodnej wytwarza się podczas szpachlowania i malowania no ale tego zjawiska już nie widać. Wykraplanie (kondensacja) pary wodnej zawsze nastąpi w izolacji cieplnej bez względu na jej grubość. Wcześniej pisałem o sytuacji wykraplania się pary wodnej na paroizolacji od strony izolacji cieplnej (np. wełny). Zjawisko takie występuje gdy na zewnątrz budynku jest cieplej niż w pomieszczeniu (wczesna wiosna lub jesień i nagrzany od słońca dach a pomieszczenie nieogrzewane np. niewykończone poddasze). Pozdrawiam.

Spitfire
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 59
Rejestracja: 11 lip 2008, 10:11

autor: Spitfire » 13 lip 2008, 10:42

Ale tego zjawiska się nie da uniknąć i paroizolacja tylko je zmniejsza (wykraplanie w warstwie izolacji). Jednak wykraplanie się wody na warstwie paroizolacji od wewnątrz pomieszczenia w sezonie grzewczym i w związku z tym zalecanie jej nie montowania, bo to spowoduje uszkodzenie płyt g-k, to nie fizyka tylko ezoteryka. Taka sytuacja by miała miejsce, gdyby nie było izolacji termicznej (domniemywam, że lokalnie mogło by to mieć miejsce przy nieprawidłowo założonej membranie dachowej, ale kultura montażu tejże, to odrębny temat rzeka). Przy montażu emisja pary wodnej jest dużo większa, ze względu na zwiększony wysiłek.

Awatar użytkownika
Andrzej Wilhelmi
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 2153
Rejestracja: 22 lis 2005, 22:08
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

autor: Andrzej Wilhelmi » 13 lip 2008, 12:18

Należy oddzielić przeciek z dachu od wykraplania pary wodnej. Poprawnie zamontowana paroizolacja odprowadzi przeciek z dachu (przy dachu skośnym) do murłaty. Paroizolacja jest konieczna i nie może zastępować wentylowania pomieszczeń. Pozdrawiam.

Spitfire
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 59
Rejestracja: 11 lip 2008, 10:11

autor: Spitfire » 13 lip 2008, 13:47

Miałem na myśli to, że nieprawidłowo położona membrana mogła by powodować nadmierne "przewiewanie" izolacji termicznej i tym samym skraplanie się pary wodnej od wewnątrz pomieszczeń w niektórych miejscach.


Wróć do „Dachy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Gotowe projekty domów